Miliony nadgodzin i tysiące wakatów, czyli policyjne błędne koło

4 października 2019, 15:11
lubuska policja facebook 4
Fot. Lubuska Policja

Kwestia nadgodzin w służbach mundurowych wciąż budzi emocje wśród funkcjonariuszy. Dzieje się tak nie tylko ze względu na nowe przepisy gwarantujące odpłatność (lub wolne) za wypracowane godziny nadliczbowe, ale też z uwagi na skalę samego zjawiska. Z danych opublikowanych przez Komendę Główną Policji wynika, że nierozliczonych, wypracowanych godzin nadliczbowych w Policji było, według stanu na 30 czerwca, ponad 2,6 mln. Jak podkreślają sami mundurowi, taka liczba nadgodzin to wynik m.in. wysokiego poziomu wakatów, a ten zgodnie ze stanem na 1 lipca br. wynosił 6 188. 

To „forma kontroli społecznej nad warunkami służby policjantów, w tym wydatkowaniem środków publicznych” – pisali policyjni związkowcy zwracając się do Komendanta Głównego Policji z wnioskiem o dane dotyczące nadgodzin. Na odpowiedź, jak sami przyznają, czekali blisko pół roku. Zgodnie z danymi jakie trafiły do NSZZ Policjantów woj. wielkopolskiego, w Policji do 30 czerwca nierozliczonych pozostawało 2 691 063 nadgodzin. Kluczowe w tym przypadku jest stwierdzenie, że mowa o godzinach „nierozliczonych”, pokazuje to bowiem, że faktycznie wypracowanych godzin nadliczbowym mogło być więcej. 

W samej Komendzie Głównej Policji (razem z Centralnym Biurem Śledczym Policji, Biurem Spraw Wewnętrznych Policji, Centralnym Pododdziałem Kontrterrorystycznym Policji „BOA” oraz Centralnym Laboratorium Kryminalistycznym Policji) nierozliczonych było 144 818 nadgodzin. W komendach wojewódzkich oraz komendzie stołecznej liczba ta wyniosła 2 538 424. W policyjnych szkołach nie rozliczono "jedynie" 7 821 nadliczbowo wypracowanych godzin.

Czy Policja zapłaci funkcjonariuszom za wypracowane nadgodziny? Podczas sierpniowej rozmowy z InfoSecurity24.pl wątpił w to przewodniczący NSZZ Policjantów, Rafał Jankowski. „Znając realia funkcjonowania policji, mam przeświadczenie graniczące z pewnością, że tym policjantom nikt za te nadgodziny nie będzie chciał zapłacić” – mówił Jankowski. Jak dodał, to w jaki sposób policja wyda ludziom te nadgodziny, to zmartwienie komendanta głównego policji, i to jemu je pozostawia. „Ale znając realia służby wiem, że trudno będzie <oddać> komuś trzy miesiące wolnego” – podsumował szef NSZZP.

Zapytaliśmy Komendę Główną Policji, czy wypracowane nadgodziny będą oddawane „w naturze” czy Policja wypłaci mundurowym należny ekwiwalent. Rzecznik komendanta w odpowiedzi przypomniał po prostu zmienione niedawno przepisy, które zakładają, że prawo do 100-procentowo płatnych nadgodzin otrzymają wszyscy funkcjonariusze służb. Będą ich obowiązywały półroczne okresy rozliczeniowe. W zamian za nadpracowane godziny mundurowi mogą otrzymać czas wolny od służby. Jeśli tak się nie stanie, zostanie im wypłacona rekompensata pieniężna. Wniosek o skorzystanie z czasu wolnego za przepracowane nadgodziny będą mogli złożyć w ciągu 10 dni.

Rekompensatę pieniężną przyznaje się w wysokości 1/172 części miesięcznego uposażenia zasadniczego wraz z dodatkami o charakterze stałym należnego policjantowi na stanowisku zajmowanym w ostatnim dniu okresu rozliczeniowego za każdą godzinę służby przekraczającą normę określoną w art. 33 ust. 2 w/w ustawy (łączny czas służby przekraczający normę w danym okresie rozliczeniowym zaokrągla się w górę do pełnej godziny). Równocześnie zgodnie z art. 33 ust. 3d ustawy o Policji rekompensatę pieniężną wypłaca się: 1. do końca kwartału następującego po okresie rozliczeniowym, o którym mowa w art. 33 ust. 2 w/w ustawy, lecz nie później niż w dniu zwolnienia ze służby; 2. w przypadku śmierci albo zaginięcia policjanta - niezwłocznie po wydaniu rozkazu personalnego o wygaśnięciu stosunku służbowego.

mł. insp.  Mariusz Ciarka, rzecznik prasowy komendanta głównego policji

Wakaty generują nadgodziny

Nie bez znaczenia dla istnienia w Policji ponad 2,6 mln nierozliczonych nadgodzin, pozostają wciąż utrzymujące się wakaty. Liczba godzin podawana jest przez KGP według stanu na 30 czerwca, zatem sięgnęliśmy do danych dotyczących zatrudnienia w analogicznym okresie. Zgodnie z nimi, 1 lipca w Policji wolnych było stanowisk 6 188 etatów mundurowych.

