Policjanci mają dosyć stolicy?

25 marca 2021, 07:40
Prewencja, policja, fot. policja.pl
Fot. policja.pl

Pod pretekstem szkoleń prewencję ściąga się do komend, by skompletować oddziały do pilnowania protestów w stolicy - pisze w czwartek "Rzeczpospolita".

Jak podaje dziennik, policjanci z oddziałów prewencji buntują się przeciwko ściąganiu ich do Warszawy do zabezpieczania demonstracji. "Czara goryczy przelała się po tzw. Marszu o Wolność w ubiegłym tygodniu. Był to protest przeciwników obostrzeń, uczestniczyło w nim kilkaset osób. Kiedy policjanci zażądali rozejścia się, rzucano w nich petardy oraz kamienie – w efekcie doszło do szarpaniny z funkcjonariuszami, którzy użyli pałek i gazu. Dwóch poszkodowanych funkcjonariuszy trafiło do szpitala" - czytamy w "Rz". 

"Po powrocie policjanci z prewencji jednego z największych garnizonów zastrzegli przełożonemu, że już więcej do stolicy na tłumienie protestów nie pojadą. A jeśli ich wyznaczy, masowo pójdą na L4" - pisze dziennik.

"To inicjatywa oddolna chłopaków z oddziałów prewencji w całej Polsce" – mówi "Rzeczpospolitej" informator ze służb mundurowych. Według informacji "Rz", bunt policjantów wynika również z "gorszego traktowania policjantów przyjezdnych w stosunku do tych z prewencji z Warszawy". "Chodzi o miejsca zakwaterowania czy wyznaczania przerwy" - podaje.

"Przełożeni stosują fortele. Żeby można było ludzi szybko ściągnąć z różnych garnizonów do Warszawy, organizuje się <<szkolenia>> dla prewencji w komendach wojewódzkich. W tym roku (zwłaszcza luty–marzec) takie szkolenia się nasiliły. Jak wskazują nasi rozmówcy z różnych komend (m.in. na południu i wschodzie kraju), funkcjonariusze z prewencji mają nawet pięć–sześć szkoleń w miesiącu (zwykle normą było ok. dwa na miesiąc)" - wskazuje dziennik.

Gazeta zaznacza, że szkolenia mają być dostosowywane do terminów możliwych demonstracji, jakie mają się odbyć w Warszawie. "To celowe, bo podczas zajęć, kiedy wielu policjantów jest w jednym miejscu, łatwo wydać rozkaz wyjazdu do stolicy w celu zabezpieczenia takiego czy innego protestu. Jeżeli jest szkolenie, to zawsze możemy się dowiedzieć, że za dwie–trzy godziny może być wyjazd do stolicy" - powiedział "Rz" inny z funkcjonariuszy.

Przypomnijmy, zgodnie z danymi jakie udostępnili mundurowi z NSZZP woj. wielkopolskiego, w całej Polsce - według stanu na 1 marca 2021 - brakuje 6194 funkcjonariuszy. Najgorsza sytuacja wakatowa (jeśli chodzi o komendy wojewódzkie/stołeczną) jest w garnizonie stołecznym, gdzie poziom wakatów sięga blisko 13 proc. (12,75 proc.). W sumie w Warszawie oraz powiatach ościennych wolnych policyjnych etatów w marcu było 1276. 

PAP/IS24

Reklama
Reklama

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 42
Dede
sobota, 27 marca 2021, 13:15

Policjanci to mają dość ryzykowania ich życiem i zdrowiem. W czasie pandemii wysyła się ich w tłum potencjalnych chorych, zamiast użyć armatek wodnych. " Bo by to źle w mediach wyglądało". A decyduja ważni oficerowie pozamykani w biurach, żeby się nie narażać

Emeryt
niedziela, 28 marca 2021, 12:33

Panowie na kierowniczych stanowiskach są od brania pieniędzy, a nie podejmowania kluczowych decyzji, a zwłaszcza tera kiedy jest dodatek motywacyjny.

..
poniedziałek, 29 marca 2021, 03:10

Niestety nie prawda. To oni podejmują kluczową decyzje. Z ciepłych gabinetów, nie mając pojęcia jak wygląda sytuacja w terenie.

...
sobota, 27 marca 2021, 11:22

Zwieźmy policjantów z całej Polski, umieśćmy ich w obskurnym akademiku i wystawmy ich do służby razem z tymi, co mieszkają w cywilizowanych warunkach i maja dodatek stołeczny. Co może nie zagrać?

Olo
czwartek, 25 marca 2021, 23:25

Cały ciężar egzekwowania przepisów obostrzeniowych zrzucono na policję. Policjantów coraz mniej, coraz więcej obowiązków. Co by tu zrobić, żeby poprawić ich sytuację? Zabierzmy im fundusz nagrodowy i premię, wprowadźmy bezsensowne przepisy, żeby ich ludzie hejtowali, bo to oni odpowiadają za nasze przepisy i pilnujemy, żeby któryś nie mówił, że ma jakość covidowe objawy. Co moze pójść nie tak?

...
piątek, 26 marca 2021, 21:41

Można jeszcze ze podnieść obowiązkowe limity wypisywanych mandatów za brak maseczki na pustej ulicy

Rataj
piątek, 26 marca 2021, 13:50

Dokładnie. Może policjanci sami pomyślą i przestaną być chłopcami na posylki w wojnie którą rozgrywa kto inny.

ddr
wtorek, 30 marca 2021, 00:06

nie te czasy, nie ma tam kręgosłupa sztywnego a szkoda

Buka
czwartek, 25 marca 2021, 23:16

W pierwszej kolejności KGP po wprowadzeniu kolejnych, pisanych na kolanie przepisów powinna wystąpić w trybie pilnym do Trubunalu Konstytucyjnego o stwierdzenie zgodnosci przepisów z Konstytucją. Mając podkładkę policjanci nie narażali by się na odpowiedzialność za przekraczanie uprawnień, a przeciwników wprowadzanych by odsyłali do trybunału.

TT
piątek, 26 marca 2021, 10:47

Do tego to KGP by musiał być niezależnym policjantem, a nie politykiem partii rządzącej. Politycy nie wprowadzą kadencyjności KGP i budżetu uzależnionego od PKB jak w wojsku, bo by musieli zrezygnować ze zbrojnego ramienia partii, jakim zrobili policję. Kto by ich bronił przed obywatelami?

St sierżt
piątek, 26 marca 2021, 10:46

Wierchuszka jest polityczna I za takie podwazanie przepisōw z automatu jest dymisja więc muszą chodzić na smyczy.Takie to oficery zarządzają służbami. Liczy się stanowiski I kasa

czarodziej
czwartek, 25 marca 2021, 21:22

Hydraulicy mają dość zatkanych rur, a kierowcy pługów opadów śniegu.

Tweets InfoSecurity24