Airbus skarży policyjny zakup śmigłowców [KOMENTARZ]

8 maja 2018, 16:33
H225 hiszpańskiej policji. Fot. Airbus Helicopters
H225 hiszpańskiej policji/fot. Airbus Helicopters

Koncern Airbus Helicopters zaskarżył trwającą obecnie procedurę pozyskania śmigłowców wielozadaniowych dla Policji, zarówno w Krajowej Izbie Odwoławczej jak i Komisji Europejskiej. Firma domaga się nie tylko unieważnienia negocjacji z wolnej ręki, ale przede wszystkim rozpisania przetargu i ujawnienia wymagań, na podstawie których zdecydowano się na rezygnację z procedury konkurencyjnej.

Sprawę zakupu przez Policję śmigłowców Black Hawk naświetliło jako pierwsze Radio Zet. Potwierdzenie prowadzenia procedury zakupu z pominięciem przetargu, w ramach „negocjacji z wolnej ręki”, a więc z jednym oferentem, uzyskał jako pierwszy portal InfoSecurity24.pl. To miedzy innymi na tę publikację powołuje się koncern Airbus Helicopters w swojej skardze złożonej 4 maja do Komisji Europejskiej. Podobny dokument 7 maja wiceprezes Airbus Helicopters Mickael Peru złożył w Krajowej Izbie Odwoławczej.

W obu tych dokumentach koncern domaga się wstrzymania trwającej procedury i zbadania jej zgodności z prawem, a w związku z podejrzeniem, iż prawo zostało naruszone, anulowania negocjacji i przeprowadzenia procedury zakupu w ramach przetargu ograniczonego lub z wolnej ręki. Koncern Airbus Helicopters wnioskuje również o ujawnienie wymagań technicznych, na podstawie których prowadzona jest procedura. Może to być pouczające, zwłaszcza jeśli zostały sformułowane tak, aby spełniał je tylko jeden typ śmigłowca.

Co istotne, koncern Airbus Helicopters zdecydował się na te kroki po nieskutecznych próbach nawiązania dialogu zarówno z MSWiA jak i Komendą Główna Policji. 12 kwietnia Mickael Peru, wiceprezes Airbus Helicopters, przesłał do ministra Joachima Brudzińskiego list, informujący o zaskoczeniu jakim dla firmy jest trwające postępowanie dotyczące śmigłowców dwusilnikowych dla policji i gotowości zaoferowania odpowiednich maszyn. W związku z brakiem odpowiedzi 20 kwietnia podobne pismo przesłano do Komendanta Głównego Policji nadinspektora Jarosława Szymczyka. W obu zaznaczono, że Airbus Helicopters dostarcza szeroką gamę maszyn dwusilnikowych, stosowanych przez jednostki policyjne i inne służby publiczne na całym świecie: od lekkich H145, przez średnie H175, aż po znacznie cięższe H215 i H225, należące do rodziny Puma/Super Puma. Więcej zapewniono nawet, że firma jest w stanie dostarczyć do końca 2018 roku dwa śmigłowce H225 Super Puma dla polskiej policji. Dopiero w związku z brakiem odpowiedzi do dnia wystosowania dokumentów do KE i KIO, francuski koncern zdecydował się wstąpić na drogę prawną-administracyjną.

Wyartykułowaliśmy swoje wątpliwości wobec zastosowania procedury zakupu z wolnej ręki w tym przypadku. Mamy w tej sprawie wiele wątpliwości i pytań. Jednym z nich jest to, czy mówimy o tych samych dwóch Black Hawkach, o których dostawie dla MON mówiono od 2016 roku? Czy jest to początek nowej fali zakupów śmigłowców, w tym wypadku śmigłowców Black Hawk? Dlatego zdecydowaliśmy się na odwołanie w Krajowej Izbie Odwoławczej. Nie zgadzamy się z podstawami prawnymi tych decyzji i wnioskujemy o otwarty przetarg.

Mickael Peru, wiceprezes Airbus Helicopters

Airbus Helicopters wstepuje na drogę prawną, ale zachęca do tego samego innych potencjalnych oferentów, takich jak PZL-Świdnik czy Bell Helicopters. Jak widać firma zdecydowała się działać bardzo zdecydowanie i wszelkimi dostępnymi środkami. Jest to z jej perspektywy o tyle uzasadnione, że zaskarżenie do KIO jest jedyną metodą wstrzymania, a być może również anulowania postępowania, które może zapewnić kontrahentowi przewagę we wszelkich przyszłych postępowaniach dla Policji czy innych służb mundurowych.

Próba zakupu Black Hawków bez przetargu, może się odbić znacznie szerszym echem. Już teraz niektóre zagraniczne media zaczynają mówić o „kolejnej próbie wykluczenia Airbus Helicopters przez polski rząd”. We wtorkowej francuskiej gazecie „La Tribune” pojawił się bardzo krytyczny artykuł, oskarżający polski rząd o polityczne dziania na szkodę koncernu.

