Polscy strażnicy już na grecko-tureckiej granicy

13 marca 2020, 14:46
straż graniczna grecja 2
Fot. PLinGreece/Twitter

Stu dodatkowych funkcjonariuszy pojawiło się na greckiej granicy lądowej  w ramach tzw. szybkiej interwencji "Evros 2020" przeprowadzanej przez Europejską Agencję Straży Granicznej i Przybrzeżnej (Frontex). Jak poinformowała Straż Graniczna, polscy funkcjonariusze "wspierają greckich kolegów w ochronie granicy grecko-tureckiej". 

Frontex spełnił tym samym prośbę rządu greckiego, który zwrócił się do agencji o wsparcia w związku z wyjątkową presją ze strony imigrantów z państw spoza Unii Europejskiej usiłujących przedostać się przez granice z Grecją z Turcji. Funkcjonariusze, jak informuje Frontex, pochodzą z 22 krajów członkowskich. 

"Obecność 100 funkcjonariuszy z państw europejskich na granicy greckiej dobitnie przypomina, że ochrona europejskich stref wolności, bezpieczeństwa i sprawiedliwości to odpowiedzialność zbiorowa całego Frontexu i wszystkich państw członkowskich Unii" - powiedział dyrektor wykonawczy Frontex Fabrice Leggeri w Orestiadze w Grecji podczas inauguracji tzw. szybkiej interwencji "Evros 2020"Takie interwencje mają na celu niezwłoczne udzielenie pomocy państwu UE, którego granica znajduje się pod wyjątkową presją w związku z dużą liczbą obywateli państw trzecich próbujących nielegalnie wjechać na jego terytorium. Państwa członkowskie zobowiązały się również zapewnić niezbędny sprzęt, w tym łodzie, samoloty nadzorujące granicę morską oraz pojazdy ze sprzętem termowizyjnym, które wezmą udział w drugiej organizowanej przez Frontex szybkiej interwencji "Aegean 2020".

Informacje, że w tzw. szybkiej interwencji na grecko-tureckiej granicy biorą udział polscy funkcjonariusze krążyły w sieci od kilku godzin. Doniesienia te potwierdziła już Straż Graniczna. Natomiast polska ambasada w Grecji, poinformowała, że rozpoczęli oni dzisiaj patrolowanie grecko-tureckiej granicy na rzece Ewros.

Przypomnijmy, że jeszcze na początku marca br. szef resortu spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Kamiński, poinformował, że Polska zaoferowała gotowość wysłania do Grecji 100 funkcjonariuszy Straży Granicznej oraz 100 policjantów, aby wesprzeć ten kraj w związku z kryzysem migracyjnym na granicy z Turcją.

Przed rozpoczęciem tzw. szybkiej interwencji agencja dysponowała w Grecji ponad 500 funkcjonariuszami, 11 łodziami i pozostałym sprzętem. Jak przekazał Frontex w komunikacie, potrwa ona około dwóch miesięcy a, jeśli zajdzie taka potrzeba, zostanie przedłużona.

Turcja otworzyła swe granice z UE w kierunku Grecji i Bułgarii, dając wolną drogę tysiącom uchodźców i migrantów. Jest to presja na UE i członków NATO w celu uzyskania wsparcia dla operacji tureckiej w Syrii. 4 marca greckie służby poinformowały, że od soboty do środy powstrzymały blisko 28 tys. osób próbujących nielegalnie przekroczyć granicę od strony Turcji i aresztowały 220 osób, którym się to udało. Około 15 tys. migrantów przebywało wtedy po tureckiej stronie pasa granicznego. 

PAP/Frontex/MR

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 3
BUBA
piątek, 13 marca 2020, 19:49

A rachunek wystawic tym ktorzy ich zaprosili ... !!!

Zygmunt
środa, 18 marca 2020, 18:59

Teraz może to być podwojnie niebezpieczne z uwagi na koronowirusa. takie zbiorowiska muzułmanów na wyspach greckich to potencjalne źródła wielkiej zarazy i wielkiego pomoru. Ale przeciez ktoś ich do Europy w roku 2015 zaprosił, a teraz jest kłopot dla wszystkixch. Zamiast pomagać na miejscu i nauczyć tych ludzi pracować, ściągamy ich do Europy, gdzie nie ma dla nich pracy ani żadnego zajęcia. Dlatego stopniowo zamieniają się w bandytów, gwałcicieli, pdopalaczy samochodów, chukliganów i terrorystów (o ile jeszcze nimi nie byli)

Marcin
wtorek, 17 marca 2020, 15:45

Płaci za to UE. Do Polski też Frontex wysyła funkcjonariuszy z państw europejskich.

Tweets InfoSecurity24