Policja

Amunicja jest, ale czy policję na nią stać?

policja prewencja broń pistolet
Fot. policja.pl

Komenda Główna Policji udostępniła informację z otwarcia ofert na dostawę nabojów pistoletowych, czyli przetargu do którego podchodzi w tym roku już trzeci raz. Tym razem wygląda na to, że w dokumentach nie popełniono żadnych błędów i - co istotne - pojawiły się podmioty, które są w stanie zrealizować to zamówienie. Problem stanowić może jednak zaproponowana przez nie cena - tak jak w przypadku postępowania na naboje kal. 5,56 mm FMJ SS 109, które formacja była zmuszona z jej powodu unieważnić.

Jak wspomniano, to już trzecie podejście formacji do zakupu nabojów pistoletowych kal. 9x19 mm Parabellum. Poprzednie nie zakończyły się podpisaniem umowy z powodu braku ofert, a później błędów, które pojawiły się w dokumentach. Komenda Główna Policji na oferty czekała do 11 lipca, ale dopiero w sierpniu opublikowała informację z ich otwarcia. I jak się okazało, trzy firmy są zainteresowane realizacją tych pilnych dostaw fabrycznie nowej, pochodzącej z bieżącego roku produkcji amunicji.

Formacja, mimo problemów z przetargami, nie zmieniła ilości amunicji, którą zamierza zakupić. W ramach postępowania mowa jest o podstawowym zamówieniu na 6,410 mln sztuk naboi oraz opcji na kolejne 3 mln jej sztuk. Na część gwarantowaną Komenda Główna Policji ma do wydania 7,5 mln złotych i próg ten stanowić może problem. W przetargu złożono bowiem trzy oferty i każda z nich przekracza tę wartość. Najbliżej policyjnego budżetu jest warszawski CENZIN, który za realizację podstawowego zamówienia życzy sobie dokładnie 7 647 771 złotych (plus 3 579 300 złotych za opcję) i oferuje 108-miesięczną gwarancję.

Czytaj też

Kolejna oferta przekracza finansowe możliwości policji już o ponad 2 mln złotych. Warszawski GARAND dostawy ponad 6 mln sztuk naboi wycenił bowiem na 9 550 900 zł (a opcję na 4,470 mln zł). Firma oferuje również 72 miesiące gwarancji. Trzecia propozycja przesłana została przez katowicki WORKS 11, który - przynajmniej na ten moment - wydaje się mieć najmniejsze szanse na wygraną. Realizację zamówienia podstawowego spółka wyceniła bowiem na 14,102 mln złotych, a opcję na kolejne 6,6 mln złotych, z gwarancją na 108 miesięcy.

Wszystkie oferty ocenione zostaną - lub już zostały, biorąc pod uwagę, że składać je można było do 11 lipca - na podstawie zaproponowanej ceny (60 proc.) oraz okresu gwarancji (40 proc.), który określono na min. 60 miesięcy. Biorąc to pod uwagę, "strzelać" można, iż zamówienie może trafić do warszawskiej spółki, będącej częścią Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Na razie jednak pozostaje czekać na oficjalną decyzję formacji.

Czytaj też

Nie był to jednak jedyny w ostatnich miesiącach przetarg ma amunicję, który ogłosiła Komenda Główna Policji. Formacja planowała również zakupić, także w trybie pilnym, naboje kal. 5,56 mm FMJ SS 109, czyli przeznaczone m.in. do karabinków HK416, G36 i Haenel, używanych przez pododdziały kontrterrorystyczne i Centralne Biuro Śledcze Policji. Chodziło o nawet 1,5 mln sztuk tych naboi, z czego milion to zamówienie podstawowe, a 500 tys. to już zamówienie opcjonalne.

Do wydania na ten typ amunicji formacja miała dokładnie 2 mln złotych i - jak się okazało - to zdecydowanie za mało. W postępowaniu tym złożono bowiem dwie oferty i obie przekroczyły budżet formacji. Pierwszą z nich przesłał warszawski M.K. SZUSTER, wyceniający dostawy 1 mln naboi na ponad 2,8 mln złotych. Druga pochodziła od, wspomnianej już wcześniej, katowickiej spółki WORKS 11. W tym przypadku mowa była o 4,5 mln złotych za dostawy części gwarantowanej oraz 2,250 mln złotych za realizację opcji. W obliczu niewystarczających środków na zakup, Komenda Główna Policji postępowanie unieważniła. Przekonamy się, czy taki sam los czeka przetarg na dostawę amunicji pistoletowej.

Komentarze