"Łucznik" w wyścigu o dostawy pistoletów dla SG

11 lipca 2019, 10:42
Straż Graniczna, Akcja funkcjonariusz, broń, fot. Straż Graniczna
Fot. Straż Graniczna

W przetargu dotyczącym 550 pistoletów samopowtarzalnych kalibru 9 mm dla Straży Granicznej z opcją na kolejne 100 egzemplarzy złożono 4 oferty. Najtańszą propozycję złożyła spółka Zbrojownia, oferująca pistolety CZ P-10C, które wyceniono na 974, 35 tys. zł.

Przetarg dotyczy dostawy do 15 listopada 2019 roku 550 kompletów broni z opcją zwiększenia zamówienia do 650 pistoletów z ukompletowaniem. Broń przeznaczona jest dla Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej to, zgodnie ze specyfikacją, pistolety kalibru 9x19 mm Parabellum, w których możliwe jest zastosowanie amunicji zgodniej z wymaganiami NATO, C.I.P. lub SAAMI. Masa takiej broni musi być mniejsza niż 770 g, zaś długość ma być mniejsza niż 190 mm, a szerokość całkowita mniejsza niż 36 mm. Zakłada się, że pojemność magazynka to 15 naboi lub więcej.

Z racji specyfiki służby, nowe pistolety mają działać niezawodnie zarówno w niskich, jak i wysokich temperaturach. Wskazuje się, że szkielety pistoletów mają być wyposażone w szynę montażową dla zróżnicowanej gamy akcesoriów. Tym samym, system mocowania według standardu Picatinny MIL-STD-1913 ma gwarantować łatwe ulokowanie oświetlenia taktycznego czy też wskaźnika laserowego.

Do dnia 10 lipca, gdy upływał termin otwarcia ofert, propozycje spełniające wymagania przetargowe złożyły cztery podmioty:

  1. Zbrojownia Spółka z o.o. zaoferowała cenę 974 350,00 zł za całości, w tym za zamówienie podstawowe 824 450,00 zł;
  2. Berlopak Sp. z o. o. zaproponowała 1 025 050,00 zł za całości, w tym za zamówienie podstawowe 867 350,00zł;
  3. Fabryka Broni „ Łucznik” – Radom Sp. z o.o wystartowała z propozycją o wartości 1 079 325,00 zł za całości, w tym zamówienie podstawowe oszacowano na 913 275,00 zł;
  4. Works 11 Sp. z o.o. wystąpiła z ofertą za 1 266 850,00 zł za całości, w tym za zamówienie podstawowe to 1 071 950,00 zł.

Wszystkie oferty obejmują 10-letni okres gwarancji i zgodność z wymaganiami przetargowymi w zakresie parametrów technicznych. Zważywszy na to, że kryteriami oceny ofert są: cena (50 proc.), udzielona gwarancja (20 proc.), żywotność broni (20 proc.) oraz kryterium niezawodności (10 proc.), można spodziewać się, że zwycięży najtańsza z ofert, złożona przez spółkę Zbrojownia.

Co również istotne, ten sam dostawca w ubiegłym roku wygrał przetarg dotyczący ponad 2 tys. pistoletów dla Straży Granicznej, oferując pistolet Ceska Zbrojovka CZ P-10C. Jest to kompaktowa, bezkurkowa broń krótka ze szkieletem zbudowanym z polimerów, która zaliczana jest do lżejszych i bardziej poręcznych konstrukcji tego typu. CZ P-10C jest wyposażony w kilka zabezpieczeń przed przypadkowym strzałem, w tym dźwignię w języku spustowym, znaną np. z pistoletów Glock i przystosowany dla strzelców lewo i praworęcznych. Magazynek mieści 15, a w wersji ze stopką 17, naboi. Masa pustej broni to 760 g a z załadowanym 15-nabojowym magazynkiem to 860 g. Długość pistoletu to 187 mm a wysokość 132 mm.

KomentarzeLiczba komentarzy: 27
Vis 100
czwartek, 11 lipca 2019, 22:34

Nie po to łucznik zainwestował w linie produkcjna Vis100 żeby twraz przegrać

Adam
sobota, 13 lipca 2019, 14:50

Właśnie przegrał

Dark
czwartek, 11 lipca 2019, 18:55

Pytanie, czy Czesi kupują polskie uzbrojenie ? Nie więc może należy prawidłowo robić przetargi. Jakoś sobie nie przypominam.

