Ukraiński An-26 „latający szpital”

2 maja 2016, 15:23
Fot. Państwowa Służba Ukrainy ds. Sytuacji Kryzysowych
Stanowisko reanimacyjno-ratownicze na pokładzie ukraińskiego An-26 - fot. Państwowa Służba Ukrainy ds. Sytuacji Kryzysowych

Pierwszy specjalistyczny samolot medyczny na bazie transportowego Antonowa An-26 został oficjalnie przyjęty na wyposażenie Państwowej Służby Ukrainy ds. Sytuacji Kryzysowych. Maszyna to „latający szpital”, zdolny do transportu na dystansie do 2 tys km dwóch pacjentów w stanie krytycznym, sześciu leżących w stanie stabilnym oraz 14 siedzących. Modyfikacja samolotu transportowego do tego standardu kosztowała 62 mln hrywien (ok. 2,45 mln dolarów).

Samolot-szpital został oficjalnie przyjęty przez Państwową Służbę Ukrainy ds. Sytuacji Kryzysowych w piątek 29 kwietnia na terenie 410. Zakładów Lotnictwa Cywilnego. Przeprowadziły one proces modyfikacji transportowego samolotu wojskowego An-26 do standardu nowoczesnej maszyny ratownictwa medycznego.

Główna część prac związana była z instalacją na pokładzie jednego z najnowszych systemów reanimacji i intensywnej terapii produkcji austriackiej dla dwóch pacjentów. Jest to wyposażenie umożliwiające nie tylko reanimację w przypadku zatrzymania krążenia, ale też podtrzymanie innych funkcji życiowych pacjenta podczas całego lotu.

An-26 Ukraina medyczny
Stanowisko reanimacyjno-ratownicze na pokładzie ukraińskiego An-26 - fot. Państwowa Służba Ukrainy ds. Sytuacji Kryzysowych

Maszyna posiada również 6 łóżek/noszy dla pacjentów nie wymagających reanimacji oraz 14 miejsc siedzących dla mogących chodzić. Personel medyczny składa się z 6 osób. Maszyna zdolna jest do nieporwanego lotu na odległość do 2 tys. km. Zmodyfikowany An-26 to pierwsza tej klasy maszyna na wyposażeniu ukraińskich służb ratowniczych. Może ona służyć zarówno w działaniach krajowych jak też w misjach międzynarodowych dzięki wyposażeniu pokładowemu zgodnemu ze standardami ICAO. Obejmuje ono systemy nawigacyjno-pozycjonujący oraz układy łączności i bezpieczeństwa, łącznie z systemem antykolizyjnym TCAS-94.

KomentarzeLiczba komentarzy: 2
Jaksar
wtorek, 3 maja 2016, 11:25

Ukraińcy potrzebują pilnie takich "karetek" by swoich rannych szybko przewozić do szpitali w Polsce i na Litwie. No może i Austria kilku przyjmie za zakup sprzętu do tego samolotu !

Tweets InfoSecurity24