Dlaczego MSWiA nie rozszerzy dodatku przedemerytalnego?

23 marca 2021, 10:19
MSWiA, fot, MSWiA
Fot. MSWiA

Świadczenie motywacyjne, nazywane też dodatkiem przedemerytalnym, miało przekonać doświadczonych funkcjonariuszy do pozostania w służbie. Zgodnie z przyjętymi przepisami otrzymują je mundurowi po 25 i 28,5 latach służby i wiele wskazuje na to, że młodsi stażem nie mają co liczyć na to, że zostaną do grupy beneficjentów dopisani. Jak informuje bowiem wiceszef MSWiA Maciej Wąsik – w odpowiedzi na interpelację – w resorcie nie są prowadzone prace zmierzające do objęcia świadczeniem motywacyjnym mundurowych posiadających 10- i 15-letni staż służby. Problem w tym, że w 2019 roku, z formacji odeszło ponad 2500 mundurowych, którzy nie osiągnęli 20 lat służby, a większość z nich nie dosłużyła nawet 15 lat.

Celem świadczenia motywacyjnego było zatrzymanie w poszczególnych formacjach tych funkcjonariuszy, którzy – posiadając prawa emerytalne – zdecydują się na emeryturę nie odejść i dalej pełnić służbę. Dodatek, w ministerialnym założeniu, ma się więc "samofinansować", o czym zresztą wielokrotnie podczas prac nad tzw. superustawą przypominał wiceszef MSWiA Maciej Wąsik. Idąc tym tokiem myślenia, wprowadzanie dodatków dla mundurowych z 10-letnim stażem nie jest możliwe, a przynajmniej nie w tym samofinansującym się modelu, bowiem nie posiadają oni uprawnień emerytalnych. Nieco inaczej sprawa wygląda z mundurowymi, którzy w służbie są już minimum 15 lat. Wszystko dlatego, że jakaś cześć tej grupy posiada uprawnienia emerytalne, choć trzeba też jasno powiedzieć, że po takim okresie służby nie należy ona do najwyższych. I to jest jedna strona medalu. Druga to walka z wakatami, w czym dodatek przedemerytalny też miał pomóc. I biorąc to pod uwagę, rozważenie wprowadzenia dodatku dla mundurowych z 10- czy 15-letnim stażem nie wydaje się już działaniem nieuzasadnionym. Dlaczego? Świadczą o tym liczby, które udostępniło MSWiA. 

"Jednocześnie należy wskazać, że dodatki motywacyjne, o których mowa w art. 120a ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, są ściśle powiązane z wiekiem uprawniającym funkcjonariusza do odejścia na zaopatrzenie emerytalne" – czytamy w odpowiedzi jakiej wiceszef MSWiA Maciej Wąsik udzieli na interpelację skierowaną do resortu spraw wewnętrznych i administracji przez Cezarego Grabarczyka. Minister tłumaczy, że "regulacja ma na celu spowodowanie pozostania w służbie funkcjonariuszy posiadających wiedzę i wieloletnie doświadczenie zawodowe", a "przyznane świadczenie ma się przyczyniać do podjęcia decyzji o późniejszym przejściu na emeryturę, co umożliwia przekazywanie wiedzy i umiejętności praktycznych funkcjonariuszom o niższym stażu służby i jest naturalnym elementem doskonalenia zawodowego". Problem jednak w tym że, jak się okazuje, spora grupa policjantów (dane udostępnione przez ministra Wąsika dotyczą policji) podejmuje decyzję o odejściu z formacji przed osiągnięciem 15 lat służby oraz między 15 a 20 jej rokiem.

W 2019 roku z policji odeszło 4564 mundurowych, z których aż 1 699 funkcjonariuszy to policjanci, którzy nie przekroczyli 15 lat służby, a 836 odeszło po odsłużeniu w policji od 15 do 20 lat. Łącznie to przeszło połowa wszystkich odejść w 2019 roku. Mimo, że dane pochodzą tylko z jednego roku, to wydaje się, że i tak powinny skłonić do myślenia. I choć zgodnie z przyjętymi zasadami dodatek nie może generować dodatkowych kosztów (dotyczy osób z uprawnieniami emerytalnymi), pytanie o to, czy odejścia funkcjonariuszy z kilkunastoletnim stażem nie są problem dla formacji, to już zupełnie inna kwestia. Warto pamiętać, że policjant nawet z kilkuletnim stażem zdobył już pewne doświadczenie, a formacja zainwestowała w jego szkolenie. Tak więc jego decyzja o odejściu ze służby – bez względu na to czy posiada on uprawnienia emerytalne, czy nie – stanowi pewien problem. Oczywiście na jego miejsce przyjęty zostanie młody policjant, którego jednak znowu trzeba wyszkolić i dać czas by zdobył doświadczenie. 

Czy zmiany w zasadach przyznawania dodatku przedemerytalnego są możliwe? Z pewnością nie teraz, o czym dość jasno informuje wiceszef MSWiA. Jak pisze, "aktualnie nie są prowadzone prace legislacyjne w zakresie nowelizacji ustawy o Policji w obszarze przyznania świadczeń motywacyjnych dla policjantów posiadających 10- i 15-letni staż służby". Zmiana nie jest zapewne możliwa dziś również z prozaicznego powodu – pieniądze. Rozszerzenie tego świadczenia wiązałoby się bowiem z koniecznością przynajmniej częściowego odejścia od idei jego samofinansowania, a więc trzeba byłoby znaleźć dodatkowe środki, a tych w tym roku zbyt wiele nie ma.

