Reklama
  • WIADOMOŚCI

Policja, SG i SOP dostaną dodatkowe miliardy. Rząd ma „Plan B” na środki z SAFE

Członkowie rządu, na czele z wicepremierem, szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem i ministrem spraw wewnętrznych i administracji Marcinem Kierwińskim, przedstawili „Plan B” ws. finansowania służb mundurowych i inwestycji dual use, które pierwotnie były zaplanowane w ramach projektów z SAFE.

Konferencja członków rządu ws. finansowania służb
Autor. MSWiA

W piątek odbyła się konferencja w sprawie finansowania służb mundurowych i inwestycji dual use. W wydarzeniu wzięli udział wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński, minister infrastruktury Dariusz Klimczak, minister finansów i gospodarki Andrzej Domański oraz Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, pełnomocnik rządu ds. instrumentu na rzecz zwiększenia bezpieczeństwa Europy.

Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że rząd zdecydował o rozszerzeniu katalogu działań możliwych do finansowania w ramach programu pozamilitarnych przygotowań obronnych. Jak podkreślił, program funkcjonuje już obecnie, jednak po zmianie rozporządzenia obejmie również potrzeby Policji, Straży Granicznej, SOP oraz Ministerstwa Infrastruktury. „Podjąłem decyzję o poszerzeniu programu pozamilitarnych przygotowań obronnych, który będzie służył temu, żeby sfinansować działania związane z potrzebami Straży Granicznej, Policji, Służby Ochrony Państwa czy Ministerstwa Infrastruktury” – powiedział wicepremier, szef MON.

Reklama

Zmiana rozporządzenia ma zostać przygotowana do 22 maja, a finansowanie nowych zadań ruszy od przyszłego roku. „Rozpoczniemy to od przyszłego roku i przez kolejne lata Ministerstwo Obrony Narodowej będzie ze swojego budżetu na rzecz obronności i pozamilitarnych przygotowań państwa polskiego współfinansować działania z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Ministerstwa Infrastruktury” – zapewnił Kosiniak-Kamysz.

Kosiniak-Kamysz wskazywał, że mechanizm ma pozwolić na utrzymanie szerokiego podejścia do bezpieczeństwa państwa, obejmującego nie tylko siły zbrojne, ale również inne formacje mundurowe oraz infrastrukturę krytyczną i transportową. Jak zaznaczył, część wydatków planowanych pierwotnie z budżetu krajowego zostanie pokryta ze środków europejskich SAFE, co uwolni środki w budżecie MON.

„100 transporterów opancerzonych Borsuk, które planowaliśmy kupić z budżetu państwa, sfinansujemy teraz ze środków unijnych. Pieniądze, które w ten sposób zostaną uwolnione w budżecie MON, przekażemy na pozamilitarne przygotowania obronne: dla formacji mundurowych MSWiA oraz na mobilność militarną w Ministerstwie Infrastruktury” – mówił wicepremier.

Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński podkreślał, że dzięki nowemu rozwiązaniu służby podległe MSWiA otrzymają dodatkowe wyposażenie i sprzęt. „Straż Graniczna będzie lepiej patrolować naszą granicę morską. Rozbudowane zostaną systemy antydronowe, bardzo blisko współpracujące z tymi systemami które planuje Wojsko Polskie. Kupimy śmigłowce dla Straży Granicznej, wzmocnimy jeszcze nasze granice zewnętrzne” – zapowiedział.

Szef MSWiA zaznaczył, że nowe środki staną się uzupełnieniem realizowanego już programu modernizacji służb podległych resortowi o wartości blisko 13 mld zł. Według niego dodatkowe finansowanie ma zwiększyć skuteczność działań Policji, Straży Granicznej i SOP, szczególnie w kontekście ochrony granicy polsko-białoruskiej.

