Policja: ostatniej doby prawie 6 tys. mandatów za brak maseczki

12 października 2020, 12:43
koronawirus, policja, maseczka, fot. KMP Białystok
Fot. KMP Białystok
InfoSecurity24
InfoSecurity24

W ciągu ostatniej doby policja pouczyła 4457 osób, nałożyła mandaty na 5992 osób, a w 864 przypadkach skierowała wnioski o ukaranie do Sądu – poinformował podkom. Antoni Rzeczkowski z biura prasowego Komendy Głównej Policji. Wszystko w związku z nieprzestrzeganiem obowiązującego od soboty nakazu zasłaniania ust i nosa także na ulicy. Łącznie w miniony weekend policjanci wystawili w związku z łamaniem nakazu noszenia maseczek blisko 11 tys. mandatów.

Tylko w miniony weekend policjanci mandatem za brak maseczki ukarali blisko 11 tys. osób z czego prawie 6 tys. minionej doby. Funkcjonariusze sprawdzając obowiązek zakrywania ust i nosa pouczyli od początku epidemii ponad 186,4 tys. osób, ponad 32,6 tys. ukarali mandatem karnym, w ponad 10,9 tys. przypadków skierowano wnioski o ukaranie do sądu. 

Policja informuje także, że ostatniej doby sprawdziła ponad 202 tys. osób skierowanych na kwarantannę. "W 1048 przypadkach stwierdzono uchybienia kwalifikujące się do wyciagnięcia konsekwencji prawnych" – informuje podkom. Antoni Rzeczkowski.

Funkcjonariusze przypominają, że w pierwszej kolejności zawsze apelują o stosowanie się do obowiązujących ograniczeń, informują i przekazują komunikaty, także przy pomocy urządzeń nagłaśniających, zwłaszcza w strefach czerwonych.

"Ostatniej doby skontrolowaliśmy prawie 3,5 tysiąca środków publicznego transportu zbiorowego, a od początku wprowadzenia obostrzeń w tych środkach komunikacji to już prawie 132 tys. kontroli" – dodaje policjant. Od początku działań skontrolowano też prawie 230 tys. placówek handlowych, a  ostatniej dobie tych kontroli było 3,4 tys.

Policja przypomina, że zgodnie z ustawą o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi Inspektor Sanitarny może wymierzyć karę pieniężną w wysokości od 5 do 30 tys. złotych.

Od soboty w całym kraju obowiązuje nakaz zakrywanie ust i nosa w przestrzeni publicznej, np. w sklepie, autobusie, ale także na ulicy. Za nieprzestrzeganie tego obowiązku może grozić mandat do 500 zł. W myśl zapowiedzianej przez premiera polityki "zero tolerancji" zmienił się też sposób weryfikacji osób, które nie nosiły maseczek powołując się na swój stan zdrowia. Do tej pory wystarczało samo oświadczenie, teraz osoba, która nie używa maseczki, musi pokazać policjantowi ważne zaświadczenie lekarskie. Jak zapowiadają policjanci, w przypadku wątpliwości co do autentyczności takich zaświadczeń, mundurowi będą mogli weryfikować autentyczność dokumentu u jego wystawcy.

PAP/IS24

image
Reklama

 

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 6
Riki
czwartek, 15 października 2020, 10:52

Ale działania Policji są bezprawne. To ewidentne naruszenie praw obywatelskich i przekroczenie uprawnień. Każdy funkcjonariusz nakładający mandat karny za brak maseczki to potencjalny przestępca. Zgłaszać takie przypadki do prokuratury. PIS ewidentnie testuje zachowania społeczne pod dyktando zniewolenia.

Ola
wtorek, 13 października 2020, 00:02

A co z osobami, które mimo wszystko nie zakładają masek? Sprawa w sądzie, rozumiem. Ale gdzie trafiają bezpośrednio po interwencji? Bez obowiązkowych masek. Bo chyba nie zostają tak jak byli, np. w sklepie

?
środa, 14 października 2020, 16:28

A jaka jest podstawa wyprowadzenia? I gdzie, jak wszędzie trzeba nosić

Riki
poniedziałek, 12 października 2020, 17:29

Pytanie? Czy zgodnie z prawem.

T
poniedziałek, 12 października 2020, 15:42

Ile czasu upłynie jak sądy unieważnią te mandaty?

Ppp
czwartek, 15 października 2020, 11:27

A przede wszystkim - jaki procent mandatów jest uchylanych? Pozdrawiam.

Tweets InfoSecurity24