- WIADOMOŚCI
Policja przygotowuje się na nowe zagrożenia po zakończeniu wojny na Ukrainie
Policja szykuje się do nowych zagrożeń po zakończeniu wojny na Ukrainie. Jak przyznał w rozmowie z Polskim Radiem komendant główny Policji gen. insp. Marek Boroń, jednym z realnych zagrożeń jest napływ zorganizowanych grup przestępczych ze Wschodu, podobnie jak miało to miejsce w latach 90. XX wieku po wojnie na Bałkanach.
„Powiedzmy sobie szczerze, że to, co się wydarzy po zakończeniu wojny, mając na uwadze to, co się wydarzyło po wojnie na Bałkanach, będzie dla wszystkich trudną sytuacją” – podkreślił w rozmowie z Polskim Radiem szef Policji. Dodał przy tym, że Policja jest w kontakcie ze służbami innych państw europejskich także w ramach Europolu. „Wymieniamy się informacjami, analizujemy trendy tej przestępczości” – powiedział.
Szef Policji zapewnił jednocześnie, że obecnie polskie służby są znacznie lepiej przygotowane niż trzy dekady temu. „Czy to będzie taka sama skala? Na pewno nie, bo inaczej są służby zorganizowane” – zaznaczył generał.
Komendant główny Policji w rozmowie z Polskim Radiem przypomniał, że w latach 90. Polska znajdowała się w okresie transformacji ustrojowej, a „dziś mamy doświadczenie, Policja i inne służby są dobrze wyposażone”. „Mamy rozpoznanie, to tylko kwestia narzędzi, jakich będziemy używać przy zwalczaniu tego typu przestępczości i współpracy z innymi krajami” – dodał komendant główny Policji.
Jak przypomniało Polskie Radio, w latach 90. Polska mierzyła się z niespotykanym wcześniej wzrostem przestępczości zorganizowanej. „Gangi nie tylko współpracowały z mafiami zza wschodniej granicy, ale też dysponowały bronią palną przemycaną po zakończeniu wojny na Bałkanach” – czytamy.
