"Łucznik" wychodzi zwycięsko z przetargu na pistolety dla policji

24 lipca 2020, 08:44
fot policja warszawa twitter
Fot. Policja Warszawa, Twitter

Komenda Główna Policji wskazała najkorzystniejszą ofertę w przetargu na 6 300 kompletów pistoletów samopowtarzalnych kal. 9 mm. Zwycięską propozycję złożyła Fabryki Broni "Łucznik", pokonując tym samym trzy inne podmioty. Decydująca w ostatecznym rozrachunku okazała się zaoferowana cena. 

Jak informował InfoSecurity24.pl w maju br., KGP do wydania na zakup pistoletów miała ponad 8 mln złotych brutto w ramach zamówienia podstawowego. Chodziło dokładnie o ich 6 300 kompletów. Formacja zastrzegła jednak możliwość skorzystania z prawa opcji na zakup dodatkowych 3 tys. kompletów. Broń ma zostać dostarczona formacji najpóźniej do 1 października br., i taki termin wskazali wszyscy oferenci. Zainteresowanych dostawami okazały się dokładnie cztery firmy, dobrze znane na polskim rynku - Fabryka Broni "Łucznik", Works 11, Zbrojownia oraz UMO. Wiemy już, że za najkorzystniejszą formacja uznała propozycję "Łucznika". Nie oznacza to oczywiście, że formacja podpisała już umowę.

Wiadomo, że radomska firma złożyła ofertę kompatybilną z wyposażeniem formacji. "Łucznik" niewątpliwie wystartował z P99, za których dostawy chciał ponad 6,2 mln złotych w przypadku podstawy lub 9,2 mln złotych w przypadku skorzystania z prawa opcji. 

Propozycja UMO otrzymała zaledwie kilka punktów mniej, a o wygranej zadecydowała tu cena. Do policji nie trafi więc zaoferowana przez tę firmę Beretta APX. Jeszcze mniej punktów otrzymała oferta Zbrojowni, startującej zapewne z rozwiązaniem CZ P-10C. Natomiast propozycja Works 11 została odrzucona. Bardzo możliwe, że firma oferowała policjantom konstrukcję Rex Delta - młode, słoweńskie rozwiązanie, zaprezentowane w 2018 roku. 

Przypomnijmy, że komendę interesował zakup pistoletów z mechanizmem bijnikowym, o maksymalnej masie wskazanej na 750 g. Co więcej, broń ma mieć maksymalnie 205 mm długości, 35 mm szerokości i 140 mm wysokości. Natomiast sama lufa minimum 55 mm długości. Długość linii celowniczej formacja wskazała na nie mniejszą niż 150 mm. Pistolet ma być oczywiście odporny na działanie czynników mechanicznych i środowiskowych występujących w warunkach służby policyjnej. Wykorzystane materiały mają zapewnić mu zachowanie parametrów użytkowych przez co najmniej 25 lat. Żywotność lufy, zamka i szkieletu formacja określiła na min. 20 tys. strzałów oraz 5 tys. strzałów na sucho, czyli bez zbijaka. Broń ma oczywiście działać niezawodnie, ale dopuszcza się wystąpienie jednego zacięcia z winy broni na tysiąc strzałów.

Co więcej, wiemy, że broń ma być czarna albo ciemnografitowa. Jej szkielet ma być wyposażony w szynę montażową z systemem mocowania wg. standardu Picatinny MIL-STD-1913 i umożliwiać montaż tzw. smyczy do tylnej, dolnej części chwytu. Pojemność magazynka policja wskazała na co najmniej 15 nabojów. W skład kompletu wchodzić ma oczywiście co najmniej jeden pistolet, dwie sztuki magazynku, zestaw do czyszczenia i konserwacji, instrukcja użytkowania i konserwacji, karta gwarancyjna oraz pudełko transportowe z tworzywa sztucznego.

Król policyjnych "dziewiątek"

Według danych policji, na 31 grudnia 2019 r. na uzbrojeniu formacji znajduje się 105 tys. sztuk pistoletów samopowtarzalnych zasilanych amunicją 9 mm x 19. Wśród nich najwięcej jest właśnie P99 produkcji Fabryki Broni "Łucznik" – 82 tys. szt. I wiemy już, że ta "kolekcja" zostanie uzupełniona o kolejne komplety tego rozwiązania. Na drugim miejscu jest słynna konstrukcja Gastona Glocka w kilku wersjach – Glock 17/19/26, w liczbie prawie 16 tys. szt. Trzecią pod względem liczby konstrukcją jest najnowszy nabytek policji, zakupiona w październiku 2019 r. Beretta APX – 6 tys. szt.

Jak widać, policja używa głównie broni z bijnikowym mechanizmem uderzeniowym i szkieletem z tworzywa sztucznego. Jednak w sierpniu 2018 roku formacja wybrała całkowicie odmienny pistolet – Rex Zero 1 CP (Compact), których zakupiono 965 szt. "Inwentarz" policyjnych "dziewiątek" uzupełniają pistolety CZ 75/75B/85/85B oraz HK USP, w sumie 313 szt.

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 15
Tofas
piątek, 31 lipca 2020, 09:51

"Łucznik niewątpliwie wystartował z P99 (...)" Czyli nie wiadomo, z czym wystartował? Może jednak z VISami 100? Po co konstruować nową broń, skoro jej się nie sprzedaje?

nawet Bond
środa, 29 lipca 2020, 00:28

wywalił P99 i wrócił do PPK. Woli mieć nieuszkodzone oczka.

miet
wtorek, 28 lipca 2020, 08:53

Adlaczego np. nie chiński LongLing P600? Cena na wolnym rynku ca. 160.

LongJohn
niedziela, 26 lipca 2020, 01:03

Czarnoprochowce niech im kupią ... przy ich umiejętnościach to i tak groźna luśnia

Lechoslaw
sobota, 25 lipca 2020, 15:26

Służby specjalne na całym świecie wracają do pistoletów kurkowych jako mniej zawodnych szczególnie gdy trzeba używać niesprawdzonej amunicji. Policja ta prewencyjna czy kryminalna może bez problemu używać pistoletów z mechanizmem bijnikowym. Specjalne oddziały policji to już inna bajka.

Tweets InfoSecurity24