Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Krajowa Ocena Ryzyka ma powstać do końca roku. Dokument będzie jawny

Kobieta i mężczyzna widziani od tyłu analizują dokumenty przy biurku z laptopem i segregatorami w jasnym biurze. Ilustracja wygenerowana przez AI.
Autor. CyberDefence24 / Zdjęcie wygenerowane przez ChatGPT

Zagrożenia naturalne, cyberataki, awarie techniczne i sytuacje mogące zakłócić działanie kluczowych usług – to między innymi te obszary ma obejmować Krajowa Ocena Ryzyka. Dokument ma pomóc w planowaniu działań związanych z bezpieczeństwem państwa, a prace nad nim powinny zakończyć się do końca roku.

Reklama

Krajowa Ocena Ryzyka ma być gotowa do końca roku i będzie dokumentem jawnym – zapowiedział w czwartek w Sopocie dyrektor Rządowego Centrum Bezpieczeństwa Zbigniew Muszyński. Dokument ma identyfikować najważniejsze zagrożenia dla kraju i stanowić podstawę planowania działań państwa w zakresie bezpieczeństwa oraz odporności na sytuacje kryzysowe.

Zapowiedź padła podczas Europejskiego Forum Nowych Idei (EFNI) w Sopocie. Jak podkreślił Muszyński, Krajowa Ocena Ryzyka ma służyć nie tylko ministrom i wojewodom, ale również powiatom oraz gminom. Celem jest dotarcie do najniższego szczebla administracji samorządowej, gdzie – jak zaznaczył dyrektor RCB – „jest najważniejsza tkanka społeczna”.

Jakie zagrożenia obejmie dokument?

Krajowa Ocena Ryzyka ma wskazywać najważniejsze zagrożenia dla kraju oraz oceniać prawdopodobieństwo ich wystąpienia. Zakres dokumentu obejmie m.in. zagrożenia naturalne, awarie techniczne, cyberataki, zagrożenia hybrydowe i terrorystyczne, a także sytuacje mogące zakłócić funkcjonowanie usług kluczowych.

Reklama

Dokument ma stanowić podstawę do planowania działań państwa związanych z bezpieczeństwem i przygotowaniem na kryzysy. Zakończenie prac nad oceną przewidziano do końca roku.

Po przygotowaniu Krajowej Oceny Ryzyka mają powstać kolejne dokumenty związane z zarządzaniem kryzysowym. Jak zapowiedział dyrektor RCB, będą one opracowywane na wszystkich szczeblach administracji, aż do poziomu gmin. Takie podejście ma uwzględniać potrzeby poszczególnych społeczności oraz znaczenie lokalnego przygotowania na sytuacje kryzysowe.

Równolegle poszerzany i aktualizowany będzie wykaz infrastruktury krytycznej. Zgodnie z nowelizacją ustawy o zarządzaniu kryzysowym propozycje dotyczące obiektów zaliczanych do tej kategorii mogą zgłaszać również wojewodowie. Muszyński zaznaczył, że infrastruktura krytyczna powinna obejmować miejsca istotne z punktu widzenia lokalnych społeczności.

Ustawa o zarządzaniu kryzysowym definiuje infrastrukturę krytyczną jako obiekty, urządzenia, instalacje, sieci, systemy lub usługi niezbędne do realizacji ważnych interesów państwa. Chodzi m.in. o zapewnienie funkcjonowania organów administracji publicznej i przedsiębiorstw, zaspokajanie potrzeb obywateli, w tym potrzeb lokalnych, oraz świadczenie usług kluczowych.

Reklama