13 nowych pojazdów SG przypilnuje wschodniej granicy

23 września 2021, 11:19
PJN straż graniczna
Fot. Straż Graniczna

Straż Graniczna odebrała 13 pojazdów obserwacyjnych o łącznej wartości ponad 22 mln zł - poinformowała w czwartek ppor. Anna Michalska ze Straży Granicznej. Docelowo pojazdy mają wzmocnić granicę zewnętrzną, ale obecnie przede wszystkim ochronę granicy polsko-białoruskiej.

Chodzi o tzw. PJN-y, czyli Przewoźne Jednostki Nadzoru, zakupionych przez formację w 2020 roku za ponad 22 mln złotych. W pojazdach obserwacyjnych stworzonych na bazie toyoty hilux, jak przekazała ppor. Michalska, po raz pierwszy zamontowane zostały systemy optoelektroniczne, takie same jak są na wieżach obserwacyjnych. Wcześniej systemy te miały nieco mniejszy zasięg. Pojazdy zostały też wyposażone w czułą kamerę światła dziennego, która umożliwia operatorom obserwowanie kolorowego obrazu jakości HD nawet przy niewielkim poziomie oświetlenia. Na wyposażeniu znalazły się również monitory dotykowe, a stanowiska operatorskie przeniesiono do pierwszego rzędu siedzeń, co zwiększyło przestrzeń i pozwoliło na rozpoczęcie prowadzenia obserwacji bez konieczności opuszczania pojazdu. SG zaznacza, że w pojazdach zastosowano także nowe elementy w konstrukcji samych pojazdów, dzięki czemu są one bardziej przystosowane do jazdy w trudnym terenie. Jak informuje Straż Graniczna, system obserwacyjny zamontowany w pojazdach składa się dalekozasięgowej kamery termowizyjnej Flir HRC-u, kamery światła dziennego Full HD Dat – Con LRCS-B1000 i dalmierza laserowego. Jak zaznaczono, żaden pojazd obserwacyjny poprzednich generacji nie posiadał urządzeń obserwacyjnych o takich parametrach i możliwościach.

W porównaniu do pojazdów zakupionych w 2018 roku (formacja otrzymała wtedy 23 pojazdy PJN za 40 mln złotych) w nowych pojazdach zwiększono ich możliwości terenowe. Jak podaje SG, zmodyfikowane zostało zawieszenie, w którym zwiększono prześwit oraz kąty decydujące o zdolności pojazdu do pokonywania przeszkód terenowych. Pojazdy wyposażono w specjalne opony, oraz zamontowano osłony newralgicznych elementów przeniesienia napędu oraz wyciągarkę.

Po raz pierwszy w systemach mobilnych zainstalowano urządzenia, które do tej pory zarezerwowane były dla rozwiązań stacjonarnych. Zainstalowano kamerę termowizyjną, która pozwala wykrywać obiekty wielkości człowieka i prowadzić obserwację z odległości kilkunastu kilometrów.

ppor. Anna Michalska, Komenda Główna Straży Granicznej

Docelowo wszystkie nowy pojazdy mają wzmocnić granicę zewnętrzną, jednak obecnie przede wszystkim ochronę granicy polsko-białoruskiej. Pojazdy zostały rozdysponowane do Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej na granicę z Białorusią i z Ukrainą (pięć pojazdów), a także Warmińsko-Mazurskiego OSG, na granice z Rosją (3 pojazdy) i Podlaskiego OSG na granicę z Białorusią (5 pojazdów). Dodatkowo do Podlaskiego OSG zostaną oddelegowane jeszcze 3 pojazdy z pozostałych dwóch oddziałów - dwa pojazdy z Warmińsko-Mazurskiego OSG i jeden pojazd z Nadbużańskiego OSG.

Jak podaje SG, obecnie w ramach operacji koordynowanej przez Agencję Frontex - na prośbę agencji - w Łotwie jest jeden pojazd obserwacyjny razem z załogą, pełniący służbę w ochronie granicy łotewsko-białoruskiej.

Zakup 13 nowych pojazdów obserwacyjnych został sfinansowany z tzw. ustawy modernizacyjnej. Wartość jednego pojazdu to ponad 1,7 mln zł.