Jak podkreślają w rozmowach sami funkcjonariusze, nadgodziny, wakaty i problemy z rekrutacją tworzą pewne błędne kadrowe koło. Policja wciąż przyjmuje za mało nowych policjantów (a wielu wciąż odchodzi ze służby), to wpływa na utrzymujący się poziom wakatów, a te z kolei sprawiają, że praca musi być wykonywana przez mniejszą niż założona liczbę funkcjonariuszy, co generuje nadgodziny.

Autorka bloga „Z pamiętnika policjantki”, w rozmowie z InfoSecurity24.pl mówiła, że jej zdaniem „gdyby młody policjant na początku służby zarabiał dzisiaj 3700 zł na rękę, a uposażenie mogłoby tylko wzrosnąć, to (...) nie byłoby problemu ani z chętnymi, ani z wakatami”. Dodaje też, że jeśli młodzi ludzie zdecydują się na wstąpienie do formacji, to pełniącym dziś służbę funkcjonariuszom „będzie łatwiej, bo pojawią się dodatkowe ręce do pracy”. A co za tym idzie, nie będzie potrzeby by tak często pełnić służbę poza wyznaczonym czasem.

KomentarzeLiczba komentarzy: 20
dany
poniedziałek, 7 października 2019, 08:40

Sami młodzi nie odchodzą z własnego przekonania to wina przełożonych którzy ich nie szanują ludzi. Przykład z Poznania chłopak jeździł do służby 140 km w jedna stronę chciał pracowac w firmie i chcial się przenieść do jednostki bliżej domu to NIE zlozyl raport o zwolnienie i wybrał prace w cywilu... po 2 latach służby odchodzi i nikogo to nie rusza....0

Ajaoapqie73839
niedziela, 6 października 2019, 21:52

Hej w straży mamy nadgodziny mamy płatne ale robią teraz tak że by mniej tych nadgodzin mieć zależy to też od województwa też ale 300 czy max 800 zł brać za nadgodziny wstyd

Roman
niedziela, 6 października 2019, 13:41

Też jestem tego zdania, że komendantów powinno się rozliczać za odejścia doświadczonych policjantów. Też odszedłem po 15 latach bo nie szło się doprosić o wyższą grupę. Niby nigdy nie ma pieniędzy, a swoi uchole zawsze dostają. A tutaj powierzone obowiązki w nieskończoność. Wieli moich kolegów zrobiło tak samo. Najważniejsze dla komendantów są oszczędności i premie, które dostają za naszą pracę i za to,że nam nie dają tego co nam się należy. Także gratuluję wszystkim komendantom bo doją się jakby ze swojego dawali.

Kuna
sobota, 5 października 2019, 21:34

Normą jest wysyłanie na przymusowe wolne w ramach odbioru nadgodzin w terminie niekoniecznie pasującym funkcjonariuszom.

