Samochody dla "drogówki" dostarczone. Kosztowały ponad 30 mln złotych

3 sierpnia 2021, 12:46
VW Crafter, policja radiowóz, fot. dolnośląska policja
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Dolnośląską Policja

O tym, że policja kupiła 77 Ambulansów Pogotowia Ruchu Drogowego, InfoSecurity24.pl informował już pod koniec września ubiegłego roku. Z informacji przekazanych przez AMZ-Kutno wynika, że dostawy właśnie się zakończyły, a formacja dysponuje już kompletem sprzętu, który kosztował przeszło 30 mln złotych.

O wygraną w przetargu, wartym ponad 30 mln złotych, walczyły trzy firmy, a cenowe różnice w złożonych ofertach były naprawdę niewielkie. Ostatecznie KGP za najkorzystniejszą uznała propozycję złożoną przez Auto Handel Centrum Grupa Cichy. Z informacji jakie udostępniła firma AMZ-Kutno, wykonująca zabudowę specjalną pojazdów, wynika, że zakończono dostawy, a komplet samochodów trafił już w ręce mundurowych.

Do wydania na APRD policja miała prawie 34 mln złotych, ale środki te nie pochodziły z budżetu formacji. Zamówienie finansowane było bowiem z funduszy unijnych Programu Infrastruktura i Środowisko projektu "Bezpieczniej na drogach – Ambulanse Pogotowia Ruchu Drogowego dla Policji". Umowę o to dofinansowanie policja podpisała jeszcze w grudniu 2019 roku. Na zakup 77 specjalistycznych pojazdów dla polskiej drogówki otrzymała prawie 35 mln złotych, ale całkowity koszt realizacji projektu (zamówienia podstawowego z opcją) wyceniono na ponad 41 mln złotych. 

Pojazdy APRD typu furgon mają być wyposażone m.in. w: drukarkę, kopiarkę, skaner, laptopa, cyfrowy aparat fotograficzny, skalówkę magnetyczną do wymiarowania, urządzenie do laserowego pomiaru punktów w przestrzeni, zestaw pierwszej pomocy, przenośny przyrząd do badania skuteczności hamowania, przenośną lampę oświetleniową, parawany do oddzielenia i osłonięcia miejsca zdarzenia a także agregat prądotwórczy.

Reklama
Reklama

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 9
?
wtorek, 3 sierpnia 2021, 22:49

520 000 zł za sztukę?

.
piątek, 6 sierpnia 2021, 10:59

Przetargi, łapówki... to musi kosztować. Bo wiadomo, że do jednostek trafią auta warte max 100 000 zł za sztukę

TT
środa, 4 sierpnia 2021, 19:06

Kto bogatemu zabroni. Innej modernizacji nie będzie, bo nie ma kasy

Box123
wtorek, 3 sierpnia 2021, 18:52

Kiedy wreszcie samochody w drogówce otrzymają specjalne wzmocnione zderzaki (tak jak radiowozy w usa) do taranowania i blokowania uciekajacych kierowców? Na wielu dostępnych w internecie nagraniach z pościgów rzeczą, która najbardziej rzuca się w oczy jest to, że zdecydowaną większość z nich można by zakończyć znacznie szybciej (czasem prawie od razu) ale nie dochodzi do tego, bo policjanci boją się wjeżdżać w uciekające samochody, żeby nie zniszczyć radiowozow. W efekcie zanim nastąpi zatrzymanie ma miejsce jeszcze kilka sytuacji gdzie dochodzi do zagrożenia życia dla innych uczestników ruchu drogowego, którego można by uniknąć. Gdyby radiowozy były tak wyposażone policjanci nie bali by się zatrzymywać uciekajacych bardziej zdecydowanie, a podatnicy nie musieli by płacić za naprawe wielu i tak uszkadzanych w czasie pościgów radiowozow (bo często i tak ostatecznie jak już uciekający stworzy ileś niebezpiecznych sytuacji i tak jest taranowany)

321Xob
środa, 4 sierpnia 2021, 10:13

Kiedy? Pewnie tuż po tym gdy na polskim rynku będą dostępne samochody zbudowane na ramie, takie jak np. Ford Crown Victoria w USA - najpopularniejszy radiowóz

Autor
środa, 4 sierpnia 2021, 04:17

Problemem jest to że użycie auta w polsce jako śpb to wycofanie auta na 2-3 miesiace do naprawy za kase policji a nie sprawcy pościgu i ucięcie tobie premi w roku.u nas nawet kolczatki się poza pokazami nie używa gdzie na świecie stosuje się siatki zatrzymujące auto na odcinku 20-30m.Chcesz taranować pojazdy a nie ma szkoleń jak to robić.dobrze to to wygląda na torze przeszKód i filmach gdzie nie ma krawężników rowów,drzew i pojazdów z naprzeciwka. Problemem u nas jest moc pojaZdów 140km gdzie co 5 auto w polsce ma 180km++ co 10.. 300km+ Volvo,Porsche,Audi,Bmw,Landrovery i tuningowane za 500zł chipem szRoty.takie auto na obwodnicy zmyka jak spadajaca gwiazDa.

Arnold
wtorek, 3 sierpnia 2021, 16:19

Brakuje tylko skośnych pasów z jaskrawej foli na tylnich drzwiach wZorem np.Angli...co wzmocniło by bezPieczeństwo przy obsłudze zdarzEń przy jezdni...na dwupasach itd. Oraz alkometru i narkotestu stacjonarnego w zestawie

turysta
wtorek, 3 sierpnia 2021, 16:10

Moim zdaniem powinno się teraz wydać trochę 'kasy' na sprzęt dla służb ratowniczych - górskich i nadmorskich. Potrzebne są samochody terenowe np. Toyota Hilux lub Ford Ranger. Dla GOPR potrzebne są nowe helikoptery ratownicze np. Leonardo AW-109 - małe ale trochę większe niż EC-135 używane obecnie w LPR. GOPR ma 8 regionalnych grup ratowniczych, czyli potrzebnych jest 8 małych (tanich w utrzymaniu) ale nowoczesnych helikopterów (bo na większe nigdy się nie doczekamy, bo drogie, bo brakuje środków).

ROmek
piątek, 6 sierpnia 2021, 12:14

Potrzeba to co najwyżej pełnej odpowiedzialności finansowej zdurniałych turystów niemających pojęcia o górach...

Tweets InfoSecurity24