Ławrow: służby specjalne Niemiec pomagały Nawalnemu przy filmie o "pałacu Putina"

9 lutego 2021, 09:37
Putin Ławrow
Fot. kremlin.ru

Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow oświadczył, że niemieckie służby specjalne prawdopodobnie pomagały opozycjoniście Aleksiejowi Nawalnemu przy zdjęciach do materiału śledczego o domniemanym "pałacu Putina".

Minister powołał się w szczególności na scenę na początku filmu, kiedy Nawalny wizytuje w Dreźnie budynek, gdzie w czasach NRD mieściła się rezydentura radzieckiego KGB. Opozycjonista przegląda tam materiały na temat późniejszego prezydenta Rosji z czasów, gdy Putin pracował w tej placówce.

Ławrow wyraził przypuszczenie, że "bez współpracy z oficjalnymi władzami RFN, a raczej, z ich służbami specjalnymi, nie można się dostać do tego budynku, a tym bardziej - uzyskać dostępu do jakichś archiwów".

Minister zapytał też, w jaki sposób materiały na temat Putina "zostały przekazane do demonstracji publicznej bez jego wiedzy". Jak dodał, MSZ Rosji zażądało wyjaśnień od strony niemieckiej, która jednak zapewniła, że przekazane Nawalnemu materiały nie zawierały nic tajnego.

Według Ławrowa te okoliczności świadczą o roli, jaką Zachód odgrywał w promowaniu filmu w międzynarodowej przestrzeni medialnej.

Film zatytułowany "Pałac dla Putina. Historia największej łapówki", pojawił się w internecie 19 stycznia. Przygotowała go założona przez Nawalnego Fundacja Walki z Korupcją (FBK), specjalizująca się w materiałach śledczych o majątku rosyjskich elit rządzących.

W materiale pokazano luksusowy obiekt na południu Rosji, pod Gelendżykiem nad Morzem Czarnym. Nawalny zapewnił w filmie, że gigantyczny i luksusowo wyposażony pałac powstał na potrzeby rosyjskiego prezydenta, którego opozycjonista nazywa "najbogatszym człowiekiem świata". Nawalny utrzymuje też, że budowę pałacu sfinansowały rosyjskie firmy państwowe i prywatne, kierowane przez przyjaciół i znajomych Putina.

Kreml, a także osobiście sam Putin, zaprzeczył tym doniesieniom.

Reklama
Reklama

PAP - mini

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 8
Ecik
środa, 10 lutego 2021, 09:24

A dlaczego zajmujemy się sprawą czy Putin kradnie czy nie kradnie? Mamy tylu w Polsce co kradną i nikt się tym nie przejmuje bo sprawę przykrywa Putin z daczą.

mzs
czwartek, 11 lutego 2021, 14:19

Chodzi o skalę kradzieży przez Putina i jego kolegów. Skala jest po prostu zatrważająca i nawet specjalnie nikt się z tym nie kryje. W normalnym kraju takich 'carów' dawno wywieziono by na taczkach. Niestety w Rosji chronią ich powiązania ze służbami specjalnymi które każdego kto stanie im na drodze mniej lub bardziej widowiskowo uśmiercają. Politkowska, Niemcow, Litwinienko to najważniejsze przykłady, nie liczę tych którzy 'wypadli z okien' lub zmarli 'nagłą śmiercią'.

enes
wtorek, 9 lutego 2021, 14:13

Przeciez Niemcy sami to powiedzieli, z pomagały analnemu oraz wiadomo też, ze byli przy tym też amerykanie. Jedno jest dobre w tym wszystkim, ze ten analny osmieszył swoich mocodawców, jeszcze na poczatku krzyczeli, cos o zakonczeniu NS II, ale potem kiedy do nich doszło, z analny zrobił ich w bambo to zmienili śpiewkę, zę nie nalezy tego łączyć, no po prostu kabaret z tym analnym.

Pałac
wtorek, 9 lutego 2021, 13:52

Jak to mówią: nie wierzę w doniesienia niezdementowane :)

mzs
wtorek, 9 lutego 2021, 13:22

Za chwilę każdy kraj będzie dla Rosji wrogiem... no może oprócz dyktatur jak Korea Północna czy Wenezuela. Zastanawiające jest tylko dlaczego państwo z takimi perspektywami zachowuje się w tak sposób ?

bender
wtorek, 9 lutego 2021, 12:16

Celem Ławrowa było zapewne zdyskredytowanie Nawalnego jako niemieckiego agenciaka, ale swoją wypowiedzią oficjalnie przyznał, że informacje Nawalnego są prawdziwe. Drezdeńska część filmu Nawalnego opisywała, jak tworzył się korupcyjny układ, który rządzi dziś Rosją.

Tweets InfoSecurity24