Łuki
sobota, 5 października 2019, 20:42

Polska policja i inne służby są nadal myśleniem jak dziecko komuny....zmienia się to na siłę ale naprawa na starym fundamencie nie odnosi bardzo dobrych skutków. Zaufanie do policji... Hmm Ilu badanych w tym czasie miało do czynienia z policją...ilu zostało okradzonych, ilu porysowano samochód lub pobito dziecko.Może by tak zrobić ankietę przY wyjściu do komend wśród osób które weszły po ,,pomoc,, na jednostkę...i po 30 dniach od wszczęcia sprawy. Kupuje się pojazdy , modernizuje budynki...mimo wszystko podwyżki płac... -choć na.rynkunpracy który się.zmienił od 3-5 lat są niskie-czeska policja ma znacząco większe płace...ale najważniejsze!psychiczne nastawienie ludzi jest słabe.Wynika to z ciągłego mydlenia oczu ,,sukcesami,, ,,iluzją postępu,, ,,przejrzystością awansu,,... pare lat temu nie możliwym było by że na szkole policji ktoś rezygnuje ...dziś rezygnuje wielu młodych 10-20% do 3 lat służby-co uwierzyli w opowieści z broszur i opowieści bajkowe rzEczników. Można zarabiać mniej gdy nie ma (a w naszym budżecie jest) ... mogą być braki...ale podstawowy filar policjant... czuje się oszukiwany i mówi mu się -masz się cieszyć bo masz nowe biurko. Po 1 Nepotyzm! - jak dołujące psychiczne jest gdy widzi się na każdym kroku że awansuje ,,kolega,, bo kogoś zna...bo się nie nadaje do pracy i trzeba go gdzieś ,,awansować,,-przenieś.Gdy ludzie zaangażowani nie mający poparcia są trzymani na stanowisku i awansie jak kura znoszaca złote jaja dla przełożonych...bo stanowiska czekają na ,,naszych,,. Brak rozwoju - awansu dla ludzi ,,ulicy,, gdzie szczyt możliwości awansu otrzymuje się po 4 latach i następne 10-15-20 koniec jak koń w kopalni.Ruch deogowy kt9ry jest pod prewencją lub przrwodnicy psów mają grupy aspiranckie a ludzie z patroli...wywiadowcy... sierżantów sztabowych i koniec.Za to osoby od wykroczeń...rzecznicy...pracowbicynkancelari...informatycy...fotografowie kwp kgp... prelegenci spotkań z dziemi...grupy aspiranckie...Ludzie w życiu kajdanek nie założyli złodzieja w większości w serialu widzieli.Uważa się za awans to to że ktoś idzie do biura...lub dzielnicowego a to poprostu to zmiana miejsca pracy. Często ludzie chcąć uniknąć ryzyka,deszczu...ciągłych zmian godzin pracy...nocnej służby... robią krok i wchłaniają się w mrowisko ,,dochodzeń,,. Rozpoznanie operacyjne jest tragiczne - ale kto przEkaże dobrą informację np. kto skradł auto za 100 000zl za 150-300zł ,,nagrody,,...z której policjant przekazania musi sie rozliczać jak by je ukradł. Brak dronów do śledzenia przestępców... urządzeń do precyzyjnej lokalizacji zaginionych poszukiwanych i przestępców (jeden pojazd na województwo) noktowizor to komendy widziały w filmie...brak skrytej małogabarytowej broni...środków łączności skrytych i kodowanych! I najważniejsze tony papierowych druków na każdym kroku powielane dane osoby...przy mądrej przebudowie z 10 druków można by zrobić 4 uniwersalne... Nie ma mocy i potrzeby zmian - bo przełożeni to beton który nie lubi zmian dobrze jest jak jest byle jak ale mimo że coś jest złe to jest ,,znane,, i ,,sprawdzone,,...bezpieczne. I taki smaczek na koniec-komendy za 150mln złotych a brak kublów na śmieci...ogrodzeń...parkingów (poza miejscami dla oficerów)...srodków czystości...wody dla policjantów latem w 30+ C upałach co roku... (jedna transza na dwa tygodnie często bywała przegrzana lub z końcem gwarancji aby nabyć w hurcie) Nikt nie chce zostawać w firmie i do niej iść bowiem traktuje się policjanta jak ,,coś,, a nie kogoś ..coś co ma pracować za możliwie najniższy koszt- dotyczy to braku wypłat dodatków i ekwiwalentów na czas-jakie ma każdy pracownik dużej firmy- celem obracania pieniędzmi z budżetu na procent i łatanie ciągłego braku środków. Braki w policji na stanowiskach 1 lini- to 20-30%!i nie nie łata się ich...bo mówinsię że nie ma dobrych chętnych (kwp miały z 6 lat temu przykaz nieoficjalny odrzucać kobiety kandydatki poza tymi z namaszczenia rodzinnego )a jak są to sie nie łata bo przecież trzeba pieniędzy a i tak 4 policjantów zrobi prace za 6 bo musi...z tych 4 ...2 jest zaangażowanych - ale tak myślą z miesiąca na miesiąc-po co się angażować jak kolega nie za wiele robiąć ma te same pieniądze! Bo ,,traktujecie,, ludzi jak muły do wykorzystanie. Po 1 czlowiek! Dumny z pracy , efektywny , zmotywowany , sprawiedliwie oceniany ! Nie kijem a marchewką w pracy policjant to + 30% efektywniści a efektywność to zadowolony obywatel... Czy ktoś myśli że dochodzeniowiec czy operacyjny który ma w miesiącu 25-35 spraw np.włamań efektywnie zajmie się sprawą naszego porysowanego pojazdu? Ile ma czasu na zabezpieczenie monitoringu...ustalenia..wezwanie świadków...sporządzenie dokumentacji..pomoc prawną itd.wychodzi że ma na to 4 godziny na sprawe a nie 3-7 dni jak w serialu. I system nagradzania nagroda za zatrzymania..zajęte wielomilionowe mienie np. Z własnejninicjatywy wielkości 150-350zl -20% podatku to naprawde... kpina.W dobrej firmie zaanażowanegompracownika a nie lesera ...nagradza się to pokazuje kolegom że warto a osobie że przełożony ją ceni.Problem traktowania człowieka jak przedmiot dotyczy naszego wojska...policji...slużby więziennej...to takie zakożenione myślenie przełożonych-że kierują ,,bydłem,, a nie ludzmi.