Śmierć emira Kaukazu. Sukces rosyjskiej operacji antyterrorystycznej

12 sierpnia 2015, 15:18
InfoSecurity24
InfoSecurity24

Emirat Kaukaski stracił swojego dotychczasowego lidera Mohammeda Sulejmanowa, znanego również jako Abu Usman Gimriński. Miał on zostać zabity w trakcie operacji antyterrorystycznej, przeprowadzonej przez rosyjskie siły bezpieczeństwa w rejonie uncukulskim, około 80 km na wschód od Machaczkały, stolicy Dagestanu. Walki miały rozpocząć się 10 sierpnia i były kontynuowane także następnego dnia. 

Informację o potyczce i śmierci lidera terrorystów z Północnego Kaukazu podała najpierw agencja Interfax, powołując się przy tym na źródła zbliżone do dagestańskich sił bezpieczeństwa. Wiadomość potwierdziła potem, między innymi, strona KavkazCenter. Również rosyjskie instytucje rządowe, tj. Narodowy Komitet Antyterrorystyczny, są przekonane, iż trzeci emir Kaukazu nie żyje. W trakcie zastawionej pułapki siły bezpieczeństwa miały zabić nie tylko samego Mohammeda Sulejmanowa, ale także jego prawą rękę i lidera islamistów dagestańskich Kamila Saidowa oraz dwóch innych bojowników.

Mohammed Sulejmanow vel Abu Usman Gimriński w urodził się w 1976 r. w miejscowości Gimry na terytorium Dagestanu. W 1992 roku udał się do Syrii, gdzie pobierał nauki o islamie w instytucie zlokalizowanym w Damaszku. Po powrocie z Bliskiego Wschodu miał łączyć rolę lokalnego lidera religijnego oraz przywódcy mudżahedinów. Od 2007 r. aktywnie uczestniczył w tworzeniu Emiratu Kaukaskiego. Celem było wyzwolenie terytoriów Czeczenii, Inguszetii, Dagestanu, Kabardo-Bałkarii i Karaczajo-Czerkiesji spod panowania Rosji w celu utworzenia państwa islamskiego opartego na radykalnym prawie szariatu. Mohammed Sulejmanow został okrzyknięty emirem Kaukazu w maju 2015 r., zastępując w tej roli zabitego przez Rosjan Aschaba Kebekowa. Kebekow, czyli drugi emir, zastąpił w 2013 r. słynnego Doku Umarowa, pochodził również z Dagestanu. Przez długi czas Aschab Kebekow uważał Sulejmanowa za swojego głównego doradcę, co ewidentnie ułatwiło późniejszą sukcesję. Sam Mohammed Sulejmanow już w 2013 r. przeżył okrążenie przez federalne siły bezpieczeństwa w rejonie Gimry. Po szybkiej śmierci trzeciego emira Kaukazu rodzą się przypuszczenia, że większa grupa lokalnych dowódców grup islamistów przyłączy się teraz do tzw. Państwa Islamskiego (Da`ish).

(JR)

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 7
Jaro
środa, 12 sierpnia 2015, 19:40

Czy ci rosyjscy żołnierze mają na sobie multicam, czy jest to jakaś ich lokalna podróba, proszę o komentarz

Jaro
środa, 12 sierpnia 2015, 19:40

Czy ci rosyjscy żołnierze mają na sobie multicam,czy jest to jakaś ich lokalna podróba, proszę o komentarz

Rozbawiony
czwartek, 13 sierpnia 2015, 12:13

Tylko Rosja od kilkuset lat potrafi sobie radzić z islamska dziczą, którą wypędziła z Bałkanów, Krymu i Kaukazu. Gdyby nie Anglia i Francja w 1873 to nie byłoby Turcji, tylko chrześcijańskie Bizancjum i chrześcijańska Jerozolima, a gdyby nie amerykańska pomoc dla Talibów, to Afganistan nie byłby islamistyczny tylko socjalistyczny. Dlatego islam nie próbuje teraz od wschodu, tylko zalewa milionami kolonizatorów Europę od zachodu, co jest możliwe dzięki tym lewackim ciotom w UE. To dopiero początek! 40% dzieci w Belgii, Danii, Skandynawii to muzułmanie! Od 2020 Anglicy będą w Anglii mniejszością!!!! A PO i lewica w Polsce chcą sprowadzać imigrantów z Afryki do Polski!

RafałB
środa, 12 sierpnia 2015, 17:37

I to jest dobra wiadomość im więcej tych dzikusów pójdzie do piachu tym dla świata lepiej ale też widać że żeby skutecznie eliminować skutecznie co ważniejszych przywódców islamskiego terroryzmu to trzeb pobiegać na piechotę za nimi po górach i lasach a nie zadawalać się bombardowaniami lotniczymi

KDT
środa, 12 sierpnia 2015, 17:24

No proszę nawet terrorystom z Kremla udaje się od czasu do czasu zrobić coś pożytecznego...

Tweets InfoSecurity24