- WIADOMOŚCI
Ukraińscy celnicy bedą działać w Polsce? Kijów chce porozumienia jak najszybciej
Ukraina rozmawia z Polską na temat przeniesienia kontroli celnych ukraińskich ciężarówek na terytorium państw Unii Europejskiej – informuje „Financial Times”. Rozwiązanie miałoby ograniczyć ryzyko rosyjskich ataków dronowych na pojazdy stojące w kolejkach przy granicy. Kijów chce sfinalizować porozumienie z Warszawą „tak szybko, jak to możliwe”. Polskie MSWiA podkreśla jednak, że na razie nie zapadła żadna decyzja polityczna w tej sprawie.
Jak podaje „Financial Times”, Ukraina prowadzi rozmowy z Polską i Słowacją dotyczące przeniesienia kontroli celnych ciężarówek przewożących ukraińskie towary z granicy na terytorium państw unijnych. Powodem mają być nasilające się rosyjskie ataki dronowe, których celem stają się między innymi ciężarówki oczekujące na odprawę.
W ostatnich tygodniach ataki na pojazdy nasiliły się
Według osób zaznajomionych ze sprawą, na które powołuje się brytyjski dziennik, długie kolejki pojazdów przewożących ukraińskie produkty rolne były w ostatnich tygodniach regularnie atakowane przez rosyjskie drony. Przeniesienie kontroli w głąb terytorium państw Unii Europejskiej miałoby zwiększyć bezpieczeństwo transportu i ograniczyć zagrożenie dla ukraińskich przewoźników.
Ukraińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało, że wspólne punkty kontroli granicznej zostały już utworzone z Mołdawią. Kijów chce rozszerzyć tę inicjatywę również na innych sąsiadów, w tym Polskę.
Rzecznik ukraińskiego MSZ Heorhij Tychyj wyjaśnił, że zmiany są odpowiedzią na rosyjskie celowe ataki na obszary przygraniczne, zakłócanie logistyki i utrudnianie transportu towarów. Dodał, że Ukraina dąży do sfinalizowania porozumienia z Polską „tak szybko, jak to możliwe”.
MSWiA: na razie nie ma decyzji politycznej
Do sprawy odniosła się rzeczniczka Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Karolina Gałecka, która w rozmowie z Interią potwierdziła, że odbyło się spotkanie funkcjonariuszy straży granicznej obu państw.
”Takie spotkanie się odbyło. Rozmawiano na temat kontroli granicznych w tej trudnej sytuacji, kiedy są ataki dronowe Federacji Rosyjskiej” – powiedziała Gałecka. Jednocześnie zaznaczyła, że nie ma wiedzy o rozmowach na wysokim szczeblu dotyczących wspólnych kontroli granicznych. „Na chwilę obecną nie ma żadnej decyzji politycznej w tej sprawie” – podkreśliła rzeczniczka MSWiA.
Gałecka zwróciła również uwagę na kwestie prawne. Ewentualne kontrole musiałyby być prowadzone przez oba państwa, a podjęcie takiej decyzji wymagałoby zgody Komisji Europejskiej. Obecnie przepisy nie pozwalają państwom trzecim na prowadzenie kontroli granicznych na terytorium państwa należącego do strefy Schengen.
Oznacza to, że choć rozmowy dotyczące bezpieczeństwa transportu się odbyły, ewentualne przeniesienie kontroli celnych na terytorium Polski wymagałoby dalszych uzgodnień i spełnienia odpowiednich warunków prawnych.
Rosyjskie ataki na ukraiński transport
Problem ma bezpośredni związek z pogarszającymi się warunkami transportu ukraińskich towarów. Po rosyjskiej inwazji na pełną skalę w lutym 2022 roku i zablokowaniu znacznej części ukraińskiego eksportu przez Morze Czarne Unia Europejska uruchomiła alternatywne szlaki transportowe, tak zwane korytarze solidarnościowe.
Obecnie rosyjskie ataki na porty, statki, infrastrukturę transportową i przejścia graniczne dodatkowo utrudniają przewóz towarów. Według ministra rolnictwa Ukrainy Tarasa Wysockiego eksport produktów rolnych został ograniczony mniej więcej o połowę.
We wrześniu Ukraina wyeksportowała 2,4 milionów ton produktów rolnych, co odpowiadało zaledwie 46 procentom jej potencjalnych możliwości. Wysocki wskazał, że bez pełnego dostępu do portów Morza Czarnego możliwości eksportowe kraju pozostają ograniczone do około 45-50 procent.
Skutki są odczuwalne również na granicach lądowych. Ukraińska służba celna informowała o ponad 1200 ciężarówkach oczekujących na wjazd do Ukrainy na jednym z przejść granicznych w obwodzie wołyńskim. Dodatkowym problemem są ograniczenia infrastrukturalne. Połączenia kolejowe i kanały transportowe są przeciążone, a niski poziom wody w Dunaju utrudnia przewóz ładunków. Z kolei transport przez porty bałtyckie jest znacznie droższy niż przez Morze Czarne.
Komisja Europejska deklaruje, że rozwój alternatywnych tras transportowych pozostaje jednym z priorytetów w odpowiedzi na rosyjskie ataki. Bruksela wspiera również działania zmierzające do przeniesienia wszystkich kontroli celnych na mołdawską stronę granicy.



