Samoloty dla Straży Granicznej wylądowały w Gdańsku

16 października 2020, 12:17
DSC_0015
Fot. LET Industries

Samoloty L 410 dla Straży Granicznej wylądowały w Gdańsku. Trwają odbiory techniczne maszyn, na których zakup na potrzeby Morskiego Oddziału Straży Granicznej formacja zdecydowała się na początku 2019 roku. 

Dwa samoloty L 410 UVP-E20, najdroższe jak do tej pory statki powietrzne zakupione przez Straż Graniczną, już niedługo trafią zapewne do służby. Obie maszyny, za które formacja zapłaciła 110 mln złotych (90 proc. tych środków to fundusze unijne), wylądowały w czwartek, 15 października w Gdańsku. Oznacza to, że firmie udało się dotrzymać terminu dostaw, wyznaczonego właśnie na październik 2020 roku. Do czasu przyjęcia przez klienta będą latać z czeskimi rejestracjami. 

Nowe samoloty LET Aircraft Industries typu L 410 UVP E-20 wyposażone są w dwa silniki turbinowe pozwalające na szybkie dotarcie do rejonu planowanego rozpoznania oraz przeszukiwanie rozległych powierzchni lądowych i morskich przy korzystnej prędkości patrolowej. W przypadku awarii jednego z silników samolot może kontynuować lot do najbliższego lotniska. Jak podkreślała jeszcze na początku 2019 roku Komenda Główna SG, ze względu na dużą moc jednostek napędowych oraz gabaryty, samoloty posiadają duży ciężar załadowania i możliwe jest zainstalowanie na ich pokładzie sporej ilości systemów obserwacyjnych i komunikacyjnych niezbędnych do prowadzenia obserwacji i rozpoznania. Wyposażenie samolotów obejmuje:

  1. radary umożliwiające wstępną identyfikację obiektów znajdujących się na powierzchni wody, lądu i w przestrzeni powietrznej,
  2. system obserwacji lotniczej dalekiego zasięgu umożliwiający precyzyjną identyfikację zaobserwowanych obiektów na dystansie około 15 km,
  3. modem łączności satelitarnej, umożliwiający przekaz danych w czasie rzeczywistym w postaci krótkich filmów i obrazów oraz zapewniający łączność telefoniczną na rozległych obszarach morskich,
  4. system automatycznej identyfikacji jednostek nawodnych pozwalający na rozpoznawanie zarejestrowanych łodzi i statków,
  5. wyposażenie ratunkowe załogi niezbędne do wykonywania lotów w dużej odległości od linii brzegowej wraz z urządzeniami umożliwiającymi przeszukiwanie akwenów w poszukiwaniu rozbitków.

Zakupione samoloty posłużą SG nie tyko do ochrony granic, ale będą także uczestniczyć w działaniach w ochronie zewnętrznej granicy Unii Europejskiej w misjach koordynowanych przez Agencję Frontex. W latach 2009-2019 lotnictwo SG zrealizowało 21 misji w ochronie zewnętrznych granic UE we współpracy z Frontexem. Maszyny biorą też udział w akcjach poszukiwawczych zaginionych osób, wykorzystywane są podczas akcji ratowniczych. W tym roku śmigłowce Straży Granicznej PZL-Kania brały udział w akcji gaszenia pożaru w Biebrzańskim Parku Narodowym oraz pomocy powodzianom na Podkarpaciu.

Po odebraniu nowych maszyn, w skład floty Straży Granicznej będą wchodziły: dwa samoloty L 410 UVP-E20, samolot PZL-M28, samolot M-20 Mewa, dwa samoloty ES-15 Stemme, cztery samoloty PZL-104MF Wilga 2000, śmigłowiec W-3AM Anakonda, śmigłowiec R44 Robinson, śmigłowiec Airbus H135 oraz pięć śmigłowców PZL-Kania. Łącznie to 18 maszyn. Część z nich, jak np. śmigłowce H135 oraz R44 o łącznej wartości 50 mln zł, flotę SG zasiliło w ubiegłym roku. W tym samym czasie śmigłowiec Straży Granicznej PZL W-3 AM Anakonda został wyposażony w system obserwacji lotniczej o wartości prawie 5 mln zł. 

Jak informowała formacja w sierpniu przy okazji Święta Lotnictwa Polskiego, w przyszłych latach SG chce wymienić cztery samoloty PZL-104MF Wilga 2000 oraz cztery śmigłowce PZL-Kania na nowoczesne statki, spełniające współczesne potrzeby w ochronie granicy państwowej. Co więcej, na lotnisku w Mińsku Mazowieckim ma powstać nowoczesna baza lotnicza. Podobna powstała w ubiegłym roku na lotnisku Gdańsk-Rębiechowo. Składa się ona z wielkopowierzchniowego hangaru, zaplecza magazynowo-technicznego oraz zaplecza administracyjno-socjalnego. To tam wylądowały w czwartek nowe samoloty LET Aircraft Industries typu L 410 UVP E-20. 

MR

image
Reklama

 

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 15
Piotr
piątek, 16 października 2020, 18:24

Czy samoloty mają chowaną głowicę optoelektroniczną do wnętrza kadłuba ?? Samolot o nr. OK - JRY na tytułowym zdjęciu nie ma ww. urządzenia, natomiast na zdjęciach z hangaru już ma. Pozdrawiam

adam
piątek, 16 października 2020, 22:49

Przecież to nie jest ten sam samolot.

J_P_C
piątek, 16 października 2020, 17:58

politykę sprzętową SG nie można określić inaczej niż skandaliczna - 18 maszyn 9 różnych typów, po prostu przerażająca niegospodarność...

Sobiepan
niedziela, 18 października 2020, 12:22

Pamiętaj, że SG kupuje po 1-2 szt. co ileś tam lat. Więc ciężko się dziwić. Warto przy wycofywaniu PZL Kania i PZL Wilga dążyć do optymalizacji kosztowej i myślę że tak będzie.

biały
piątek, 16 października 2020, 22:05

i do każdego typu maszyny trzeba co najmniej 6 pilotów , teraz dwóch na kwarantannie i samoloty stoją w changarze , nie można by dążyć do jak najmniej różnorodnej floty

Sądu
piątek, 16 października 2020, 16:45

Czyli co.... Mińska nie będzie jako bazy dla mig 29.? Czy razem będą funkcjonować?

Tweets InfoSecurity24