Bezpieczeństwo Wewnętrzne

Wiceszef MSWiA: działania trójki Hiszpanów nie były zagrożeniem dla infrastruktury krytycznej

Fot. Pomorska Policja

Działania tej trójki hiszpańskich nurków nie były zagrożeniem dla infrastruktury krytycznej – ocenił w piątek wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Błażej Poboży.

Wiceszef MSWiA zapytany w Programie Trzecim Polskiego Radia o trzech hiszpańskich nurków uratowanych Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa SAR niedaleko Naftoportu, przypomniał, że oświadczenie w tej sprawie wydał zastępca ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn. Podkreślił, że "jednoznacznie dementuje on informacje, jakoby działania tej trójki Hiszpanów były zagrożeniem" dla infrastruktury krytycznej.

Przestrzegł również, że "każda tego typu sytuacja będzie natychmiast rozgrzewana przez podmioty zagraniczne w ramach prowadzonych działań dezinformacyjnych". "Dlatego tak ważne jest, abyśmy w przypadku tego typu sytuacji, które rzeczywiście potencjalnie wyglądają dziwnie, słuchali tych instytucji, które są odpowiedzialne za bezpieczeństwo" - dodał.

Przypomnijmy, w nocy soboty na niedzielę w rejonie Górek Zachodnich ratownicy Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa SAR uratowali trzech nurków z Hiszpanii. Ich motorówka miała awarię i nurkowie nie mogli wrócić na brzeg. Część mediów w tej sprawie informowała, że nurkowie z Hiszpanii byli niedaleko Naftoportu, w którym przeładowuje się m.in. ropę naftową w Porcie Gdańsk. Obcokrajowy mieli tłumaczyć, że w tym rejonie szukali pod wodą bursztynów.

Czytaj też

W czwartek do sprawy również odniósł się premier Mateusz Morawiecki. "Odebrałem dokładny raport, według wiedzy służb na ten moment, i to, co mogę przekazać, to, że nie ma ten incydent z nurkami hiszpańskimi nic wspólnego z próbą ataku na infrastrukturę krytyczną" – oznajmił szef rządu podczas tweet up-u. Zapewnił, że sprawa z nurkami "jest w dobrym rozpoznaniu służb".

Polska Policja przekonuje, że w całej sprawie wykonano "wszystkie możliwe czynności". "Policja i odpowiednie służby wykonały wszystkie możliwe czynności, które całkowicie wykluczyły motyw szpiegowski czy dywersyjny" - poinformował podkom. Michał Gaweł z KGP. Jak dodał, "motyw ten niesłusznie jest wskazywany przez niektórych ekspertów w mediach, a którzy to eksperci nie mają przecież dostępu do dokumentacji źródłowej, jak i nie posiadają informacji, jakie czynności były wykonywane" . "Ze względu na ograniczenia wynikające z ustawy o dostępie do informacji publicznej więcej informacji przekazywać nie możemy" - podkreślił policjant.

Z informacji do jakich dotarła "Rzeczpospolita" wynika, że cała sprawa może mieć podłoże kryminalne, a nurkowie mogli działać w ramach zorganizowanej grupy przestępczej, rozpracowywanej przez międzynarodowe służby.

Źródło:
PAP
/ InfoSecurity24.pl

Komentarze