Straż Graniczna

Nagrody za służbę na polsko-białoruskiej granicy dla mundurowych z SG

Fot. Straż Graniczna/Twitter
Fot. Straż Graniczna/Twitter

Jak zapewniał w rozmowie z InfoSecurity24.pl gen. dyw. Tomasz Praga, komendant główny Straży Granicznej, wszyscy mundurowi jego formacji, którzy pełnili służbę na tzw. zielonej granicy, otrzymali już nagrody. Co więcej, "dla tych funkcjonariuszy przewidziane są także w najbliższym czasie kolejne, znaczące środki". Z informacji do jakich dotarła redakcja wynika, że do tej pory nagrody wypłacono w trzech transzach, a realizacja czwartej, o której mówił szef formacji, jest coraz bliżej.

Sytuacja na polsko-białoruskiej granicy, o czym otwarcie mówią zarówno przedstawiciele rządu jak i samej Straży Granicznej, jest napięta i nic na razie nie wskazuje, by ten stan miał się w najbliższej przyszłości zmienić. Z presją migracyjną od miesięcy zmaga się – z pomocą wojska i policji – Straż Graniczna, a jej kierownictwo zdecydowało się nagrodzić funkcjonariuszy, którzy pełnią służbę na tzw. zielonej granicy. Jak dowiedział się InfoSecurity24.pl, chodzi o mundurowych z dwóch oddziałów Straży Granicznej – Podlaskiego i Nadbużańskiego. Z informacji przekazanych przez st. chor.  szt.  SG Ewelinę Szczepańską, z Samodzielnej Sekcji Prasowej Biura Prezydialnego Komendy Głównej Straży Granicznej, wynika że funkcjonariuszom tym do tej pory, w związku z sytuacją migracyjną na granicy polsko-białoruskiej, przyznano nagrody uznaniowe wypłacone w trzech transzach.

W związku z sytuacją migracyjną na granicy RP z Białorusią, wymagającą intensyfikacji czynności służbowych, funkcjonariusze szczególnie zaangażowani w wykonywanie dodatkowych zadań służbowych wynikających z nasilenia zjawisk migracyjnych, (otrzymali nagrody - przyp. red.) w średniej wysokości około 2.400 zł na etat.

st. chor. szt. SG Ewelina Szczepańska, Samodzielna Sekcja Prasowa Biura Prezydialnego Komendy Głównej Straży Granicznej

Dodatkowe środki finansowe – jak poinformowała redakcję formacja – mają umożliwić "wypłatę nagród w wysokości po 1000 zł na funkcjonariusza". "Aktualnie trwają prace nad przyznaniem kolejnej (czwartej) transzy dodatkowych środków finansowych umożliwiających wypłatę nagród funkcjonariuszom Podlaskiego i Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej" - przekazała st. chor. szt. SG Ewelina Szczepańska.

Wypłacone do tej pory nagrody to jednak nie wszystkie pieniądze, jakie trafią na konta funkcjonariuszy. Z informacji jakie otrzymała redakcja wynika bowiem, że oprócz czwartej transzy nagród, mundurowi mogą liczyć też na specjalne dodatki motywacyjne, wynikające z nowelizacji tegorocznej ustawy okołobudżetowej. Będą one wypłacone do końca tego roku. Jak zaznacza formacja, "przedsięwzięcie jest w trakcie realizacji".

DM 

Reklama
Reklama

Komentarze (9)

  1. ?

    A generałowie po ile?

    1. Użytkownik

      Dużo wiecej

  2. aaa

    Jakie nagrody ??? To wasz zakichany obowiązek wstępując do formacji wiedzieliście z czym to się wiąże, a poza tym do tej pory na odcinku Białoruskim nie robiliście nic bo Łukaszenka pilnował, a wię do roboty!!

    1. An

      Weź te kilka stówek i idź na ochotnika.

  3. Polak

    Nie tylko nagrody są potrzebne, ale też szacunek. To wstyd że targowica pluje na polskich żołnierzy i SG. Ale jak to targowica... dla nich bezpieczna i niepodległa Polska to problem. Ważne aby Niemiec poklepał po plecach i dał order.

  4. Xyz

    Jestem z nadbużanki,byłam miesiąc na oddelegowaniu i nawet grosza nie dostałam....co prawda po lesie nie ganiałam ale ktoś musiał przecież kwity pisać na cudzoziemców... człowiek cudów się nie spodziewał ale żal zostaje ...

    1. aaa

      Można się zwolnić i iść tam gdzie płacą lepiej.

    2. Reżim

      aaa nie bądź taki cwaniak SG cały czas wykonuje swoje obowiązki przed, w trakcie i po kryzysie migracyjnym. W chwili obecnej funkcjonariusze i żołnierze wykonujący na granicy Białoruskiej swoje obowiązki naprawdę są poddani ciężkiej pracy i wysiłku psychicznemu. Ta kasa im się należy, a jak taki kozak jesteś to zgłoś się na ochotnika na oddelegowanie!!!

  5. Maks

    A Okęcie dzień w dzień po 10-15,tys osób kontroluje za sanepid i nic?

    1. Krk

      Podobno maja byc

  6. Brylant

    Nie myślcie o tych śmiesznych premiach.Bedzie się wam lepiej pracowało.A zdrowie jest najważniejsze.Pozdrawiam wszystkich mundurowych.

  7. Przemek

    Czyli jedni za robienie swojej roboty dostaną dodatkową kasę, a inny co zapierniczają całymi latami ale nie na wschodzie już nie? Super

  8. Xxx

    Ciekawe kto tyły dostał

  9. Pietro

    A co z oddelegowanymi z innych oddziałów?

    1. WIESŁAW

      A jakie transza,i jakie nagrody na niektórych placówkach, które pracują cały czas i podczas COVID i oddelegowani na Podlasie to kasy nie ma. Np. Hrebenne , kasa jest lecz dla wybranych i to duża, a dla reszty to minimum jest odcięta.