24 mln złotych to za mało. Zakup amunicji pod znakiem zapytania

20 kwietnia 2020, 12:55
strzelanie, policja. fot. policja
Fot. Policja.pl

Nawet 30 mln sztuk amunicji może w ciągu 2 lat kupić Komenda Główna Policji. Tak wynika z trwającego przetargu zakładającego podpisanie umowy ramowej na dostawę nabojów pistoletowych kal. 9x19 mm Parabellum z pociskiem typu TFMJ. Nie wiadomo jednak czy przetarg uda się rozstrzygnąć, bowiem wszystkie złożone oferty przekraczają budżet KGP.

O przetargu na zakup amunicji, a dokładnie planach zawarcia umów ramowych na dostawę nabojów pistoletowych kal. 9x19 mm Parabellum z pociskiem typu TFMJ, InfoSecurity24.pl informował już pod koniec marca. KGP chciała wyłonić maksymalnie dwóch wykonawców, z którymi miała zamiar podpisać dwuletnie umowy ramowe. W jej ramach co roku do Policji miało trafiać nawet do 15 mln sztuk amunicji, a dostawy miały zakończyć się do 17 grudnia 2021 roku. Jak się jednak okazało – po otwarciu złożonych w postępowaniu ofert – żadna z propozycji, które pojawiły się w przetargu, nie spełnia głównego kryterium jakim przy wyborze kierować miała się formacja, a mianowicie ceny. KGP wyasygnowała budżet w wysokości 24 mln złotych, podczas gdy najtańsza oferta przekracza go o ponad 1 mln złotych.   

W "wyścigu" po amunicyjne dostawy wystartowały trzy firmy: Cenzin, UMO oraz konsorcjum firm MILDAT z WORKS 11. Najtańsza propozycja pochodzi o warszawskiego Cenzinu i wynosi 25,2 mln złotych. Nieco droższa jest oferta firmy UMO, która za dostawy oczekuje 26,1 mln złotych. Realizację zamówienia najwyżej wyceniło konsorcjum MILDAT-WORKS11. W tym przypadku budżet przekroczono o ponad 4 mln złotych, bowiem oferta opiewa na 28,498 mln złotych.

Czy przetarg dojdzie do skutku? Opcji jest kilka. Po pierwsze policja może unieważnić postępowanie i rozpisać je na nowo dorzucając nieco środków. Formacja może też oczywiście nie zwiększać budżetu i liczyć, że w kolejnym podejściu ceny zaproponowane przez oferentów będą niższe. KGP może też jednak – jak się wydaje - spróbować poszukać już teraz dodatkowych pieniędzy, tak by wybrać jedną (lub maksymalnie dwie) z propozycji jaka została już złożona. 

Przypomnijmy, że przetarg dotyczy nabojów 9x19 mm Parabellumm, które w Policji wykorzystywane są dość powszechnie. Pozwalają one bowiem na strzelanie z całej gamy najbardziej popularnych pistoletów, tj. Walther P-99, rodziny pistoletów Glock, Beretta APX czy CZ oraz nowych REX. Co więcej, amunicja tego typu zasila również użytkowane przez funkcjonariuszy pistolety maszynowe PM-98, UMP czy też MP-5. 

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 5
Student
środa, 22 kwietnia 2020, 12:34

Znajomy, którego polityka ma niby zarobić na tym przetargu. W Polsce policja nie używa broni bo się boi sądowych konsekwencji.

Pedros
środa, 22 kwietnia 2020, 09:28

Proponuję rozdać im ślepaki 9 PAK,które policja odbiera obywatelom,skoro są tak niebezpieczne może będą pasować do ich pukawek.Przecież bron mają żeby straszyć, a nie używać.

Dar 12
wtorek, 21 kwietnia 2020, 22:18

Trzeba dołożyć

środa, 22 kwietnia 2020, 08:08

Po co policki amunicja jak oni nie strzelają na strzelnicy trenują na sucho świat przestępczy się z nich wyśmiewa a strzelają dwa razy do roku pożal się Boże i takiemu dać broń do ręki

Bmk
środa, 22 kwietnia 2020, 01:48

Trzeba zmienić durną ustawę o obrocie bronią. Jak powstanie dużo prywatnych wykonawców, to cena spadnie. A tak w 9para mają oferty od Czechów lub Słowaków, a .223rem najtańsza z Litwy. Mesko ma w poważaniu takie zamówienia, bo armia wszystko łyknie za większe pieniądze, a konserwy GROM to jakaś porażka. W ciągu miesiąca na zaprzyjaźnionej strzelnicy rozwaliła Glocka i spowodowała squiba w evo3.

Tweets InfoSecurity24