PAP/IS24

Reklama
Reklama

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 6
Logistyk
poniedziałek, 27 września 2021, 18:44

Pojazdy są za ciasne jak na taki sprzęt i takie zadania. Na filmach w telewizji widać, ze operator nie ma za bardzo miejsca do pracy. To już lepiej było zakupić nowe HONKERY bądź pojazdy 4x4 które niedługo będą oferowane wojsku przez HSW, tyle, że wersje lżejsze bez opancerzenia. Może zajść sytuacja, że trzeba będzie pozostać w pojeździe kilka godzin i bez odpowiedniej przestrzeni, ergonomii będzie to męczące.

kajmat
piątek, 24 września 2021, 19:48

"(...) stanowiska operatorskie przeniesiono do pierwszego rzędu siedzeń, co zwiększyło przestrzeń i pozwoliło na rozpoczęcie prowadzenia obserwacji bez konieczności opuszczania pojazdu" - no świetnie, ale teraz kierowca ma przed twarzą wielki monitor i musi to wszystko złożyć i zabezpieczyć aby ewentualnie zmienić położenie PJN-a. Na podstawie udostępnionych przez SG zdjęć wnętrza można wnioskować, że monitory mocowane są do konsoli między fotelami, a zatem po złożeniu zapewne znajdują się między kierowcą a dysponentem (niestety nie jest to widoczne na zdjęciach dostępnych na stronie producenta PJN-ów) . Pytanie: czy to jest bezpieczne i czy nie ogranicza widoczności podczas jazdy? Ponadto, skoro stanowiska operatorskie przeniesiono do przodu, to jakie uzasadnienie ma wykorzystanie kabiny 4-drzwiowej? No, chyba że w SG planują ewentualną obsadę 2+2, ale to też wymagałoby opuszczania pojazdu i zamieniania się miejscami co kilka godzin, skoro stanowiska operatorskie są tylko z przodu.

stanislaw
piątek, 24 września 2021, 05:05

Jakos nie widze zeby te auta zostaly sfinansowane z funduszu U.E. a to jest granica zewnetrzna U.E. na inne pierdoly dla pedalow i L.G.B.T.to maja a na zabezpieczenie granic nie a puscic im pare tysiecy emigrantow to sie kasa znajdzie Turcja umie z nich wydoic kase.

Walery
czwartek, 23 września 2021, 23:38

Ładnie wygląda tylko tyle arctic truck

Piekarnia
czwartek, 23 września 2021, 20:51

W Bieszczadach nie potrzebny nowy sprzęt?

Laijik
piątek, 24 września 2021, 01:05

Konie są pewnie i tak najlepsze... Hmm do tego chyba też są Eco?

Tweets InfoSecurity24
 
13 nowych pojazdów SG przypilnuje wschodniej granicy - InfoSecurity24

13 nowych pojazdów SG przypilnuje wschodniej granicy

23 września 2021, 11:19
PJN straż graniczna
Fot. Straż Graniczna

Straż Graniczna odebrała 13 pojazdów obserwacyjnych o łącznej wartości ponad 22 mln zł - poinformowała w czwartek ppor. Anna Michalska ze Straży Granicznej. Docelowo pojazdy mają wzmocnić granicę zewnętrzną, ale obecnie przede wszystkim ochronę granicy polsko-białoruskiej.

Chodzi o tzw. PJN-y, czyli Przewoźne Jednostki Nadzoru, zakupionych przez formację w 2020 roku za ponad 22 mln złotych. W pojazdach obserwacyjnych stworzonych na bazie toyoty hilux, jak przekazała ppor. Michalska, po raz pierwszy zamontowane zostały systemy optoelektroniczne, takie same jak są na wieżach obserwacyjnych. Wcześniej systemy te miały nieco mniejszy zasięg. Pojazdy zostały też wyposażone w czułą kamerę światła dziennego, która umożliwia operatorom obserwowanie kolorowego obrazu jakości HD nawet przy niewielkim poziomie oświetlenia. Na wyposażeniu znalazły się również monitory dotykowe, a stanowiska operatorskie przeniesiono do pierwszego rzędu siedzeń, co zwiększyło przestrzeń i pozwoliło na rozpoczęcie prowadzenia obserwacji bez konieczności opuszczania pojazdu. SG zaznacza, że w pojazdach zastosowano także nowe elementy w konstrukcji samych pojazdów, dzięki czemu są one bardziej przystosowane do jazdy w trudnym terenie. Jak informuje Straż Graniczna, system obserwacyjny zamontowany w pojazdach składa się dalekozasięgowej kamery termowizyjnej Flir HRC-u, kamery światła dziennego Full HD Dat – Con LRCS-B1000 i dalmierza laserowego. Jak zaznaczono, żaden pojazd obserwacyjny poprzednich generacji nie posiadał urządzeń obserwacyjnych o takich parametrach i możliwościach.

