Reklama
  • WIADOMOŚCI

Były wiceszef MSWiA szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego

Karol Nawrocki wyznaczył nowego szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Jak się okazuje, pojawiające się w ostatnich dniach medialne przecieki dotyczące kandydatury, sprawdziły się i od 8 maja na czele BBN stanie Bartosz Grodecki.

Bartosz Grodecki podczas wizyty w Polsko-Niemieckim Centrum Współpracy Służb Granicznych, Policyjnych i Celnych w Świecku - maj 2023
Bartosz Grodecki podczas wizyty w Polsko-Niemieckim Centrum Współpracy Służb Granicznych, Policyjnych i Celnych w Świecku - maj 2023
Autor. MSWiA

„Bezpieczeństwo buduje się do wewnątrz, i to przed panem ministrem zadanie najważniejsze, a więc w modernizacji, w reformie Polskich Sił Zbrojnych, przyjęciu najważniejszych, strategicznych dokumentów bezpieczeństwa państwa jak Strategia Bezpieczeństwa Narodowego” - powiedział prezydent podczas wręczenia nominacji Bartoszowi Grodeckiemu.

Nawrocki zaznaczył, że „bezpieczeństwo to także budowanie systemu odporności społecznej wszystkich Polek i Polaków, a co bardzo ważne w bieżącej sytuacji politycznej, także odpowiedzialność wobec naszych sojuszników, wobec tych, z którymi Polska tworzy NATO, sojusznikach w innych formatach bezpieczeństwa”.

Nowy szef BBN, to - co podkreślał prezydent Karol Nawrocki - urzędnik z ponad 20-letnim doświadczeniem w administracji. W przeszłości - kiedy resortem kierował Mariusz Kamiński - pełnił funkcję wiceministra spraw wewnętrznych i administracji. Co ciekawe, Grodecki to nie jedyny były wiceszef MSWiA w otoczeniu prezydenta. Wraz z nowym szefem BBN, wiceministerialne stanowisko w resorcie spraw wewnętrznych (w latach 2018-2023) sprawował też obecny szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker.

Grodecki w MSWiA koordynował działania Departamentu Spraw Międzynarodowych i Migracji, Departamentu Spraw Obywatelskich, Departamentu Obywatelstwa i Repatriacji, Departamentu Teleinformatyki oraz Departamentu Zezwoleń i Koncesji. Nadzorował też szefa Urzędu do spraw Cudzoziemców.

Obsadzenie funkcji szefa BBN jest konsekwencją odejścia z Biura, pod koniec kwietnia, Sławomira Cenckiewicza.

Reklama
Reklama