- WIADOMOŚCI
Policja reaguje na nagranie dzielnicowego z Tolkmicka. Komendant straci stanowisko
Komendant Wojewódzki Policji w Olsztynie insp. Mirosław Elszkowski podjął decyzję o wszczęciu procedury odwołania ze stanowiska szefa elbląskiej Policji. To reakcja na ujawnione w sieci nagranie z Rewiru Dzielnicowych w Tolkmicku, obrazujące zaniedbania w zakresie warunków pełnienia służby. W jednostce trwają czynności kontrolne.
Autor. Polska Policja 🇵🇱 (@PolskaPolicja)/X
Władze Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie zareagowały na głośne nagranie, które w ostatnich dniach trafiło na policyjne fora internetowe i zyskało duży rozgłos w mundurowym środowisku. Materiał, który stał się przyczyną kontroli, został zarejestrowany przez kierownika Rewiru Dzielnicowych w Tolkmicku na początku lutego
Dziś mam drugą zmianę. Ale z racji tego, że minus 21 na dworze, trzeba było napalić; jak słyszycie, piec już się pali. Ale taką humoreskę mam: zadzwonił przed chwilą naczelnik, że w piątek wyniki nasze nie wysłane do dyżurnego, do komendanta, z piątkowej służby, więc mu wytłumaczyłem, że była ogólnopolska awaria systemów i były problemy z wysłaniem wiadomości, o czym mógł nie słyszeć
Fragment nagrania
W dalszej części mundurowy mówi, że od trzech miesięcy na posterunku nie ma palacza i sprzątaczki, a „jak raz wyniki nie poszły”, to Komenda Miejska Policji w Elblągu - jego zdaniem - robi z tego problem. Relacjonuje, też - używając niecenzuralnych słów - że podłogi są brudne, podwórko nieodśnieżone, a na posterunek trzeba przyjeżdżać codziennie palić w piecu, nawet w dzień wolny.
Szef garnizonu reaguje
Jak się okazuje, niedługo po ukazaniu się nagrania, na rozmowę do szefa garnizonu wezwany został autor filmu. Celem spotkania było – jak podano – „omówienie wskazanych przez niego problemów, ustalenie ich przyczyny i ich rozwiązanie”.
KWP w Olsztynie w wydanym oświadczeniu potwierdziła, że policjant w czasie wolnym wykonywał czynności techniczne, by zapewnić ogrzewanie w budynku.
W efekcie – jak zapowiada warmińsko-mazurska Policja – w budynku w Tolkmicku zapewniona została „stała obsługa instalacji grzewczej przez pracownika cywilnego spełniającego wymagania do pracy na tym stanowisku”.
W wydanym oświadczeniu podkreślono jednak, że komendant wojewódzki krytycznie ocenił samą formę nagrania. Poinformował on policjanta, że „jego zachowanie i sposób przekazania informacji zaprezentowany w nagraniu uważa za naganny i godzi w innych funkcjonariuszy oraz policyjny mundur”.
Funkcjonariusz miał wyjaśniać, że wideo miało charakter prywatny, było przeznaczone dla wąskiego grona odbiorców i zostało przesłane w korespondencji do znajomego, bez intencji szerszego upubliczniania.
Decyzje kadrowe
Sprawa ma swój dalszy, personalny ciąg. Poważne konsekwencje służbowe czekają m.in. szefa elbląskiej jednostki. Jak się okazuje, Komendant Wojewódzki Policji w Olsztynie insp. Mirosław Elszkowski, „po zapoznaniu się z niedopuszczalną sytuacją, do jakiej doszło w Rewirze Dzielnicowych w Tolkmicku, podjął decyzję o wszczęciu procedury w kierunku odwołania Komendanta Miejskiego Policji w Elblągu z zajmowanego stanowiska”.
W ocenie szefa garnizonu, komendant w Elblągu „podjął niedostateczne działania, przez co doszło do zaniedbań, które miały negatywny wpływ na sposób funkcjonowania Rewiru Dzielnicowych w Tolkmicku i warunki pełnienia tam służby przez policjantów”.
Zobacz też

Niewykluczone, że to nie koniec dymisji. Jak podaje KWP w Olsztynie, w elbląskiej jednostce wszczęto czynności kontrolne, które mają na celu ustalenie pozostałych osób bezpośrednio odpowiedzialnych za funkcjonowanie rewiru, które mogły zaniedbać swoje obowiązki.
