Policja zaskakuje i zleca dostawy opancerzonych terenówek

30 września 2020, 13:34
fot podlaska policja
Fot. Podlaska Policja

Policji udało się wybrać najkorzystniejszą ofertę w zamówieniu dotyczącym dostawy dwóch pojazdów nieoznakowanych osobowo-terenowych skrycie opancerzonych. Wydaje się więc, że drugie podejście do ich zakupu zakończy się powodzeniem, mimo że budżet na pozyskanie tego sprzętu był sporo niższy, niż wartość najtańszej i jedynej oferty. 

Konsorcjum firm Zdunek Premium i Hibneryt złożyło najkorzystniejszą ofertę w policyjnym przetargu na zakup skrycie opancerzonych terenówek. Co ciekawe, było to drugie postępowanie dotyczące tego sprzętu i choć wymagania formacji nie zmieniły się - zarówno te finansowe, jak i te dotyczące sprzętu, a oferentów było nawet mniej - to tym razem policji udało się wybrać tę najlepszą ofertę.

Za dwie terenówki, skrycie opancerzone z napędem 4x4 Komenda Główna Policji zapłacić ma dokładnie 4 669 080 złotych brutto, czyli trochę więcej niż wynosił jej budżet. Na ich zakup formacja przeznaczyła bowiem ponad 3,252 mln złotych netto, czyli 4 mln złotych brutto. Biorąc pod uwagę wartość oferty można przypuszczać, że policji zostały zaoferowane skrycie opancerzone SUV-y klasy premium, takie jak BMW X5 Protection VR6. 

Pojazdy dostarczone mają zostać KGP najpóźniej do 18 grudnia 2020 roku. Nie jest to "łatwy" termin, bowiem tego typu pojazdy nie stoją na placu i nie czekają na klienta, a ich produkcja prowadzona jest zawsze według indywidualnych potrzeb zamawiającego.

Jak wspomniano konsorcjum złożyło jedyna ofertę w postępowaniu. Obie firmy, także w ramach konsorcjum, przesłały propozycję również podczas pierwszego postępowania formacji, rozpisanego jeszcze w maju br. Okazało się jednak, że ich oferta jest dla policji za droga. Postępowanie to ostatecznie unieważniono właśnie ze względu na cenę. Policja liczyła zapewne na to, że w drugim podejściu zgłosi się podmiot oferujący niższą cenę, ale... tak się nie stało. Kwestie finansowe nie uległy zmianie. Komenda Główna Policji ponownie na zakup dwóch terenówek przeznaczyła 4 mln złotych brutto, a wspomniane konsorcjum ponownie realizację dostaw wyceniło na więcej niż przeznaczyła na ten cel policja. Cena ta co prawda spadła, ale nieznacznie - z ok. 4,860 mln złotych brutto w pierwszym postępowaniu, do trochę ponad 4,669 mln złotych brutto w drugim. Jak widać, policja była na tyle zdeterminowana by zakupić pojazdy, że udało jej się znaleźć dodatkowe środki.

Policja szukała pojazdów czarnych metalizowanych, z trzema przedziałami (komora silnika, kapsuła załogowa, przedział bagażowy). Z pełnym wyposażeniem, wraz z załogą, muszą umożliwiać poruszanie się po drogach twardych i gruntowych oraz być zdolne do pokonywania typowych elementów architektury drogowej np. krawężniki, progi zwalniające. 

Jak precyzuje formacja w dokumentach dotyczących zamówienia, chodzi o pojazdy kategorii M1 lub M1G o typie nadwozia SB (pojazd opancerzony). Liczbę miejsc siedzących w kabinie wskazano na minimum 4 (4 x 105 kg). Natomiast długość pojazdów ma być nie mniejsza niż 4,9 m oraz nie większa niż 5,1 m, a szerokość nie mniejsza niż 1,950 m i nie większa niż 2,1 m. Policja wymaga również, by były one wyposażone w silnik spalinowy, co najmniej ośmiocylindrowy w układzie V, o zapłonie iskrowym ZI, spełniający co najmniej normę emisji spalin Euro 6. Mają on charakteryzować się mocą netto nie mniejszą niż 275 kW i pojemnością baku min. 80 litrów. Komenda Główna Policji chce też by pojazdy, które trafią do formacji, były wyposażone w układ hamulcowy z systemem zapobiegającym blokowaniu kół pojazdu podczas hamowania i asystenta siły hamowania.

Pojazd musi być wyposażony w przełącznik sterujący funkcją "BLACKOUT" umożliwiający włączenie/wyłączenie świateł do jazdy dziennej oraz wszystkich elementów oświetlenia zewnętrznego i wewnętrznego w trakcie jazdy i na postoju, umieszczony w miejscu łatwo dostępnym dla kierowcy.

Specyfikacja techniczna pojazdu

Zgodnie ze specyfikacją przedmiotu zamówienia, pojazdy mają posiadać całkowicie opancerzoną kapsułę załogową, z kuloodpornymi szybami. Policja wymaga, by posiadały one klasę bezpieczeństwa VR6, a także odporność na wybuch min na poziomie minimum 15 kg ekwiwalentu TNT, z odległości nie większej niż 4 metry z boku pojazdu oraz dwóch granatów ręcznych DM 51 pod podłogą pojazdu. Konstrukcja całego pojazdu ma umożliwiać jazdę po przestrzeleniu/przebiciu wszystkich opon i spadku w nich ciśnienia do zera. 

Kapsuła załogowa pojazdu w zakresie kuloodporności musi posiadać minimum klasę bezpieczeństwa VR6 według zasad, wytycznych dotyczących testowania pojazdów specjalnie chronionych VPAM BRV 2009 standardy, klasyfikacje, testowanie i metody. Odporność na ostrzał minimum pociskami kalibru 7,62x39 FeC, przy prędkości uderzenia pocisków 695 m/s ± 2 m/s i ostrzale w zakresie kątów: a) w poziomie (azymut): 360o ; b) w pionie (elewacja): 0o ÷ 45o.

Specyfikacja techniczna pojazdu

Formacja wymaga również, by kapsuła załogowa posiadała awaryjny system ewakuacyjny umożliwiający szybkie opuszczenie jej i nadwozia pojazdu bez użycia narzędzi - także w przypadku awarii instalacji elektrycznej. 

MR

image
Reklama

 

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 4
Karolina A.
czwartek, 1 października 2020, 14:32

Jak widzimy juz przy dwóch pojazdach "trochę" to liczebnik bardzo pojemny, tak w skali względnej (14 procent kosztu) jak i bezwzględnej (669 080 zł) No w końcu, grunt, to trochę luzu w życiu.

dim
czwartek, 1 października 2020, 11:07

Tzn. że przy taranowaniu seicento taki lakier nie ulegnie zarysowaniu ?

BUBA
środa, 30 września 2020, 21:04

Do trzech razy sztuka. Ale sa lepsi od MONu. Bo MON lubi zlom

piątek, 2 października 2020, 01:30

MON też na pewno złomem nie jeździ. Ten i poprzedni...

Tweets InfoSecurity24