Po wykazaniu się przez Warszawę złą wolą podczas negocjacji nad Caracalami, Polacy znów grają na nerwach konstruktorom z Marignane (siedziba Airbus Helicopters we Francji – przyp.red), stosując procedurę negocjacji dwustronnych z Sikorsky. […]Polska Policja chce kupić dwa Black Hawki bez przetargu. Ponadto kolejny przetarg (na śmigłowce jednosilnikowe dla policji – przyp.red.), w której Airbus Helicopters był jedynym oferentem, została odwołana przez Warszawę.

Pisze Michale Cabriol, dziennikarz La Tribune

Podobne teksty i podobne podejrzenia mogą zaszkodzić nie tylko polskiemu rządowi, ale również Sikorsky Aircraft i przede wszystkim Policji, która w ramach wieloletniego programu modernizacji miała w najbliższym czasie pozyskać wiele nowoczesnych rozwiązań. Jeśli okaże się, że nagięto lub złamano procedury dotyczące zamówień publicznych, to może to mieć bardzo długofalowe skutki. Z jednej strony, można spodziewać się fali wniosków i skarg ze strony dostawców odrzuconych w innych postępowaniach, z drugiej może to spowolnić lub wręcz sparaliżować bieżące i przyszłe procedury zakupowe. Trzecia kwestia, to kolejny idący w świat komunikat o osobliwych i mało przejrzystych procedurach stosowanych przez Polskę w tego typu zakupach.

Paradoksalnie, największym przegranym może się w ostatecznym rozrachunku okazać Sikorsky Aircraft i zakład PZL-Mielec, któremu obiecywano zamówienia Black Hawków dla wojska. Zakup dwóch śmigłowców dla Policji prowadzony był bez podania informacji do wiadomości publicznej i jak się wydaje, bez dostatecznego poszanowania dla odpowiednich procedur, miał bardzo małe szanse dojść do skutku. Chyba, że planowano zastosować rozwiązanie podobne jak przypadku zakupu dużych samolotów VIP firmy Boeing, gdy KIO orzekło niezgodność zakupu z procedurą, ale sama transakcja nie została anulowana. 

Z zainteresowaniem należy więc obserwować przebieg wydarzeń, zwłaszcza gdy wiele może się jeszcze zdarzyć. Jak dotąd, na całą sytuacje nie zareagował należący do Leonardo Helicopters PZL-Świdnik, który mógłby również zaoferować konkurencyjne rozwiązania. Również firma Bell Helicopters, która co prawda nie ma w swojej ofercie maszyn tak dużych jak H225, ale posiada już w policji solidny przyczółek w postaci trzech maszyn: dwóch jednosilnikowych Bell 206 i jednego dwusilnikowego Bella 412.

Prawdopodobnie sprawa próby zakupu śmigłowców dla Policji stanie się tematem nie tylko biznesowych, ale również politycznych, a może nawet dyplomatycznych starć. Czas pokaże, kto wyjdzie z nich zwycięsko.

KomentarzeLiczba komentarzy: 118
WARS
piątek, 11 maja 2018, 12:45

dlaczego mamy finansowac kraje, ktore nam chca narzucac swoja polityke w UE, i karac zmniejszonymi platnosciami jednoczesnie zwiekszajac nasze platnosci ??? Za sama mloda sile robocza, w Polsce wyksztalcona i skradziona lepszymi zarobkami powinni placic MILIARDY rok w rok !!!... o przywlaszczeniu polskiego rynku zbytu nie wspominajac.

:))
piątek, 11 maja 2018, 09:21

Francja kupiła z wolnej ręki około 400 maszyn podobno w AIRBUS :-) Jak zaczną wojnę to można odbić piłeczkę i francuskie zakłady padną :)

Frank
czwartek, 10 maja 2018, 22:59

Policja chce Black Hawki, niech więc je kupią, to dobre maszyny tańsze w utrzymaniu od H225, w znacznym stopniu produkowane w Polsce, serwis na miejscu. Nie rozumiem dlaczego Francuzi tak agresywnie napierają, czy Polska miesza się w kwestie zakupów francuskiej Policji? Czemu francuska policja jeździ francuskimi markami samochodów a nie np. niemieckimi? Czemu lata francuskimi maszynami a nie amerykańskimi? To proste układają sobie tak przetargi aby wygrywali rodzimi producenci i co? Stare przysłowie mówi: \"wolnoć Tomku w swoim domku\"

Anty 50 C-cali przed 500+
czwartek, 10 maja 2018, 15:10

wiadomo (z wiki np) o akcji przeciw narkotykowej w Meksyku. wojskowy H225M. po zestrzeleniu kupili ...dwie Super Pumy

Extern
czwartek, 10 maja 2018, 14:47

Tych śmigłowców Policja nie potrzebuje. Te śmigłowce są potrzebne PiSowi w ramach kampanii wyborczej. Chodzi o to aby pokazać na Podkarpaciu, że PiS o nich pamięta. Tyle.

Tweets InfoSecurity24