Reklama

Terytorialsi formalizują współpracę z PSP i Policją

5 lutego 2020, 14:11
WOT 2
Fot. WOT

"Dbamy wspólnie z Policją i Strażą Pożarną o bezpieczeństwo naszej Ojczyzny. Terytorialsi służą lokalnej społeczności także w czasach pokoju – chroniąc i pomagając w sytuacjach kryzysowych, w obliczu klęsk żywiołowych i innych zagrożeń" – mówił minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, po podpisaniu dwóch dokumentów o współpracy Wojsk Obrony Terytorialnej – z Policją oraz Państwową Strażą Pożarną. Porozumienia formalizują ich współpracę z PSP przy usuwaniu skutków klęsk żywiołowych i katastrof, a z Policją w akcjach poszukiwawczo-ratowniczych.

W Dowództwie Wojsk Obrony Terytorialnej w Zegrzu doszło do podpisania porozumień o współpracy między Wojskami Obrony Terytorialnej a Policją i Państwową Strażą Pożarną. Porozumienia regulują dokładnie współpracę Wojsk Obrony Terytorialnej z Policją w działaniach ratowniczych i poszukiwawczych oraz wsparcie Państwowej Straży Pożarnej przez Wojska Obrony Terytorialnej w działaniach kryzysowych, głównie podczas ograniczania oraz usuwania skutków klęsk żywiołowych i katastrof. 

Jak podkreślił minister Błaszczak, podpisanie "porozumień będzie stanowić podstawę do współdziałania przede wszystkim w niezwykle ważnej dla doskonalenia umiejętności - sferze szkolenia". Podkreślił, że "współpraca ma miejsce na co dzień", a porozumienia stwarzają "nową formułę ściślejszej współpracy, przede wszystkim szkoleniowej, poprzez wykorzystanie infrastruktury szkoleniowej, która jest w dyspozycji wojska, policji i straży pożarnej" – powiedział w podwarszawskim Zegrzu minister obrony Mariusz Błaszczak.

Dokumenty podpisali: dowódca WOT gen. dyw. W. Kukuła oraz Komendant Główny Policji gen. insp. Jarosław Szymczyk i Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Andrzej Bartkowiak. 

Gen. Kukuła podkreślił silne relacje budowane w terenie między trzema formacjami. Dodał, że celem porozumień jest lepsze przygotowanie trzech formacji do wsparcia lokalnych społeczności, a – jak dodał - lepsza współpraca może decydować nawet o życiu poszkodowanych. "Każda z obecnych tutaj formacji ma swoje zadania i swoje role. Rozumiemy to doskonale, ale pośród nich dostrzegamy potężne pole do współpracy w obszarze działań ratowniczo-poszukiwawczych czy przeciwkryzysowych" – zaznaczył dowódca WOT. "Jako funkcjonariusze i żołnierze pełnimy służbę terytorialnie, blisko ludzkich spraw" – powiedział. "Tymi porozumieniami wskazujemy również ramy współpracy dowódcom taktycznym WOT i komendantom wojewódzkim i powiatowym Policji i PSP, dając podwaliny pod jeszcze szybsze i skuteczniejsze działania" – mówił Kukuła.

Komendant Główny Policji zwrócił uwagę, że ochotnicy WOT wspierają akcje poszukiwawczo-ratownicze policji. "To porozumienie formalizuje wiele dodatkowych kwestii i uzupełnia współpracę pomiędzy polską Policją a Wojskiem Polskim" – dodał. Przypomniał, że Policja podpisała wcześniej porozumienia z Dowództwem Operacyjnym Rodzajów Sił Zbrojnych, Dowództwem Generalnym RSZ i z Żandarmerią Wojskową. Według Szymczyka "niekwestionowanym dowodem" sprawnej współpracy było zabezpieczenie Światowych Dni Młodzieży w 2016 r.

Na porozumienie między Policją a PSP wskazał komendant główny straży. "Dzisiaj kolejny krok, żeby sformalizować rzeczy, które od lat dzieją się w terenie" – powiedział. Zadeklarował gotowość do dzielenia się doświadczeniami i wspólnych ćwiczeń.