Czy MSWiA zdecyduje się kiedyś na zmiany obowiązujących zasad? Dziś na to pytanie nikt nie zna pewnie wiążącej odpowiedzi, a najbezpieczniej jest stwierdzić – to zależy. To zależy od tego jak wiele wakatów będzie w służbach podległych resortowi, jak wiele odejść ministerstwo notować będzie w grupie mundurowych ze wskazanym stażem oraz od tego czy znajdą się pieniądze na to, by "nowe" rozwiązanie sfinansować. 

Reklama
Reklama

KomentarzeLiczba komentarzy: 95
Gburek
wtorek, 23 marca 2021, 16:37

Aby w służbie zostawali ludzie i byli do niej chętni muszą za tym iść odpowiednie pieniądze nie ma innego wyjścia pamiętajmy

wtorek, 23 marca 2021, 21:28

a jak narazie jest 6x mniej niz u niemca

Rydz
wtorek, 23 marca 2021, 16:37

Ciągle ten maraz a czy odejdą a ilu ich odejdzie ? A jak odejdą to zobaczymy może znajdziemy pieniądze może damy a może poczekamy. I tak się kreci latami a ludzi coraz mnie na ulicy. Młodzi są jacy są ale cóż z tego jak nie ma kto im pokazach podpowiedzieć jak praktycznie zastosować przepisy. Ale co tam w Policji jak na wschodzie zabraknie człowieka to jakiegoś tam nowego damy. A czy sie będzie znał ?czy da rade? nieważne.

młot_na_czarownice
wtorek, 23 marca 2021, 15:12

Nikogo w KGP ani w MSW nie obchodzą doświadczeni funkcjonariusze policji. W przeciągu trzech lat policja pozbyła się szeregu doświadczonych funkcjonariuszy z BOA i CBŚP tylko za to, że ramie w ramie ze zwykłymi policjantami liniowymi poszli na psią grypę i ośmielili się na konstruktywną krytykę dobrozmianowych dowódców, w wiekszości po układzie. Pozbyto się z tego tytułu doświadczonych dowódców szczebla taktycznego, których poprzenoszono na zwykłe komisariaty, z jak się okazało poważnym naruszeniem przepisów (są już wyroki sądów administracyjnych). Czy Szymczykowi podpisującym się pod rozkazem o przeniesienie jednego z dowódców, którego wyszkolenie w BOA kosztowało w sumie państwo polskie 800 tyś zł, na zwykłą komende i to jeszcze w dyspozycje, zadrżała ręka? Nie bo to nie jego pieniądze ale jego kariera. Ci co mieli uprawnienia emerytalne odeszli, a ci co nie mieli, poszli do wojska, które przyjęło ich z otwartymi ramionami. Starczymi dodatkami zamknął gęby większości starych związkowców, aby nie bruździli, z których np. taki Jankowski właściwie otwarcie przeszedł "na tamtą " stronę. Dostali je komendanci, naczelnicy, dowódcy, słowem "swoi". Ta nieliczna garstka policjantów na stanowiskach wykonawczych, którzy dodatki otrzymali, zabetonowali na kolejne lata na ogół wygrzane, spokojne miejsca. W warszawskich komendach rejonowych, na stanowiskach wykonawczych gdzie robota pali się w rękach, ze świecą szukać takich 25+.

Policjant
wtorek, 23 marca 2021, 14:34

Dodatek dla wszystkich z uprawnieniami emerytalnymi od 15 lat służby 500 zł, 20 lat 1000, 25 1500 i 30 lat 2000 i problem sam sieć rozwiąże

Stary
czwartek, 25 marca 2021, 13:59

Nie licz pieniędzy tu i teraz. W takim myśleniu myślisz o tym co teraz a nie co potem. Etat 4000 + dodatek 1000 to jest "policjant zarabia 5000 zł". a emeryturę dostaniesz z 5-ciu czy z 4-rech tysięcy. Walcz i mów o wysokości zarobków, a nie o wysokości dodatków. Policjant ma godziwie zarabiać, jak się już przyrównywać to do górnika z KGHM a nie do ekspedientki z Lidla - nikogo nie obrażając. I od razu do tych co chcą bić "w górnika" - górnik po szychcie idzie do domu i może mieć wszystko w "d...", a i tak go szanują. A ty po służbie idąc do domu możesz do niego nie dojść bo cię z powrotem do roboty wezwą, twarz ci obiją, od najgorszych nadadzą, palcami będą wytykać itd.

wtorek, 23 marca 2021, 21:30

i tak słabo

Pies
wtorek, 23 marca 2021, 14:28

Proste wytłumaczenie, związkowcy którzy walczyli o dodatek dziadkowy, zapominając o 15a , mają powyżej 25 lat służby. I wszystko jest jasne.

sw
wtorek, 23 marca 2021, 21:35

jaki 15a , załatwione jest 25+ dla swoich- reszta się nie liczy.Dobrze że uciekłem teraz po 16 L szkoda czasu i zdrowia

Marcvs
wtorek, 23 marca 2021, 19:08

Brawo !!!!

Tweets InfoSecurity24