Straż Pożarna

Polska płonie? W tym roku już ponad 38 tys. pożarów traw

 fot. stoppozaromtraw.pl

Jak wynika z informacji Państwowej Straży Pożarnej, w tym roku strażacy do pożarów traw wyjeżdżali już prawie 39 tysięcy razy. Biorąc pod uwagę, że jest dopiero kwiecień, to znaczący wzrost, bowiem w całym 2017 roku PSP odnotowała ok. 38 tys. pożarów traw. Jak zauważa Jarosław Zieliński, wiceszef MSWiA, według statystyk, za około 94 proc. tego typu zdarzeń odpowiedzialny jest człowiek. MSWiA razem z Państwową Strażą Pożarną również w tym roku prowadzić będą kampanię „Stop pożarom traw”.

Jak wynika ze strażackich statystyk, w zeszłym roku w Polsce doszło do prawie 126 tys. pożarów, spośród których aż 38 tys. stanowiły pożary traw na łąkach i nieużytkach rolnych, w większości spowodowane wypalaniem traw. 

Kampania informacyjna „Stop pożarom traw” rozpoczęta przez MSWiA i Straż Pożarną ma na celu uświadomienie, jak niekorzystne dla środowiska jest wypalanie traw, będące przyczyną setek tysięcy pożarów, w których ludzie tracą dorobek całego życia, a czasem nawet giną.

W tym roku Państwowa Straż Pożarna odnotowała już 38 634 pożary traw, w wyniku których zmarły dwie osoby, a 101 zostało rannych. W zeszłym roku tego typu pożary także były bezpośrednią przyczyną śmierci dwóch osób – w 2011 r. ofiar było aż szesnaście.  Pożary nieużytków, z uwagi na ich charakter i zazwyczaj duże rozmiary, angażują znaczną liczbę sił i środków straży pożarnych. Każda interwencja to poważny wydatek finansowy. Straty, które są spowodowane pożarami traw w 2017 roku, oszacowane zostały na ponad 10 mln zł. 

Co roku strażacy walczą ze zjawiskiem wypalania traw. Jak mówią, najwięcej tego typu zdarzeń ma miejsce w marcu i kwietniu. Tylko w 2017 roku do gaszenia pożarów traw wyjechało 266 000 strażaków. Kampania informacyjna „Stop pożarom traw” ma na celu uświadomienie społeczeństwa o negatywnych skutkach wypalania traw. Na specjalnie przygotowanej stronie www.stoppozaromtraw.pl, odnaleźć możemy m.in. statystyki dotyczące szkodliwości zjawiska wypalania traw, a także negatywne skutki takich zdarzeń.

Należy pamiętać, że po okresie zimy trawy są wysuszone i palą się bardzo szybko. Z informacji straży pożarnej wynika, że prędkość rozprzestrzeniania się pożaru może wynosić ponad 20 km/h (dla porównania szybki bieg to prawie 19 km/h, a szybka jazda na rowerze to około 30 km/h). W rozprzestrzenianiu ognia pomaga także wiatr. Niemożliwe jest samodzielnie zapanowanie nad żywiołem i kontrola stopnia i kierunku wypalania traw - pożary bardzo często w niezwykle szybkim tempie przenoszą się na pobliskie lasy i zabudowania. Za ponad 94 proc. przyczyn powstania tego typu pożarów odpowiedzialny jest człowiek.

Więcej informacji znajdziesz na www.stoppozaromtraw.pl

MSWiA/DM

Komentarze