W porównaniu do pojazdów zakupionych w 2018 roku (formacja otrzymała wtedy 23 pojazdy PJN za 40 mln złotych) w nowych pojazdach zwiększono ich możliwości terenowe. Jak podaje SG, zmodyfikowane zostało zawieszenie, w którym zwiększono prześwit oraz kąty decydujące o zdolności pojazdu do pokonywania przeszkód terenowych. Pojazdy wyposażono w specjalne opony, oraz zamontowano osłony newralgicznych elementów przeniesienia napędu oraz wyciągarkę.

Po raz pierwszy w systemach mobilnych zainstalowano urządzenia, które do tej pory zarezerwowane były dla rozwiązań stacjonarnych. Zainstalowano kamerę termowizyjną, która pozwala wykrywać obiekty wielkości człowieka i prowadzić obserwację z odległości kilkunastu kilometrów.

ppor. Anna Michalska, Komenda Główna Straży Granicznej

Docelowo wszystkie nowy pojazdy mają wzmocnić granicę zewnętrzną, jednak obecnie przede wszystkim ochronę granicy polsko-białoruskiej. Pojazdy zostały rozdysponowane do Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej na granicę z Białorusią i z Ukrainą (pięć pojazdów), a także Warmińsko-Mazurskiego OSG, na granice z Rosją (3 pojazdy) i Podlaskiego OSG na granicę z Białorusią (5 pojazdów). Dodatkowo do Podlaskiego OSG zostaną oddelegowane jeszcze 3 pojazdy z pozostałych dwóch oddziałów - dwa pojazdy z Warmińsko-Mazurskiego OSG i jeden pojazd z Nadbużańskiego OSG.

Jak podaje SG, obecnie w ramach operacji koordynowanej przez Agencję Frontex - na prośbę agencji - w Łotwie jest jeden pojazd obserwacyjny razem z załogą, pełniący służbę w ochronie granicy łotewsko-białoruskiej.

Zakup 13 nowych pojazdów obserwacyjnych został sfinansowany z tzw. ustawy modernizacyjnej. Wartość jednego pojazdu to ponad 1,7 mln zł.

PAP/IS24

Reklama
Reklama

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 6
Logistyk
poniedziałek, 27 września 2021, 18:44

Pojazdy są za ciasne jak na taki sprzęt i takie zadania. Na filmach w telewizji widać, ze operator nie ma za bardzo miejsca do pracy. To już lepiej było zakupić nowe HONKERY bądź pojazdy 4x4 które niedługo będą oferowane wojsku przez HSW, tyle, że wersje lżejsze bez opancerzenia. Może zajść sytuacja, że trzeba będzie pozostać w pojeździe kilka godzin i bez odpowiedniej przestrzeni, ergonomii będzie to męczące.

kajmat
piątek, 24 września 2021, 19:48

"(...) stanowiska operatorskie przeniesiono do pierwszego rzędu siedzeń, co zwiększyło przestrzeń i pozwoliło na rozpoczęcie prowadzenia obserwacji bez konieczności opuszczania pojazdu" - no świetnie, ale teraz kierowca ma przed twarzą wielki monitor i musi to wszystko złożyć i zabezpieczyć aby ewentualnie zmienić położenie PJN-a. Na podstawie udostępnionych przez SG zdjęć wnętrza można wnioskować, że monitory mocowane są do konsoli między fotelami, a zatem po złożeniu zapewne znajdują się między kierowcą a dysponentem (niestety nie jest to widoczne na zdjęciach dostępnych na stronie producenta PJN-ów) . Pytanie: czy to jest bezpieczne i czy nie ogranicza widoczności podczas jazdy? Ponadto, skoro stanowiska operatorskie przeniesiono do przodu, to jakie uzasadnienie ma wykorzystanie kabiny 4-drzwiowej? No, chyba że w SG planują ewentualną obsadę 2+2, ale to też wymagałoby opuszczania pojazdu i zamieniania się miejscami co kilka godzin, skoro stanowiska operatorskie są tylko z przodu.

stanislaw
piątek, 24 września 2021, 05:05

Jakos nie widze zeby te auta zostaly sfinansowane z funduszu U.E. a to jest granica zewnetrzna U.E. na inne pierdoly dla pedalow i L.G.B.T.to maja a na zabezpieczenie granic nie a puscic im pare tysiecy emigrantow to sie kasa znajdzie Turcja umie z nich wydoic kase.

Walery
czwartek, 23 września 2021, 23:38

Ładnie wygląda tylko tyle arctic truck

Piekarnia
czwartek, 23 września 2021, 20:51

W Bieszczadach nie potrzebny nowy sprzęt?

Laijik
piątek, 24 września 2021, 01:05

Konie są pewnie i tak najlepsze... Hmm do tego chyba też są Eco?

Tweets InfoSecurity24