Szefowie MSWiA i KGP piszą do policjantów. Gen. insp. Szymczyk: stoję z Wami w jednym szeregu

21 maja 2020, 10:38
szymczyk kamiński, fot. twitter mswia
Fot. Twitter MSWiA

"(…) stoję z Wami w jednym szeregu, broniłem i zawsze będę bronił godności i dobrego imienia Policji oraz jej funkcjonariuszy i pracowników, a także zrobię wszystko by osoby, które kierują pod Waszym adresem groźby lub dopuszczają się bezpośrednich ataków, poniosły prawem przewidzianą odpowiedzialność" – tak w liście skierowanym do policjantów i pracowników cywilnych policji pisze szef formacji gen. insp. Jarosław Szymczyk. Opublikowany list ma związek – jak czytamy – "z coraz częściej pojawiającymi się atakami hejtu" wymierzonego w policjantów, pracowników policji oraz ich rodziny. Do funkcjonariuszy, zwrócił się też dziś szef MSWiA Mariusz Kamiński. W swoim liście pisze m.in., że "atakowanie, zarówno podczas demonstracji, jak i później w internecie, funkcjonariuszy Policji będących na służbie i wzorowo wykonujących powierzone zadania jest absolutnie niedopuszczalne".

Opublikowany dziś przez Komendę Główną Policji list, to już drugie w ostatnim czasie oficjalne i stanowcze stanowisko formacji wobec hejtu z jakim spotykać mają się funkcjonariusze i ich rodziny. Ostatnio w podobnym tonie wypowiadał się w oświadczeniu rzecznik komendanta głównego policji insp. Mariusz Ciarka. 

Jak pisze gen. insp. Jarosław Szymczyk, nie ma jego zgody na "jakiekolwiek bezprawne działania wobec ludzi, którzy każdego dnia narażając własne życie i zdrowie, stoją na straży prawa w Polsce".

Wiem, że realizując nałożone na nas obowiązki, postępujecie zgodnie z przepisami, adekwatnie do zaistniałych sytuacji, również podczas zgromadzeń i protestów, niezależnie od tego, kogo reprezentują ich uczestnicy.

Gen. insp. Jarosław Szymczyk, komendant główny policji

Szymczyk zauważa też, że czas pandemii ogromne wyzwanie, które wymaga od wszystkich wyrzeczeń i odpowiedzialności. "Z dumą mogę powiedzieć, obserwując Wasze działania, że swoje zadania wykonujecie niezwykle profesjonalnie, z ogromnym poświęceniem i zaangażowaniem" – dodaje. Jak podkreśla, to w dużej mierze dzięki postawie i działaniu funkcjonariuszy policji "Polska uniknęła tak trudnych sytuacji, jakie miały miejsce na świecie, gdzie służby często były bezradne".

Wprowadzane nakazy i zakazy nie miały na celu ograniczenia czyichkolwiek praw, lecz zadbanie o nasze zdrowie i życie.

Gen. insp. Jarosław Szymczyk, komendant główny policji

Szef Policji odniósł się też, do policyjnych interwencji. Jak pisze, ma świadomości, że czasem policja musiała "pokazać stanowcze działanie" i jak dodaje, zdaje sobie sprawę, że nie zawsze respektowanie prawa spotyka się ze zrozumieniem. Szymczyk podkreślił jednak, że policja jako formacja, wszystkich musi traktować równo "niezależnie od wyznawanych poglądów, sympatii politycznych, statusu społecznego, czy środowisk". "Policja nie ma celów politycznych. Pomagamy i chronimy, nawet wtedy, gdy inni próbują to dyskredytować lub przypisywać nam złe intencje" – pisze komendant. 

Komendant główny policji, zapewnił też, że analizuje każdą interwencję nagraną czy opisaną w sieci znacznie szerzej, zdając sobie sprawę „że osoby, które zamieszczają te treści, wybierają zwykle jedynie wygodny dla siebie fragment”. Jak dodaje, zazwyczaj po zapoznaniu się z całym materiałem okazuje się, że reakcja funkcjonariuszy „była adekwatna do zaistniałej sytuacji, a policjanci działali zgodnie z prawem”.

Szymczyk zwrócił się też z prośba do funkcjonariuszy, aby "równie konsekwentnie i profesjonalnie, jak dotychczas, respektowali przestrzeganie obowiązujących nas wszystkich zasad". Jak podkreśla wie, że nie jest to łatwe zadanie z uwagi na presję i naciski płynące "ze strony tych, którzy nie respektują i nie szanują obowiązującego w Polsce porządku prawnego". 