Do kwestii finansowania odniósł się także minister finansów Andrzej Domański. Jak ocenił, program SAFE pozostaje najefektywniejszym źródłem finansowania modernizacji armii i szeroko rozumianego bezpieczeństwa państwa. „To miliardy, dziesiątki miliardów złotych zaoszczędzone dla polskich podatników” – podkreślił minister finansów, wskazując, że rząd chce wykorzystać 44 mld euro na zwiększenie bezpieczeństwa Polski.

Reklama

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak zwracał uwagę, że pierwotne założenia programu SAFE obejmowały również inwestycje drogowe i kolejowe o podwójnym – cywilnym i wojskowym – zastosowaniu. Według niego chodziło o projekty warte 9–10 mld zł. „Dzisiaj infrastruktura nie zostaje na lodzie. Mamy plan ratunkowy. Jest program pozamilitarnych przygotowań obronnych, który odpowiada na potrzeby, które pierwotnie zostały przemyślane i zaprojektowane” – powiedział Klimczak.

Pełnomocnik rządu ds. instrumentu na rzecz zwiększenia bezpieczeństwa Europy Magdalena Sobkowiak-Czarnecka zaznaczyła natomiast, że po zmianach cały polski wniosek do programu SAFE zostanie zaktualizowany, a środki europejskie nadal mają trafiać na potrzeby wojska. „Całe 43,7 miliarda euro trafi na potrzeby polskiego wojska, pojawią się tam kolejne projekty, a te pieniądze, o których mówił pan premier Kosiniak-Kamysz zostaną przekazane na wspomniane formacje i na projekty infrastrukturalne” – wskazała.

Przedstawiciele rządu wielokrotnie podkreślali, że nowe rozwiązanie ma umożliwić utrzymanie szerokiego modelu budowy bezpieczeństwa państwa, obejmującego zarówno wojsko, jak i służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo wewnętrzne oraz infrastrukturę krytyczną.

Przypomnijmy. O tym, że resort spraw wewnętrznych i administracji szuka mechanizmu, dzięki któremu będzie można wykorzystać pieniądze z SAFE, wiadomo nie od dziś. Mówił o tym m.in. szef MSWiA Marcin Kierwiński na marcowym posiedzeniu sejmowej komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych. „Będzie trudniej, będzie to oparte na zupełnie innych mechanizmach, ale my pieniądze z SAFE wykorzystamy” - zapewniał.

Chcemy wykorzystać całe 7 miliardów. Jeżeli jakiekolwiek straty będą, to bardzo nieznaczne. Te pieniądze w znakomitej większości wykorzystamy” – dodawał szef MSWiA.

Rąbka tajemnicy, jak rząd będzie chciał sfinansować inwestycje dla służby podległych MSWiA, uchylił wiceszef MSWiA Czesław Mroczek, który w drugiej połowie kwietnia, na antenie RMF FM powiedział, że Policja, Straż Graniczna i Służba Ochrony Państwa mają otrzymać 7 miliardów złotych z programu pozamilitarnych przygotowań obronnych. „Nasze miejsce w programie SAFE zajmie wojsko i na inne projekty wydatkuje te pieniądze” – podkreślał Mroczek.

„Natomiast my w ramach programu, który jest realizowany od kilkudziesięciu lat w Polsce, programu pozamilitarnych przygotowań obronnych (…) dostaniemy większe pieniądze na to, żeby zrealizować te projekty, bo one wszystkie wpisują się w program” – wskazywał wiceszef MSWiA. Dopytywany o konkrety, sprecyzował, że „w przypadku MSWiA to jest 7 miliardów złotych na te trzy służby”.

Wartym wspomnienia jest fakt, że środki z programu SAFE miały zostać rozdysponowane pomiędzy trzy formacje z podziałem na 42 projekty. Największa pula, bo aż 3,3 miliarda złotych, miała trafić do Policji na realizację 10 kluczowych zadań. Straż Graniczna mogła liczyć na równe 3 miliardy złotych przeznaczone na 11 projektów, natomiast Służbie Ochrony Państwa przypaść miało 640 milionów złotych na 22 inicjatywy o nieco mniejszej wadze finansowej.

Reklama
Reklama