[sic!]
piątek, 12 lipca 2019, 22:40

Póki co, w każdym polskim przetargu wygrywają ceną, więc nie widzę powodu, żeby w CZ, FB Radom miał złożyć konkurencyjniejszą ofertę od Českiej Zbrojowki.

biały
sobota, 13 lipca 2019, 10:36

niech wygrywają ceną , powinien być tylko dodatkowy wymóg produkcji w Polsce i jak dla mnie to i Chiny mogły by otworzyć w polscę fabrykę i wykonać zamówienie

Adam
sobota, 13 lipca 2019, 14:51

Nie można dać takiego wymogu odkąd jesteśmy w UE

Ceska Meska
piątek, 12 lipca 2019, 18:53

Przypominam ze nasza Skoda klepie Visy od 1911 a100 tys Brenow jedzie na export.

Rfre
piątek, 12 lipca 2019, 09:06

To może łucznik zacznie brać mniejsze ceny?. W końcu to Polska fabryka? Nie opłaca się? No jak mi przykro.

Autor
piątek, 12 lipca 2019, 17:35

Dokładnie

PSSRJAC
czwartek, 11 lipca 2019, 18:09

Nie mogę zrozumieć faktu, że nasza rodzima fabryka nie jest w stanie sprzedać naturalnym odbiorcom jakim jest wojsko, policja, SG itd krajowej broni... No nie rozumiem... Jak to jest ze czeska broń jest tańsza... A może i lepsza...

Tomek pl
sobota, 13 lipca 2019, 13:46

Vis jest niedopracowany ma parę krytycznych wad tak samo jak grot

Wojciech
piątek, 12 lipca 2019, 00:05

Czesi mają duuużo dłuższą tradycję produkcji broni. Przed I WŚ to w Czechach były wielkie zakłady zbrojeniowe Skody a u nas praktycznie tylko manufaktury. My broń dla wojska zaczęliśmy produkować dopiero w 1927 roku a WIS-a w 1938 roku. Co ciekawe po I WŚ Skoda chciała przenieść produkcję zbrojeniową do Polski dając w prezencie Polskiemu Rządowi 51% udziałów, i pełne pokrycie kosztów inwestycji w nowe fabryki. Polski rząd odmówił, co się później poważnie zemściło i w 1920 roku i w 1939.

Marek
piątek, 12 lipca 2019, 11:48

Ale wiesz o tym Wojciechu, że taki na przykład ZB vz. 37 wyszedł im co najwyżej średnio?

Llo
piątek, 12 lipca 2019, 09:08

Czyli normalka u nas. Zawsze odmawiamy udziału w jakichkolwiek projektach. Teraz też nigdzie nas nie ma a na rynku broni jesteśmy zwykłym klientem z przerosnietym EGO. Fabryki jak na nasze tradycyjne standardy to też nadal manufaktury z jakimiś przestarzalymi wzorami uzbrojenia których nikt nie kupuje. Taki nasz standard.

Marek
piątek, 12 lipca 2019, 11:49

Akurat broń produkowana w Polsce przed wojną charakteryzowała się porządną jakością.

Wojciech
piątek, 12 lipca 2019, 17:52

Przeczytaj zanim napiszesz. I postaraj się zrozumieć. Pisałem o produkcji broni PRZED PIERWSZĄ wojną światową.

Jarek
czwartek, 11 lipca 2019, 18:06

Co kupują u nas Czesi że my u nich się zaopatrujemy nie zyskując nic w zamian .może warto jednak inwestować w łucznika pieniądze zostaną w kraju

Tomek pl
sobota, 13 lipca 2019, 13:48

Niech dopracują broń w PGZ to będą kupować na chwilę obecną ma sporo wad krytycznych

kronan
sobota, 13 lipca 2019, 11:29

Co kupują u nas Amerykanie że my wydajemy u nich miliardy dolarów? Przed wojną też kupowaliśmy broń za granicą.A i tak krótka broń osobista to nie jest tak naprawdę newralgiczny produkt jeśli chodzi o broń.Nie wiem po co ta spina.

kriss
czwartek, 11 lipca 2019, 17:24

Służby państwowe powinny być zobligowane do kupowania broni produkowanej w państwowej firmie!!! Po co nam fabryka broni skoro służby nie zamawiają w niej broni???

Tomek pl
sobota, 13 lipca 2019, 13:49

Bo radom produkuje bubel!!!

Sternik
piątek, 12 lipca 2019, 00:08

Masz do wyboru albo wystąpić z Unii albo zgodzić się na udział obcych firm.

Tweets InfoSecurity24