Reklama

Służby Mundurowe

Sprzed Sejmu znikną policyjne barierki. Marszałek Hołownia: spodziewamy się, że dojdzie do tego dziś w nocy

Fot. Sejm RP/X

Szymon Hołownia, wybrany przez nową większość sejmową na stanowisko marszałka zapowiedział, że sprzed gmachu izby znikną funkcjonujące tam od kilku lat barierki. „Spodziewamy się, że dzisiaj w nocy barierki otaczające do tej pory Sejm znikną, choć już zostały przez policję odbezpieczone, rozmontowane” - zapowiedział Hołownia. Ta procedura, jak zapewnia „powinna za chwilę ruszyć”.

”Znikną szpecące Sejm policyjne barierki, bo dość już tych barier nastawiano między nami” – oświadczył podczas przemówienia po wyborze na stanowisko Marszałka Sejmu Szymon Hołownia.

Chwilę później, podczas pierwszej konferencji prasowej nowy marszałek poinformował, że odbył już w tej sprawie rozmowę z szefową Kancelarii Sejmu oraz komendantem Straży Marszałkowskiej. Zapowiedział też, że za chwilę do stołecznej policji trafi też odpowiednie pismo.

Chcę poinformować, że w międzyczasie odbyłem rozmowę z panią minister Kaczmarską (Agnieszka Kaczmarska, szefowa Kancelarii Sejmu - przyp. red.) i z panem komendantem Straży Marszałkowskiej. Oni skontaktowali się z policją, ja wydałem panu komendantowi Straży Marszałkowskiej polecenie sporządzenia odpowiedniego pisma. To pismo za chwilę trafi do stołecznej policji. Spodziewamy się, że dzisiaj w nocy barierki spod Sejmu znikną, choć już zostały przez policję odbezpieczone, rozmontowane. Ta procedura powinna za chwilę ruszyć.
Szymon Hołownia, Marszałek Sejmu

Jak informuje Rzeczpospolita, demontażu części barierek dokonać mieli dziś „spontanicznie” obywatele. Potwierdza to we wpisie na platformie X (dawniej Twitter) poseł KO Michał Szczerba. „Zaszła tu zmiana. Przy wsparciu obywatelek i obywateli. Sejm bez barierek! Symboliczny obraz” – czytamy. Z informacji do jakich dotarła Rzeczpospolita wynika też, że ”barierki zniknąć miały także z innych miejsc – nie stoją już między innymi te, które ustawione zostały przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów oraz wokół Trybunału Konstytucyjnego”.

Czytaj też

Komentarze