Policja kupuje fińskie snajperki

29 października 2019, 09:38
policja
Fot. Śląska Policja

Policyjni snajperzy dostaną nowe karabiny wyborowe. Zgodnie z ogłoszeniem, formacja poszukuje kilku kompletów broni Sako TRG 22 A1, czyli najnowszej wersji tej broni, która swoją premierę miała w 2018 roku. 

Komenda Główna Policja poszukuje karabinów wyborowych. Chodzi dokładnie o cztery komplety broni kalibru 7,62x51 mm, typu Sako TRG 22 A1 z lufą 26" (660,4 mm). KGP wskazuje, że w skład ukompletowania wchodzić ma: dwójnóg typu Atlas Bipod, kompensator odrzutu, tłumik dźwięku, dodatkowy magazynek, narzędzia do czyszczenia oraz futerał firmy Sako pełniący funkcję maty strzeleckiej. 

Dostawy mają zostać zrealizowane do 20 grudnia 2019 roku. Komenda Główna Policji oceni propozycje tylko na podstawie oferowanej ceny. Na oferty formacja czeka na 30 października. 

Jak zaznacza KGP w dokumentach zapytania ofertowego, składając ofertę potencjalny wykonawca akceptuje automatycznie termin realizacji zamówienia, warunki gwarancji, wzór umowy oraz wymóg dostarczenia wraz z bronią czterech sztuk szczegółowej instrukcji jej użytkowania. Przy czym, wymagany przez formację okres gwarancji wskazano na co najmniej 36 miesięcy. 

Zgodnie z decyzją komendanta głównego policji dot. wzorów i typów uzbrojenia formacji, na jej wyposażeniu znajduje się osiem karabinów wyborowych. Na liście tej znajdziemy m.in. rodzinę fińskiej broni wyborowej, do której należą karabiny: TRG 21, TRG 22 oraz TRG 42. Karabiny Sako TRG zaprojektowane zostały na potrzeby służb mundurowych i wojska. Ich głównym elementem konstrukcji jest aluminiowa szyna główna, na której montuje się zamek, samonośna lufa, mechanizm spustowy, bezpiecznik oraz mechanizm zwalniania magazynka. Jak deklarują dystrybutorzy, dzięki takiej konstrukcji, większość elementów można uważać za modułowe i wymieniać je w zależności od potrzeb.

W wersji TRG 22 A1, która miała swoją premierę w 2018 roku, zamiast jednolitej, kompozytowej obsady zastosowano łoże z lekkiego stopu ze składaną, regulowaną kolbą i chwytem pistoletowym. W przedniej części umieszczono układ otworów montażowych Magpul M-Lok na osłonie lufy oraz szyną montażową NAL (NATO Accessory Rail) w części górnej. 

W Polsce broń Sako TRG trafiła najpierw do jednostek antyterrorystycznych policji. Następnie na jej zakup zdecydowała się JW Grom, a także komandosi z Lublińca. Karabiny te trafiły m.in. również do oddziałów specjalnych Żandarmerii Wojskowej.

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 15
leo
wtorek, 29 października 2019, 17:04

a czemu nie POLSKIE czyżby to było wspieranie naszego przemysłu

Fanklub Daviena
wtorek, 29 października 2019, 14:56

Jak wojsko polskie kupuje scyzoryki (po "amerykańsku" multitools) w USA, to jakoś nie dziwi, że i karabiny snajperskie też z zagranicy...

jazz
wtorek, 29 października 2019, 12:52

a co z naszymi karabinami wyborowymi ? dlaczego nie chcą polskich? czyżby się nie nadawały? czy może są zbyt drogie?

Dark
wtorek, 29 października 2019, 12:33

Dalaczego nie normalny przetarg ale konkretną broń ? Kolejny przekręt. Polska produkuje kilka karabinów wyborowych nie gorszych od Sako.

Tar
wtorek, 29 października 2019, 11:53

Przy tak niewielkiej ilości powinni kupić w kal. 338 Lapua mag - celność fenomenalna, można strzelać do osobników wyposażonych w kamizelki kuloodporne.

Reklama
Tweets InfoSecurity24