- WIADOMOŚCI
Sprawa Rubcowa. KGP wskazuje na błędy we wniosku o Czerwoną Notę
Komenda Główna Policji odniosła się do artykułu „Rzeczpospolitej”, dotyczącego sprawy Pawła Rubcowa. Jak wyjaśniła policyjna centrala, wniosek o publikację Czerwonej Noty Interpolu zawierał braki formalne, w tym błędne dane osobowe poszukiwanego.
W poniedziałek „Rzeczpospolita” opublikowała artykuł, w którym wskazała, że polski sąd chciał, by Paweł Rubcow był ścigany za szpiegostwo przeciw Polsce na całym świecie. „Policja odmówiła wysłania wniosku do Interpolu twierdząc, że jest to niezgodne z konstytucją tej organizacji” – napisała „Rz”.
Do artykułu odniosła się Komenda Główna Policji. Jak wskazało Biuro Komunikacji Społecznej KGP, wniosek o poszukiwania międzynarodowe zawierał braki formalne, w tym błędne dane osobowe poszukiwanego.
Zgodnie z komunikatem KGP 29 maja 2026 roku Sąd Okręgowy, VIII Wydział Karny, przesłał do Biura Międzynarodowej Współpracy Policji KGP wniosek o publikację Czerwonej Noty Interpolu dotyczącej osoby wskazanej w artykule. Tego samego dnia biuro zwróciło dokumentację do sądu, wskazując na trzy problemy: brak edytowalnej wersji angielskiego tłumaczenia opisu czynów, nieaktualny wniosek o wszczęcie poszukiwań Czerwoną Notą Interpolu oraz błędne dane osobowe poszukiwanego.
Z całą stanowczością dementujemy informacje zawarte w artykule pt. „Decyzja, która uchroniła Rubcowa” pań Grażyny Zawadki i Izabeli Kacprzak opublikowanym w dniu 19 października br. w dzienniku @rzeczpospolita. W dniu 29 maja 2026 roku Sąd Okręgowy VIII Wydział Karny przesłał do Biura Międzynarodowej Współpracy Policji Komendy Głównej Policji wniosek o publikację poszukiwań Czerwoną Notą INTERPOLU osoby wskazanej w artykule. Tego samego dnia BMWP KGP zwróciło wniosek do sądu informując o brakach formalnych, tj. braku edytowalnej wersji tłumaczenia opisu czynów na język angielski, nieaktualnym wniosku o wszczęcie poszukiwań Czerwoną Notą INTERPOLU oraz - przede wszystkim - błędnych danych osobowych poszukiwanego. Jednocześnie BMWP KGP przesłało do Sądu Okręgowego w Warszawie informacje zawarte w rezolucji nr AGN/53/RES/7 z 1984 r. Generalnego Zgromadzenia INTERPOLU i art. 3 statutu INTERPOLU dotyczące zasady prowadzenia poszukiwań międzynarodowych. Podkreślamy, że BMWP KGP nie odmawia procedowania wniosków dotyczących poszukiwań międzynarodowych a jedynie sprawdza pod względem formalnym otrzymaną dokumentację tak, aby wniosek o Czerwoną Notę lub dyfuzję mógł być skutecznym instrumentem poszukiwań międzynarodowych. Nie ma zgody na brak rzetelności i wprowadzanie opinii publicznej w błąd, zwłaszcza w tak ważnych sprawach dla bezpieczeństwa państwa. Pani red. Grażyna Zawadka w dniu 14 października br. przesłała pytania do Biura Komunikacji Społecznej KGP, jednak opublikowała artykuł nie czekając na informację o faktach. Jednocześnie informujemy, że w dniu 3 czerwca 2026 r. Sąd Okręgowy w Warszawie przekazał informację BMWP, że uchylono zarządzenie z dnia 18 maja 2026 r. o wystąpienie do Interpolu z wnioskiem o Czerwoną Notę wobec osoby wskazanej w artykule. Nie godzimy się na szkalowanie dobrego imienia naszej formacji i zarzucanie działania niezgodnego z prawem. Biuro Komunikacji Społecznej KGP
— Polska Policja 🇵🇱 (@PolskaPolicja) October 19, 2026
Policja informuje również, że przekazała Sądowi Okręgowemu w Warszawie informacje dotyczące rezolucji nr AGN/53/RES/7 z 1984 roku Zgromadzenia Ogólnego Interpolu oraz art. 3 statutu tej organizacji, odnoszące się do zasad prowadzenia poszukiwań międzynarodowych.
KGP podkreśla, że Biuro Międzynarodowej Współpracy Policji nie odmawia procedowania wniosków dotyczących poszukiwań międzynarodowych. Jego zadaniem jest sprawdzanie dokumentacji pod względem formalnym, tak aby wniosek o Czerwoną Notę lub dyfuzję mógł skutecznie służyć poszukiwaniom.
KGP zarzuca autorce brak rzetelności
W komunikacie wskazano także, że 3 czerwca 2026 roku Sąd Okręgowy w Warszawie poinformował biuro o uchyleniu zarządzenia z 18 maja 2026 roku dotyczącego wystąpienia do Interpolu z wnioskiem o Czerwoną Notę wobec osoby opisanej w publikacji.
„Nie ma zgody na brak rzetelności i wprowadzanie opinii publicznej w błąd, zwłaszcza w tak ważnych sprawach dla bezpieczeństwa państwa. Pani red. Grażyna Zawadka w dniu 14 października br. przesłała pytania do Biura Komunikacji Społecznej KGP, jednak opublikowała artykuł nie czekając na informację o faktach” – dodała KGP.

