Reklama
  • WIADOMOŚCI

Policjanci z Koszalina wydaleni ze służby. Mieli nękać bezdomnych

Dwóch koszalińskich policjantów zostało wydalonych ze służby, wobec trzeciego ta procedura trwa, czwarty otrzymał karę dyscyplinarną – przekazał podkom. Piotr Jaworski z zespołu prasowego zachodniopomorskiej Policji. Wszyscy oni są podejrzani o nękanie osób w kryzysie bezdomności.

policja Kraków
Autor. Policja

Procedurę wydalenia ze służby trzech policjantów Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie wszczął komendant zachodniopomorskiej Policji. Jak przekazał podkom. Piotr Jaworski, dwóch funkcjonariuszy zostało już wydalonych ze służby, wobec trzeciego procedura jeszcze trwa. Jest na końcowym etapie. Czwarty funkcjonariusz został ukarany w postępowaniu dyscyplinarnym wszczętym przez komendanta koszalińskiej Policji.

Reklama

Sprawa nękania osób w kryzysie bezdomności w Koszalinie (woj. zachodniopomorskie) przez policjantów wyszła na jaw w listopadzie ub.r. Proceder miał trwać od września. Komenda Miejska Policji w Koszalinie przeprowadziła postępowanie wewnętrzne, zgromadzone materiały przekazała prokuraturze. Ta wszczęła śledztwo.

20 listopada ub.r. czterech policjantów, o czym informowała prowadząca śledztwo Prokuratura Okręgowa w Koszalinie, usłyszało zarzuty przekroczenia uprawnień polegające na podejmowaniu niezasadnych interwencji i nękania osób w kryzysie bezdomności. Mieli m.in. bez powodu nachodzić nocą bezdomnych, pryskać im w twarz gazem, niszczyć ich suszące się ubrania.

Dwóch z podejrzanych zarzucono dodatkowo nakłanianie świadków do składania w tej sprawie fałszywych zeznań. Zarzut nękania bezdomnych usłyszała także osoba cywilna. Podejrzani nie przyznali się do zarzucanych im czynów. Składali wyjaśnienia.

Dwóch policjantów z dodatkowymi zarzutami i cywil zostali decyzją Sądu Rejonowego w Koszalinie tymczasowo aresztowani na trzy miesiące. Na wniosek prokuratora opuścili areszt dwa tygodnie przed wyznaczonym terminem. Śledczy uznali, że ustały przesłanki do stosowania tego środka zapobiegawczego.

Podejrzanym grozi do 8 lat więzienia.

Reklama
Reklama