Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Do Polski z grubszym portfelem. MSWiA chce podwyższyć finansowy próg dla cudzoziemców

polska granica
Przejście graniczne
Autor. Straż Graniczna (@Straz_Graniczna)/X

Zamiast 75 zł – 300 zł na każdy dzień pobytu dłuższego niż cztery dni, a przy krótszym przyjeździe co najmniej 1000 zł. MSWiA chce podnieść kwoty, którymi muszą dysponować cudzoziemcy wjeżdżający do Polski, tłumacząc to wzrostem kosztów utrzymania i różnicami wobec innych państw Schengen.

Reklama

Projekt, przygotowany przez MSWiA, nowelizuje rozporządzenie z lutego 2015 r. dotyczące środków finansowych wymaganych od cudzoziemców przy wjeździe do Polski. Nie wprowadza nowego obowiązku, ale znacząco podnosi kwoty służące pokryciu kosztów utrzymania podczas pobytu.

W podstawowym wariancie cudzoziemiec planujący przyjazd na nie więcej niż cztery dni musiałby posiadać co najmniej 1000 zł zamiast dotychczasowych 300 zł. Przy pobycie przekraczającym cztery dni wymagana kwota wzrosłaby z 75 do 300 zł za każdy dzień całego planowanego pobytu, a nie tylko za dni następujące po czwartym. Nadal dopuszczalna byłaby równowartość tych sum w walutach obcych.

Nie chodzi przy tym o opłatę pobieraną za przekroczenie granicy, lecz o środki pozostające do dyspozycji podróżnego. Projekt nie zmienia zasad dokumentowania ich posiadania. Przewidziane podwyżki dotyczą kosztów utrzymania – nie należy ich więc utożsamiać ze wszystkimi wymaganiami finansowymi związanymi z podróżą, obejmującymi również powrót lub dalszy przejazd.

Reklama

Opłacony pobyt nie zwolni z zabezpieczenia

Niższe wymagania nadal obejmowałyby m.in. uczestników imprez turystycznych, obozów młodzieżowych i zawodów sportowych, a także osoby z opłaconymi kosztami pobytu oraz przyjeżdżające do placówek leczniczo-sanatoryjnych. Preferencyjne zasady dotyczą również uczestników programów pracy wakacyjnej uregulowanych umowami międzynarodowymi, jeśli praca nie stanowi głównego celu przyjazdu.

W tej grupie stawka dzienna miałaby wzrosnąć z 20 do 130 zł, a minimalna wymagana suma – ze 100 do 650 zł. Byłaby to zatem sześć i pół raza wyższa kwota zarówno w ujęciu dziennym, jak i w odniesieniu do minimum.

Resort argumentuje, że wcześniejsze pokrycie kosztów zakwaterowania czy wyżywienia nie eliminuje dodatkowych i nieprzewidzianych wydatków. Dlatego cudzoziemiec powinien dysponować własnym zabezpieczeniem także wtedy, gdy podstawowe koszty przyjazdu zostały już opłacone. Preferencja pozostałaby zachowana, ale finansowy próg wyraźnie wzrasta.

Reklama

Osobną kategorią są osoby przyjeżdżające w celu podjęcia lub kontynuowania studiów i nauki, uczestnictwa w badaniach naukowych lub szkoleniach oraz prowadzenia prac rozwojowych. W ich przypadku wymagana kwota na pierwsze dwa miesiące pobytu wzrosłaby z 1270 do 2020 zł. MSWiA zachowuje tu dotychczasowy mechanizm: punktem odniesienia jest podwojone kryterium dochodowe dla osoby samotnie gospodarującej, wynoszące obecnie – jak wskazano w uzasadnieniu – 1010 zł.

Nie tylko inflacja

Według MSWiA obowiązujące kwoty w zasadzie nie były aktualizowane od 2016 r. Resort wskazuje, że przez ten czas utraciły one realną wartość. Jak podkreśla ministerstwo, szczególnie wzrosły koszty zakwaterowania, wyżywienia i innych usług związanych z pobytem.

Drugim argumentem jest zbliżenie polskich progów do poziomów stosowanych w innych państwach strefy Schengen. Jak wynika z przytoczonego przez resort zestawienia Komisji Europejskiej, kwoty referencyjne wynoszą m.in. 50 euro dziennie w Bułgarii i na Litwie, 56 euro na Słowacji oraz 70 euro w Chorwacji, Słowenii i Estonii.

Reklama

Obowiązujące w Polsce 75 zł resort przelicza na około 17–18 euro, natomiast proponowane 300 zł – na około 70 euro. W uzasadnieniu pojawia się jednak zastrzeżenie: część państw różnicuje wymagania zależnie od zakwaterowania, długości pobytu czy statusu cudzoziemca. Sama stawka dzienna nie pokazuje zatem wszystkich warunków wjazdu.

Rozporządzenie miałoby wejść w życie po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia, ale jak na razie dokument trafił do konsultacji.

Reklama