Ukraiński szpieg w szeregach rosyjskiej floty?

30 lipca 2020, 11:53
1080px-2014-03-09_-_Perevalne_military_base_-_0162
Rosyjskie "zielone ludziki" w 2014 r., fot. Anton Holoborodko - www.ex.ua, licencja CC BY-SA 3.0, commons.wikimedia.org

Obywatel Rosji, służący we Flocie Czarnomorskiej miał dokonać zdrady stanu i rozpocząć współpracę wywiadowczą z ukraińskimi służbami specjalnymi. O sprawie poinformowała rosyjska FSB, nie doprecyzowując jednak kiedy i w jakich okolicznościach dokonane zostało samo zatrzymanie podejrzanego agenta.

Rosyjski kontrwywiad miał zatrzymać ukraińskiego agenta, który zdaniem Federalnej Służby Bezpieczeństwa działał w strukturach rosyjskiej Floty Czarnomorskiej. Jak informuje FSB, zatrzymany mężczyzna to rosyjski wojskowy, zwerbowany przez ukraiński wywiad wojskowy, działający przy tamtejszym ministerstwie obrony - tj. Główną Dyrekcję Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy.

Z dostępnych informacji wynika, że wobec mężczyzny wszczęto sprawę karną, oskarżając go o zdradę stanu (artykuł 275 rosyjskiego kodeksu karnego). Zatrzymanemu może grozić od 12 do nawet 20 lat pozbawienia wolności. Po zatrzymaniu, rosyjski sąd przychylił się do wniosku śledczych w wyniku czego oskarżony wojskowy trafił do aresztu. Według doniesień m.in. agencji informacyjnej RIA Novosti, na razie nie wiadomo kiedy dokonane zostało samo aresztowanie. Możliwe, że w związku z działaniami FSB nawet te szczątkowe informacje podano z pewnym opóźnieniem, pozwalającym na przykład na wyjaśnienie powiązań osoby zatrzymanej.

Warto zauważyć, że strona rosyjska chwali się, że w ostatnich latach zdemaskowała i zatrzymała nawet kilkudziesięciu szpiegów i potencjalnych sabotażystów. Przykładowo FSB podała niedawno, że o współpracę z ukraińską SBU podejrzewany jest jeden z naczelników okręgowego oddziału rosyjskiej policji. Tego rodzaju informację przekazano w czerwcu tego roku. Zaś w kwietniu FSB informowała o zatrzymaniu obywatela Ukrainy i rosyjskiego wojskowego, którzy mieli stanowić część większej siatki szpiegowskiej nadzorowanej przez ukraiński wywiad wojskowy, z bazą w Chersoniu. Według Rosjan oprócz typowego pozyskiwania informacji wywiadowczych, obcy agenci mieli zbudować również sieć ukrytych kontenerów z amunicją i materiałami wybuchowymi, przerzuconymi z Ukrainy.

Z jednej strony, trzeba pamiętać, że naturalną koleją rzeczy są działania służb specjalnych Ukrainy w Rosji, szczególnie w kontekście zajętego bezprawnie przez Rosję Krymu oraz obszarów kontrolowanych przez wspieranych przez Rosjan separatystów. Z drugiej jednak strony, z każdą informacją podaną przez FSB o kolejnym schwytaniu szpiegów i dywersantów pojawiają się wątpliwości, na ile mowa jest o prawdziwej sprawie, a na ile jest to forma rozpowszechnionej w rosyjskich służbach gry propagandowej, ukierunkowanej na mobilizację własnego społeczeństwa, wykazanie się w walce z obcą agenturą i zastraszenie ludności zajętego terytorium Ukrainy. Co więcej, należy brać też pod uwagę, że część pojawiających się informacji to również forma klasycznej gry ze służbami specjalnymi przeciwnika, nastawionymi chociażby na uzyskanie argumentów do późniejszej wymiany z Ukrainą.

JR

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 18
Rhotax
piątek, 31 lipca 2020, 20:17

Pewnie robią zapasy "szpiegów" do wymiany na swoich :)

x
piątek, 31 lipca 2020, 19:03

Dobrze że nie uciekł do Mandżurii.

Krzys
niedziela, 2 sierpnia 2020, 09:20

Do Mandzuri uciekali ci co już nieżyli

Jan
czwartek, 30 lipca 2020, 22:37

Czy Rosyjski zolnierz jest dozywiony i zmotywowany ?

Mirr
sobota, 1 sierpnia 2020, 13:37

Na pewno nie dostaje skarpet z czeskich,wojskowych zapasów. A jak jest z tym teraz u was na Dzikich Polach?

No
piątek, 31 lipca 2020, 11:02

Już nie jeden się o tym przekonał

sobota, 1 sierpnia 2020, 13:29

Rosjan najlepiej motywuje odział NKWD z automatem za plecami

Brrr
czwartek, 30 lipca 2020, 22:25

Jak reżim totalitarny nakręca szpiegomanię i zaczyna publikować o łapaniu sabotażystów, niewidzialnych bo nikt ich nigdy nie widział i nie zobaczy - puste deklaracje, to znaczy że sprawy wewnątrz muszą się mocno sypać. Jak ranne zwierze, które ujada i się napina by odwrócić uwagę potencjalnych napastników od tego że jest... ranne. Bo jak wiadomo słabość ofiary przyciąga drapieżnika. Zwłaszcza dyktatorzy to rozumieją. Jeżeli bóg krwawi to znaczy że jednak jest tylko śmiertelnikiem...

Cóż
niedziela, 2 sierpnia 2020, 03:11

Mówisz o nagonce w tak zwanych "Polskich" mediach na tak zwanych "ruskich agentów"? Trwa już kilka lat, tak jak trwa wyprzedawanie tego umęczonego kraju ameryce.

HeHe
sobota, 1 sierpnia 2020, 01:32

Stąd sprawa Babczenki na Ukrainie i innych "rosyjskich szpiegów".

Ruski A2/AD
czwartek, 30 lipca 2020, 20:47

Czytam ruską gazetę i widzę ze flota sewastopola plynie do KALININGRADU To te byłe ukraińskie okręty HAHAHAHA

złośliwy
sobota, 1 sierpnia 2020, 13:38

Czytaj tylko ukraińskie. Te ruskie wzrok ci mogą uszkodzić, najszybszy ukraiński zegarku po tej stronie Sanu.

Tweets InfoSecurity24