Premier sięga po zaskórniaki, ale trzynastki niezagrożone

28 listopada 2020, 17:57
pieniądze, złoty, fot. pixabay
Fot. Pixabay

Minister finansów poinformował, że premier Mateusz Morawiecki podjął decyzję o "zablokowaniu planowanych wydatków budżetu państwa na 2020 rok określając część oraz łączną kwotę wydatków, która podlega blokowaniu w danej części budżetowej". Jak czytamy w piśmie podpisanym przez Tadeusza Kosińskiego, "blokada powinna dotyczyć w szczególności planowanych wydatków wraz z pochodnymi na: wynagrodzenia osobowe, uposażenia, dodatkowe wynagrodzenie roczne, dodatkowe uposażenia roczne, nagrody roczne". Odzyskane w ten sposób środki mają być przeznaczone na walkę z epidemią koronawirusa. Czy oznacza to, że administracja publiczna, w tym funkcjonariusze służb mundurowych, nie otrzymają tzw. trzynastek? Jak zapewnia rzecznik prasowy ministra finansów Iwona Prószyńska, ich wypłata "nie jest zagrożona".

Pismo przygotowane przez resort finansów, a rozesłane – jak informuje wp.pl - do wszystkich ministerstw, wzbudziło sporo emocji w mundurowym środowisku. Grupy dyskusyjne zrzeszające funkcjonariuszy rozgrzały się do czerwoności, a mundurowi zastanawiali się czy mogą liczyć na tzw. trzynastki a nawet czy zagrożone są grudniowe pensje. Wątpliwości za pośrednictwem Twittera postanowiła rozwiać Iwona Prószyńska, rzecznik prasowy ministra finansów. Jak zapewnia, "wypłata tzw. trzynastek nie jest zagrożona". Prószyńska tłumaczy, że świadczenia z tego tytułu zostały wypłacone w tym roku i będą też wypłacone w roku 2021. Z informacji jakie przekazała wynika również, że "ograniczeniu powinny ulec (…) wypłaty nagród i premii w zakresie niewymaganym przepisami prawa", a zaoszczędzone środki zostaną przeznaczone na walkę ze skutkami Covid-19. 

Gdzie więc premier szuka pieniędzy? Chodzić może m.in. o środki, jakie formacje zaoszczędziły na wakatach czy zwolnieniach lekarskich. Często zdarza się bowiem tak, że koniec roku to moment, kiedy w jednostkach budżetowych, także w służbach mundurowych, rozdysponowuje się pozostałe na tzw. paragrafach uposażeniowych pieniądze właśnie na nagrody czy premie. Według rzeczniczki MF intencją zastosowania instrumentu blokady było przeznaczenie powstałych w tym roku oszczędności w niektórych obszarach administracji publicznej (w szczególności z tytułu wynagrodzeń i pochodnych), na działania związane z przeciwdziałaniem negatywnym skutkom pandemii. Jak czytamy w piśmie, "kwoty blokad w poszczególnych częściach budżetowych zostały określone w związku ze stwierdzeniem niepełnej realizacji planu wydatków na wynagrodzenia wraz z pochodnymi oraz uposażenia – na podstawie analizy wykonania wydatków budżetu państwa w okresie styczeń – październik 2020 r. oraz na podstawie złożonych zapotrzebowań na środki na te wydatki na listopad i grudzień 2020 r.".

 

Może się więc okazać, że funkcjonariusze w tym roku nie otrzymają dodatkowych nagród, które w wielu jednostkach zostały już z pewnością zaplanowane lub będą one niższe niż pierwotnie zakładano. Jak czytamy, "szczegółową klasyfikację wydatków, które podlegają blokowaniu, ustala niezwłocznie po otrzymaniu decyzji dysponent części budżetowej". W przypadku służb podległych MSWiA jest to minister spraw wewnętrznych i administracji, dla Służby Więziennej jest to minister sprawiedliwości, a dla mundurowych ze Służby Celno-Skarbowej - minister finansów. Jaki los spotka mundurowe nagrody przekonamy się niebawem, bowiem jak zaznacza Prószyńska "decyzje w tym zakresie każdorazowo podejmują dysponenci poszczególnych części budżetowych".

DM/PAP

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 41
Xyz
poniedziałek, 30 listopada 2020, 09:00

Najpierw zacznijcie od siebie. Obniżcie uposażenie polityków,a nie dajecie sobie podwyżki, prezesom państwowych spółek, wywalcie na zbity pysk tych wszystkich zastępców, co zarabiają po kilkadziesiąt tys. złotych. Od siebie nie zaczniecie, najłatwiej jest zarządzać cudzymi pieniędzmi

Oczywiście!
poniedziałek, 30 listopada 2020, 00:24

Państwo trzeba ratować, słuszna racja, proponuje zacząć od diet poselskich, część parlamentarzystów się na pewno zgodzi, jest tyle sektorów z tzw. "plusem" ze jest gdzie sięgać, w Policji +25, tj. dodatek betonowy, myślę ze koledzy starsi stażem bez problemu zrozumieją i poczekają, robimy to dla wspólnego dobra.

Stary
wtorek, 1 grudnia 2020, 02:48

Młodzież płacze, że nie dostaje +2500...cóż zrobić. Jak zwalniali z podatku młodzież do 26 roku życia to ok? Mentalność Kalego. Pozdrawiam.

...
poniedziałek, 30 listopada 2020, 10:25

Ja bym zaczął od spółek skarbu państwa.

Nareszcie
niedziela, 29 listopada 2020, 14:00

I bardzo dobrze. Sytuacja kryzysowa.

...
niedziela, 29 listopada 2020, 23:19

Kryzysowa to będzie jak policjanci się wreszcie zbuntują za robienie z nich chłopców do bicia z każdej strony...

Gość
niedziela, 29 listopada 2020, 16:02

Od 500+ niech zaczną to starczy na covid, to jest zbędny dodatek za nic nie robienie.

Emil
poniedziałek, 30 listopada 2020, 12:01

Zgadzam się z toba! Lepiej dawać nierobom , a ucziciwie pracującym zabierać.

Zenek
niedziela, 29 listopada 2020, 21:13

Jestem emr ale dla dzieci nie zaluje

Zen
poniedziałek, 30 listopada 2020, 18:46

Żeby to realnie na dzieci trafiało to każda kolejna wypłata świadczenia powinna być poprzedzona obowiązkowym dostarczeniem dokumentów potwierdzających, że poprzednie została wydana właśnie na dziecko: rachunek za przedszkole, za zajęcia dodatkowe, ubranka, zabawki itp

ca
niedziela, 29 listopada 2020, 23:18

Dla dzieci to by musiało 500+ trafiać na konto z którego dzieci by mogły skorzystać dopiero po uzyskaniu pełnoletności. A nie rodzice, którzy bez ograniczeń wydają kasę na którą powinni uczciwie sami zarobić

Jesion
niedziela, 29 listopada 2020, 21:25

Dzieci trzeba uczyć obowiązków i pracy, a nie dawać darmo.

Teo
niedziela, 29 listopada 2020, 13:11

Trzeba zaoszczędzić, co wyda się na dodatek stażowy.

KKP
niedziela, 29 listopada 2020, 12:43

Mamy już dość ścigania ludzi za maski, sprawdzić ludzi na kwartałach, na życzenie polityków

Tweets InfoSecurity24