Reklama
  • WIADOMOŚCI

„W zeszłym roku zakupy, a w tym inwestycje”. Wiceszef MSWiA o budowie schronów

W tym roku Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji chce postawić na budowle ochronne. „Te 3 miliardy powinny być przeznaczone na inwestycje, na miejsca doraźnego schronienia, bo to jest najbardziej potrzebne” – zaznaczył wiceszef resortu Wiesław Szczepański. Jak dodał, 2025 rok był rokiem zakupowym, natomiast dla ludzi dzisiaj najważniejsze są miejsca schronienia.

Autor. Martin Bock/Pixabay.com

Wiceszef MSWiA był w czwartek gościem na antenie TVP Info. Podczas rozmowy Wiesław Szczepański został m.in. zapytany o budowę nowych schronów i miejsc schronienia w ramach powołanej do życia w zeszłym roku ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej. „Schronów, które rzeczywiście dzisiaj spełniają wymogi, jest około tysiąca” – powiedział Szczepański.

Reklama

Tłumaczył, że brak nowych inwestycji w zeszłym roku był spowodowany m.in. harmonogramem przekazywania środków oraz procesem legislacyjnym. „Myśmy środki do dyspozycji wojewodom przekazywali dopiero od sierpnia, września. Nie da się wybudować obiektu w cztery miesiące” – zaznaczył. Dodatkowo dopiero w listopadzie wydane zostało rozporządzenie dotyczące nowych warunków technicznych dla schronów, które – jak wskazał – podlegało jeszcze notyfikacji.

Szczepański przypomniał także, że resort pracuje obecnie nad nowelizacją ustawy. Jak podkreślił, projekt jest już na finiszu uzgodnień międzyresortowych i został przyjęty – z drobnymi uwagami – przez Komisję Wspólną Rządu i Samorządu. „Dla nas najważniejszą rzeczą to jest po pierwsze: przejście na pięcioletni program, który pozwoli realizować inwestycje budowlane w dłuższym okresie czasu. I dwa, odejście od zamówień publicznych dla tych najważniejszych inwestycji budowlanych. Bo dzisiaj te elementy są hamulcowym, jeśli chodzi o realizację” – wyjaśnił.

Dopytywany o to, kiedy realnie może powstać pierwszy nowy schron wiceminister wskazał horyzont około dwóch lat od rozpoczęcia inwestycji. „Jeżeli rozpoczniemy inwestycje, to w ciągu dwóch lat pierwszy schron powinien zostać wybudowany. Czyli jeśli w tym roku gminy rozpoczęłyby taką budowę, to w przyszłym byłoby to realne do zrealizowania” – ocenił.

Skala inwestycji – w opinii wiceszefa MSWiA – będzie zależała od aktywności samorządów. „Jaka będzie ta liczba, będziemy w stanie powiedzieć wtedy, kiedy gminy zaczną wnioskować o środki finansowe. (…) Na koniec lutego powinniśmy wiedzieć, czy w ogóle którakolwiek z gmin wystąpiła o środki na budowę schronu” – powiedział.

Zapytany, czy w MSWiA istnieje „mapa potrzeb” wskazująca miejsca, gdzie schrony są najbardziej potrzebne, odpowiedział, że nie. „Natomiast w ministerstwie wisi tabela mówiąca o tym, jak wykorzystywać środki finansowe, gdzie już trafiły. Mamy je podzielone na województwa i zależy nam na jak najszybszej realizacji” - podkreślił.

„Dzisiaj mogę powiedzieć wprost, nie zależy nam na realizacji zakupów sprzętowych, zależy nam na realizacji środków w inwestycje. Te 3 miliardy powinny być przeznaczone na inwestycje, na miejsca doraźnego schronienia, bo to jest najbardziej potrzebne. Rok 2025 był rokiem zakupowym” – zaznaczył.

Jak przyznał, zakupy – agregatów, sprzętu czy wyposażenia – „pokazały potrzeby”, ale obecnie kluczowe są trwałe inwestycje infrastrukturalne. „Dla ludzi dzisiaj najważniejsze są miejsca schronienia i oczekujemy, że w tym programie pojawią się już pierwsze inwestycje, które powinny być realizowane” – dodał.

Reklama
Reklama