WOT, które od 2017 r. funkcjonują jako odrębny rodzaj sił zbrojnych, liczą obecnie blisko 25 tys. osób. Do głównych zadań WOT należy udział w zwalczaniu klęsk żywiołowych i likwidacji ich skutków, akcjach poszukiwawczych oraz ratowania zdrowia i życia, a także zadania z dziedziny zarządzania kryzysowego. Wspólną misją WOT z innymi służbami, jak Policja i PSP, jest obrona i wspieranie lokalnych społeczności. Dowództwo WOT przygotowuje kolejne porozumienia, m. in. z GOPR, ZHP i ZHR. 

Ramię w ramię

Jak przypomina resort obrony narodowej, w maju i czerwcu 2019 roku żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej po raz pierwszy wsparli strażaków zgodnie z procedurami wynikającymi z ustawy o zarządzaniu kryzysowym. Blisko 1500 żołnierzy WOT współdziałało ze strażakami PSP i OSP przy usuwaniu skutków trąby powietrznej, udrażnianiu dróg, dostarczaniu energii, oświetleniu rejonów działań. Ponadto żołnierze i strażacy wzmacniali wały przeciwpowodziowe, zabezpieczali osunięcia oraz wypompowywali wodę. Dzięki terytorialnemu charakterowi WOT, wsparcie służb przez wojsko, po raz pierwszy było możliwe, praktycznie bezpośrednio po wystąpieniu sytuacji kryzysowej.

Realne i praktyczne działania w obszarze zarządzania kryzysowego to najważniejszy, ale nie jedyny aspekt dotychczasowej współpracy na linii WOT – PSP. Od pierwszych dni funkcjonowania Wojska Obrony Terytorialnej widziały w Państwowej Straży Pożarnej partnera do współpracy w obszarze misji formacji jaką jest obrona i wspieranie lokalnych społeczności. Do tej pory przeprowadzono dziesiątki wspólnych ćwiczeń i szkoleń, brygady WOT nawiązały współpracę nie tylko z komendami wojewódzkimi i powiatowymi, ale również ze szkołami aspirantów.

Komunikat Ministerstwa Obrony Narodowej

Od 2018 roku blisko 1800 żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej brało udział w 27 akcjach poszukiwawczych wspierając działania Policji na terenie sześciu województw. Pierwszą akcją poszukiwawczą, w której żołnierze WOT odnaleźli poszukiwaną osobę były działania na terenie Wielkopolski w powiecie konińskim. Użycie wojska do tego typu działań odbywa się na wniosek Policji na mocy ustawy o powszechnym obowiązku obrony RP oraz rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie postępowania przy wykonywaniu niektórych uprawnień policji. Może także odbywać się na wniosek wojewody na podstawie ustawy o zarządzaniu kryzysowym. Każdorazowe użycie wojska musi być poprzedzone decyzją ministra obrony narodowej. Jak podkreśla MON, takie działania są praktycznym wymiarem misji Wojsk Obrony Terytorialnej, którą jest „obrona i wspieranie lokalnych społeczności".

PAP/MON/MR

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 3
sża
czwartek, 6 lutego 2020, 14:29

Żołnierze WOT to obecnie najbardziej wyspecjalizowana formacja w naszym wojsku, bo mamy tu w jednym: specjalsa, komandosa, partyzanta, powstańca, policjanta, strażaka, ratownika, pogranicznika, a nawet przewodnika psa. I pomyśleć, że osiągnięto to szkoląc się w jeden weekend na miesiąc.

Rhotax
czwartek, 6 lutego 2020, 06:44

Mija 3.5 roku od sformowania przez kapitana USArmy WOT ile kompanii WOT osiągneło zdolność bojową i stan 100% ? A no tak żadna . Na Ukrainie Brygadę ich WOT formowano od zera do 100% stanu osobowego ,wyposażano i po szkoleniach wysyłano w zagrlożony rejon po pół roku .Można ? Można . Wykorzystywano do tego organizacje patriotyczne wysoko zmotywowane do obrony kraju i substancji biologicznej .

BlackHawk
środa, 5 lutego 2020, 18:15

No i wydało się: WOT to MSW a nie MON.

Reklama
Tweets InfoSecurity24