Reklama

Straż Pożarna

Śmigłowiec gaszący pożar lasu wpadł do wody

Zdjęcie ilustracyjne
Autor. Fot. MSWiA

Śmigłowiec uczestniczący w poniedziałek w akcji gaszenia pożaru lasu w okolicach wsi Wymysłów (Śląskie) wpadł do zbiornika wodnego w Rogoźniku. Pilot nie odniósł obrażeń - wynika ze wstępnych informacji straży pożarnej i Lasów Państwowych.

Reklama

Jak powiedział rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach Marek Mróz, do wypadku doszło prawdopodobnie podczas nabierania wody ze zbiornika. Gdy śmigłowiec zaczął tonąć, pilotowi udało się wydostać z maszyny na jej kadłub, gdzie oczekiwał na pomoc strażaków. Helikopter niemal w całości znalazł się pod wodą.

Reklama

Okoliczności wypadku będą wyjaśniane przez specjalistów z Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych - na razie nie wiadomo, co było przyczyną zatonięcia maszyny.

Jak wynika z informacji Lasów Państwowych, śmigłowiec należy do firmy, która na zlecenie leśników bierze udział m.in. w akcjach pożarowych, czy opryskach. Na terenie Regionalnej Dyrekcji w Katowicach do dyspozycji są cztery samoloty typu dromader i dwa śmigłowce.

Reklama

W akcji przeciwpożarowej w leśnictwie Wymysłów (na terenie gminy Bobrowniki w powiecie będzińskim), na terenie nadleśnictwa Świerklaniec, oprócz śmigłowca bierze także udział jeden z samolotów Dromader.

Źródło:PAP
Reklama

Komentarze

    Reklama