Reklama
  • WIADOMOŚCI

Senat odsyła nowelę ochrony ludności. Ponownie zajmą się nią posłowie

Senat zgłosił poprawki do nowelizacji ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej. Wprowadzają one m.in. rozwiązania umożliwiające finansowanie systemów powiadamiania i alarmowania z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej, które obecnie są finansowane z budżetu państwa. Oznacza to, że dokument trafi ponownie pod obrady Sejmu.

fot. pixabay.com
fot. pixabay.com

W ekspresowym tempie nowelizacja ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej przeszła przez Senat. Senatorowie potrzebowali zaledwie dwóch dni, aby skończyć prace nad dokumentem. W środę wieczorem w izbie wyższej odbyło się głosowanie, podczas którego parlamentarzyści przyjęli nowelę. Za nowelizacją wraz z poprawkami głosowało 63 senatorów, nikt nie był przeciw, 30 wstrzymało się od głosu.

Wcześniej na połączonym posiedzeniu poprawki poparły komisje samorządu terytorialnego i administracji państwowej, praw człowieka i praworządności oraz komisja ustawodawcza. Jak mówił senator Krzysztof Kwiatkowski (niezrzeszony), poprawki upraszczają i usprawniają proces ustalania przez inwestora i terytorialne organy ochrony ludności organu właściwego do wydawania rozstrzygnięcia administracyjnego w przedmiocie uzyskania przez inwestora zwolnienia z obowiązku zapewnienia budowli ochronnej w budynku użyteczności publicznej.

„Dodatkowo doprecyzowaliśmy terminy dotyczące otrzymania przez wójta, burmistrza, prezydenta kompletnego zapewnienia o zamiarze realizacji inwestycji polegającej na budowie obiektu niebudowlanego, o którym mowa w przepisach ustawy” – mówił Kwiatkowski. Dodał, że poprawki wprowadzają także korekty legislacyjne i doprecyzowujące przepisy dotyczące udzielania dotacji przez Narodowy Instytut Wolności i Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w kontekście finansowania zadań ustawy.

„Wprowadziliśmy także rozwiązanie umożliwiające finansowanie i utrzymanie rozwoju kluczowych systemów powiadamiania i alarmowania z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej, które na ten moment są finansowane z budżetu państwa z części, której dysponentem jest minister właściwy do spraw administracji publicznej, to jest systemu teleinformatycznego Centrum Powiadamiania Ratunkowego oraz Regionalnego Systemu Ostrzegania” – zaznaczył senator Kwiatkowski.

Przyjęcie nowelizacji ustawy z poprawkami przez Senat oznacza, że dokument ponownie trafi pod obrady izby niższej, która pochyli się nad propozycjami senatorów. Może się okazać, że posłowie nowelizacją zajmą się już w następnym tygodniu, podczas najbliższego posiedzenia Sejmu. Po zakończonych w izbie niższej prac dokument finalnie trafi na biurko prezydenta Karola Nawrockiego.

Reklama

Warto w tym miejscu przypomnieć, że jednym z najważniejszych elementów nowelizacji jest wprowadzenie nowej kategorii infrastruktury – tzw. punktów schronienia. Mają to być miejsca umożliwiające tymczasowe ukrycie ludności, zapewniające podstawową ochronę przed skutkami niebezpiecznych zjawisk pogodowych oraz użycia konwencjonalnych środków rażenia, w szczególności odłamków.

Punkty schronienia nie będą wyznaczane decyzją administracyjną. Ich identyfikacją zajmie się Państwowa Straż Pożarna, wskazując odpowiednie miejsca w istniejących obiektach – takich jak piwnice czy garaże podziemne. Informacje o nich trafią do centralnej ewidencji oraz aplikacji mobilnej.

Nowelizacja przewiduje również istotne zmiany w zakresie wyposażenia służb i podmiotów ochrony ludności. Zyskają one możliwość zakupu koncesjonowanego sprzętu wojskowego i policyjnego, takiego jak kamizelki kuloodporne, hełmy czy urządzenia do wykrywania skażeń. MSWiA argumentowało, że dotychczasowy sprzęt cywilny nie zapewnia odpowiedniego poziomu ochrony, szczególnie w warunkach potencjalnego konfliktu.

Istotną częścią nowelizacji są także nowe rozwiązania dotyczące finansowania systemu ochrony ludności. Projekt zakłada wprowadzenie mechanizmów umożliwiających bardziej elastyczne zarządzanie środkami. W myśl dokumentu Program Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej zostanie wydłużony do pięciu lat, dzięki czemu – jak zapewniał resort spraw wewnętrznych i administracji – pozwoli to samorządom na finansowanie i realizowanie zadań w dłuższym horyzoncie czasowym.

Dodatkowo przewidziano wyłączenie części inwestycji – zwłaszcza w infrastrukturę schronową i systemy łączności – spod przepisów prawa zamówień publicznych. MSWiA uzasadniało to koniecznością ochrony wrażliwych informacji, takich jak lokalizacja czy specyfikacja techniczna obiektów. Według resortu ma to ograniczyć ryzyko działań sabotażowych oraz zwiększyć bezpieczeństwo państwa zarówno w wymiarze operacyjnym, jak i wizerunkowym.

Reklama
Reklama