- WIADOMOŚCI
Fałszywe legitymacje i polskie mundury w rękach przestępców. Międzynarodowa akcja służb
Wspólna operacja polskich i niemieckich służb doprowadziła do rozbicia międzynarodowej grupy przestępczej, która – jak wynika z ustaleń śledczych – działała nieprzerwanie przez osiem lat. Wśród 23 zatrzymanych są członkowie jednego z najbardziej rozpoznawalnych na świecie gangów motocyklowych – Hells Angels – oraz przedstawiciele klanów tureckich. Podczas zatrzymań funkcjonariusze znaleźli u podejrzanych fałszywe legitymacje i elementy umundurowania polskich służb.
Jak poinformował w rozmowie z InfoSecurity24.pl rzecznik prasowy komendanta CBŚP kom. Krzysztof Wrześniowski, skoordynowane uderzenie w grupę rozpoczęło się w drugiej połowie stycznia i objęło swoim zasięgiem terytoria Polski, Niemiec, Czech oraz Hiszpanii. „W akcji zatrzymano łącznie 23 osoby. Podejrzani to obywatele Polski i Niemiec, w tym członkowie jednego z najbardziej rozpoznawalnych na świecie gangów motocyklowych oraz przedstawiciele klanów tureckich” – podał policjant.
Jak zaznaczył, podjęte działania były skuteczne, dzięki współpracy międzynarodowej pomiędzy polską Prokuraturą Krajową a Prokuraturą w Düsseldorfie, przy aktywnym wsparciu przedstawicieli obu państw w Eurojust. „W realizację zaangażowane były kluczowe jednostki uderzeniowe, w tym BKA – Bundeskriminalamt (niemiecką jednostkę do walki z przestępczością zorganizowaną i terroryzmem), CBŚP oraz funkcjonariusze Straży Granicznej” – przekazał komisarz.
„W ramach polskiego wątku postępowania zostało zatrzymanych 5 osób. Na wniosek prokuratora, sąd zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania wobec czterech podejrzanych, natomiast jedna osoba została objęta wolnościowymi środkami zapobiegawczymi” – podkreślił rzecznik komendanta CBŚP.
Z ustaleń śledczych wynika, że rozbita grupa funkcjonowała w latach 2014–2022 i zrzeszała obywateli Polski oraz Niemiec „o bardzo wysokim stopniu zorganizowania”. Spektrum jej nielegalnej aktywności było – jak podkreślił kom. Wrześniowski – „niezwykle szerokie”. Obejmowało handel bronią palną i amunicją, wprowadzanie do obrotu fałszywych środków płatniczych, przemyt oraz handel znacznymi ilościami narkotyków.
„Członkowie grupy zajmowali się również kradzieżami luksusowych pojazdów, czerpaniem korzyści z cudzego nierządu oraz wyjątkowo szkodliwym procederem nielegalnego przywozu na terytorium Polski toksycznych odpadów” – wyliczył policjant.
W trakcie przeszukań przeprowadzonych w Polsce i Niemczech funkcjonariusze zabezpieczyli broń palną, amunicję, znaczne ilości narkotyków oraz wyroby tytoniowe bez znaków akcyzy. „Szczególną uwagę śledczych zwróciły odnalezione fałszywe legitymacje i elementy umundurowania polskich służb, a także pieczęcie polskich i niemieckich urzędów służące do podrabiania dokumentów” – przekazał kom. Krzysztof Wrześniowski. Jak dodał, w jednej ze specjalnie przygotowanych skrytek funkcjonariusze znaleźli 200 tysięcy euro w gotówce, które bezpośrednio pochodziły z działalności przestępczej.
W sprawie śledczy wykorzystali zeznania świadka koronnego. Zatrzymanym w tej prawie grozi nawet do 15 lat więzienia.

