Bębny wypełnione pirotechniką. Stołeczni policjanci zatrzymali trzy osoby

Stołeczni policjanci zabezpieczając finał Superpucharu Polski 2024, który odbył się w środę na PGE Narodowym w Warszawie, zatrzymali trzy osoby. Próbowały one wnieść na stadion środki pirotechniczne ukryte w bębnach. „Po prześwietleniu RTG okazało się, że w środku ukryte jest 120 rac i flar oraz kominiarki” – poinformował rzecznik komendanta stołecznego Policji mł. insp. Robert Szumiata.
W środę wieczorem, na PGE Narodowym w Warszawie odbył się finał Superpucharu Polski 2024 w piłkę nożną pomiędzy Jagiellonią Białystok a Wisłą Kraków. Policjanci z Oddziału Prewencji Policji zabezpieczający imprezę zatrzymali trzy osoby, które próbowały wejść na stadion z trzema bębnami.
„Ze względów bezpieczeństwa konieczne było sprawdzenie czy w instrumentach nie są ukryte środki pirotechniczne lub inne niebezpieczne przedmioty. Mężczyźni niosący bębny odmówili pracownikom ochrony możliwości sprawdzenia instrumentów promieniami RTG. Niezbędna w tej sytuacji była więc interwencja policjantów” – przekazał mł. insp. Robert Szumiata.
Po prześwietleniu RTG okazało się, że w podwójnych ściankach bębnów ukryte były klubowe kominiarki oraz środki pirotechniczne – łącznie 120 rac i flar. „W związku z naruszeniem artykułu 59 pkt. 1 Ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych wszyscy mężczyźni zostali zatrzymani. Za popełnione przestępstwo grozi im teraz do 5 lat pozbawienia wolności” – podał policjant.
„Tego dnia policjanci zabezpieczający mecz finałowy o Superpuchar Polski zatrzymali sumie 15 osób między innymi za posiadanie narkotyków, zakazy stadionowe oraz posiadanie niebezpiecznych narzędzi. Policjanci ukarali także 12 osób mandatami karnymi na kwotę 3200 zł za spożywanie alkoholu w miejscach publicznych, używanie słów nieprzyzwoitych oraz zaśmiecanie” – dodał komendanta stołecznego Policji mł. insp. Robert Szumiata.
WIDEO: Na „pasku”, czyli jak Mińsk atakuje migrantami