Chciałbym dziś zaapelować do osób, które w ostatnim czasie, w sposób szczególnie lekceważący, dopuszczały się łamania obowiązujących przepisów, o zaprzestanie swoich działań i podporządkowanie się regułom. Obowiązują one nas wszystkich i są ze zrozumieniem przestrzegane przez absolutną większość naszych obywateli. Za tę postawę bardzo wszystkim Państwu dziękuję.

Gen. insp. Jarosław Szymczyk, komendant główny policji 

Komendant główny przypomniał także, że "każdy kto decyduje się na łamanie obowiązującego wszystkich prawa musi liczyć się z adekwatną do sytuacji reakcją" ze strony policji.

Minister zabiera głos

List do funkcjonariuszy, skierował dziś też szef MSWiA Mariusz Kamiński. To także drugie, po niedzielnym oświadczeniu, stanowisko szefa resortu spraw wewnętrznych i administracji związane z działaniami policji.  

Jak pisze "w ostatnich dniach obserwuję narastającą kampanię oszczerstw i pomówień kierowanych pod adresem Policji w związku z działaniami podejmowanymi w ubiegły weekend w Warszawie". Kamiński podkreśla, że   "atakowanie, zarówno podczas demonstracji, jak i później w internecie, funkcjonariuszy Policji będących na służbie i wzorowo wykonujących powierzone zadania jest absolutnie niedopuszczalne".

Informowałem o tym w oświadczeniu sprzed kilku dni i podkreślam także dziś – podstawowym zadaniem państwowym Policji jest egzekwowanie obowiązującego prawa. Aktualnie funkcjonujące przepisy wykluczają możliwość organizowania zgromadzeń, a szerzej gromadzenia się z pogwałceniem rygorów sanitarno-epidemicznych. Zakaz ten nie wynika z chęci ograniczania praw obywatelskich, a wyłącznie z troski o życie i zdrowie Polaków. Ograniczenie gromadzenia się, obowiązek zachowania dystansu wobec innych osób i zakrywania ust np. poprzez maseczkę, mają na celu ograniczenie transmisji epidemii koronawirusa. Jakakolwiek próba łamania tych zasad musi spotykać się ze stanowczą reakcją funkcjonariuszy Policji. Zapewniam, jako Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, że w sytuacji, kiedy podejmujecie zdecydowane interwencje w imię interesu obywateli, stoi za Wami całe Państwo.

Mariusz Kamiński, minister spraw wewnętrznych i administracji

Kamiński zauważa, że pojawiające się w przestrzeni publicznej bezpodstawne i motywowane politycznie oskarżenia pod adresem policjantów "są próbą naruszenia dobrego imienia Policji i podważenia do niej społecznego zaufania". "Nie godzę się z takimi praktykami i będę im stanowczo przeciwdziałał. Zawsze broniłem i będę bronił godności i dobrego imienia Policji oraz jej funkcjonariuszy. Możecie być pewni, że będę dążył do tego aby osoby, które kierują pod Waszym adresem groźby lub dopuszczają się bezpośrednich ataków, poniosły prawem przewidzianą odpowiedzialność" – dodaje.

Szef MSWiA zapowiedział też, że w resorcie trwają prace rządu zwiększające ochronę prawną policjantów, podniesienie kar za czynną napaść, naruszenie nietykalności oraz znieważanie funkcjonariusza na służbie.

DM

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 14
Michał
piątek, 22 maja 2020, 02:17

