Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Trzy minuty do pierwszych strzałów. MSWiA o przebiegu interwencji w Krakowie

Marcin Kierwiński
Szef MSWiA Marcin Kierwiński
Autor. MSWiA

Pierwsze strzały w kierunku napastnika padły trzy minuty po zgłoszeniu – poinformował szef MSWiA Marcin Kierwiński, odnosząc się do sobotniej strzelaniny na Rynku Głównym w Krakowie. Małopolska Policja podkreśla z kolei, że pierwszy patrol rozpoczął interwencję już 23 sekundy po zgłoszeniu. W ataku zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych.

Reklama

Do tragedii doszło w sobotę, tuż po godzinie 15. Zamaskowany 24-letni mężczyzna wjechał samochodem na płytę Rynku Głównego, a następnie zaczął strzelać do przechodniów. Przerażeni ludzie szukali schronienia w pobliskich bramach, kawiarniach i restauracjach.

„Dementujemy informacje o późnej reakcji Policji. Funkcjonariusze rozpoczęli interwencję NATYCHMIAST. Pierwszy patrol rozpoczął działania już 23 sekundy po zgłoszeniu” – poinformowała małopolska Policja na platformie X.

Do przebiegu interwencji odniósł się podczas sobotniej konferencji prasowej szef MSWiA Marcin Kierwiński. Jak przekazał, pierwsze strzały w kierunku napastnika padły po trzech minutach od zgłoszenia. „Błyskawiczna reakcja policjantów zapobiegła znacznie większej masakrze. Pierwsze strzały policjanci oddali do napastnika po trzech minutach od zgłoszenia. Straż pożarna i pogotowie również były po trzech minutach” – podkreślił minister.

Reklama

Podczas sobotniego wieczornego briefingu w Krakowie Kierwiński przekazał najnowsze informacje o bilansie strzelaniny. W ataku zginęło sześć osób, natomiast 16 zostało rannych. Wśród poszkodowanych jest dwóch policjantów, a także sam sprawca.

„W tym strasznym akcie terroru zginęło sześć osób, cztery osoby zostały zidentyfikowane” – powiedział szef MSWiA. Jak zaznaczył, wśród zidentyfikowanych ofiar znajduje się jeden cudzoziemiec.

Minister poinformował również, że wśród 16 osób poszkodowanych jest pięciu cudzoziemców. Ranni zostali przewiezieni do sześciu krakowskich szpitali. Dwie osoby po przeprowadzeniu badań zostały już wypisane.

Reklama

Szczególnie poważna jest sytuacja jednego z rannych policjantów. Jak przekazał Kierwiński, obaj funkcjonariusze odnieśli rany postrzałowe. „Jeżeli chodzi o stan dwóch policjantów, obaj są ranni, jeden – jedna rana postrzałowa. Jego życiu na tę chwilę, tak informują lekarze, nie zagraża niebezpieczeństwo. Stan drugiego z policjantów jest bardzo, bardzo ciężki. Trzy rany postrzałowe, trwają czynności lekarzy” – poinformował minister.

„Modlimy się za tego dzielnego policjanta, za bohatera, żeby przeżył” – dodał Kierwiński.

Ciężki jest również stan napastnika, który został postrzelony przez policjantów podczas interwencji. Mężczyzna przebywa w jednym z krakowskich szpitali. Jak przekazał szef MSWiA, rozpoczęła się jego druga operacja.

Minister poinformował również o dotychczasowych ustaleniach dotyczących sprawcy. Według przekazanych informacji mężczyzna działał sam, pochodził z województwa świętokrzyskiego i był narodowości polskiej. „Policja nie ma żadnych podstaw, aby stwierdzać, że sprawców tej strasznej masakry było więcej. Wydaje się, że sprawca był jeden” – powiedział szef MSWiA.

Reklama

Dodał, że zamachowiec „miał poglądy bardzo, bardzo radykalne” i był „zafascynowany ideologiami skrajnie prawicowymi”. Policjanci ponownie sprawdzą również zapisy monitoringu.

W samochodzie, którym poruszał się napastnik, znaleziono wiele sztuk broni. Jak przekazał Kierwiński, strzały podczas ataku padły z broni automatycznej. Pojazd jest obecnie zabezpieczany przez służby, a teren wokół niego pozostaje pod nadzorem policjantów i strażaków.

Małopolska Policja poinformowała ponadto o prowadzonych czynnościach pirotechnicznych przy samochodzie sprawcy, znajdującym się na skrzyżowaniu ulic Dietla i Stradomskiej. W związku z działaniami zapowiedziano ewakuację mieszkańców okolicznych budynków.

Równolegle policjanci prowadzą czynności w miejscu zamieszkania 24-latka. Jak zaznaczył minister Kierwiński, wymagają one udziału funkcjonariuszy oddziałów kontrterrorystycznych.

Kierwiński zapowiedział, że w najbliższych godzinach powinny pojawić się kolejne informacje dotyczące motywów działania sprawcy, w tym tego, czy był inspirowany lub współpracował z innymi osobami.

Żałoba narodowa 8 i 9 listopada

Tragiczne wydarzenia w Krakowie będą miały również konsekwencje w wymiarze państwowym. Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz poinformował w sobotę wieczorem, że Karol Nawrocki rozpoczął formalną procedurę ogłoszenia żałoby narodowej.

Reklama

Ma ona obowiązywać 8 i 9 listopada. Projekt rozporządzenia w tej sprawie ma zostać przekazany do kontrasygnaty premiera Donalda Tuska.

Reklama