Ja pytam gdzie wyście wszyscy byli?? Przełożeni ministrowie i inni?? Od kilku lat policjant szczególnie policjant z pierwszej Linii czyli OP WPI WRD byli opluwani wyzywani atakowani targano mundury czy używano niebezpiecznych narzędzi podczas interwencji. To nie stało się z dnia na dzień to nie przez pandemia koronawirusa. Ten trend trwa już kilka lat a przełożeni zamiast stać za policjantem popierali agresorow. Teraz piszecie listy i mówicie ze stoicie z nami w jednej linii?? Wstyd mi za Was panowie i panie ministrowie komendancie prokuratorzy czy sędziowie. Już dawno powinno się zmienić prawo które naprawdę chroni policjanta a nie udaje ochronę i nie pisanie śmiesznych pism jacy wy jesteście super. Policjanci młodzi zaangażowani w dobra sprawę pomocy zderzają się z szara rzeczywistościa śmiesznych statystyk nagonki na wynik itd. Gdzie jest ta jasna droga awansu o której piszecie gdzie jest ta jasna droga kariery? Ja wam powiem gdzie. Ta droga kariery i awansu jest na plecach kupelstwa rodziny i wpływowych ludzi. Policjant może być super człowiekiem z sercem na dłoni do ludzi podchodzić ale nie będzie awansował i piol się górę jak nie będzie wypełniał durnej statystyki i wymysłów przełożonych poza tym nie będzie sie piol kiedy nie będzie miał tzw. Pleców. Moim zdaniem powinno się zreformować od samego początku ta formacje i napisać jasne czytelne przepisy dotyczące kariery żeby każdy policjant mógł sobie zaplanować całą swoją służbę tak jak to jest w innych krajach Europy. Ponadto prawo powinno surowo karać każdego kto choć spróbuje podnieść rękę na policjanta wyzwie go czy poprostu zbeszta mundur. To prawo które rzekomo chroni policjantów może i ma w sobie dużo możliwości ochrony ale co z tego jak prokurator czy sędzia jeden z drugim zamiast stawiać zarzuty usiłowanie zabójstwa funkcjonariusza pisze o zmuszeniu do odstąpienia od czynności sluzbowych albo uzasadnianie wyroków przez sędziów ze policjant pracując i podejmując interwencje musi być przygotowany na to że będzie poniżany przez obywatela czy wyzywani i że nie popełnia taki obywatel znamion przestępstwa albo jest to znikoma szkodliwość czynu. I można przez te wszystkie lata pisać wiele innych takich przykładów przytaczać wyroki itd. Tylko pytam po co? Wy chcecie załatwić to jednym pismem, konferencja i pokazac się jacy wy jesteście dobroduszni i jak wspieracie tych policjantów? Otóż Drodzy Panowie I Panie Komendanci Prokuratorzy Sedziwowie a przede wszystkim Ministrowie zamiast mówić zróbcie z tym wszystkim wreszcie porządek i dajcie ludziom pracować tak jak powinni czyli usuńcie te dziwne słupki z naszej formacji zwane dalej statystyka i wydawajcie wyroki które faktycznie pokażą że nie ma prawa żaden obywatel nawet pomyśleć o znieważeniu funkcjonariusza i dajcie jasna drogę kariery a wtedy policjanci odwdzięcza się prawdziwa praca, wykonywaniem obowiązków do jakich zostali powołani a przede wszystkim staną się ludźmi z sercem a nie maszynami w których zabija sie wizję poświęcenia się na rzecz dobra tych uczciwych praworządnych obywateli jednocześnie eliminując i wyrywając chwasty ze społeczeństwa.

Prawdziwy Ślązak
poniedziałek, 25 maja 2020, 17:14

Pięknie napisane ale tyle i aż tyle. Nie ma szans na zmiany skoro PIS tego nie zrobił to na pewno nikt inny tego nie zrobi. Po wprowadzeniu dodatku 25+ tylko naprawdę zdesperowani lub bezrobocie tak jak w poprzednich latach spowoduje że młodzi ludzie zostaną w tej formacji. Wiadomo że szans na karierę będą mieli żadną, zostanie oficerem pomimo wiedzy, wykształcenia i zaangażowania to jak wygrana w totolotka.

Niutek
czwartek, 21 maja 2020, 16:28

Pamiętajcie, funkcjonariusze o jednym. Macie obowiązek służyć obywatelom, zgodnie z rotą przysięgi, nie interesom partyjnym, często dalekim od "dobra publicznego". Rząd dzisiaj jest taki, za rok, dwa, góra trzy będzie inny. Warto być przyzwoitym, bo później tłumaczenia - "ja tylko wykonywałem rozkazy" mogą być wręcz na waszą niekorzyść.

Ewa
czwartek, 21 maja 2020, 14:26

Szkoda że zapominają o tym w dniu codziennym spotykam kolegów i koleżanki gdzie przełożeni za pierdół postępowania robią i sami zmuszają do tego żeby doświadczeni policjanci odchodzili ze służby po 20 lat nienagannej służby nicnie znaczy.

antidotum
czwartek, 21 maja 2020, 14:06

A czy groźby kierowane z ust milicjantów poniosą odpowiedzialność. Na wielu filmikach tak się dzieje a prokuratura umarza.

Janek
piątek, 22 maja 2020, 01:25

Milicjanci to byli 40 lat temu, ale co niektórzy internauci aplikują za dużo mefedronu

A.
piątek, 22 maja 2020, 00:11

Nie poniosą.

Tweets InfoSecurity24