Mundurowa superustawa przyjęta przez rząd. Wśród zmian m.in. specjalny dodatek przedemerytalny

9 czerwca 2020, 12:18
adam guz, kprm, premier, rząd
Fot. Adam Guz/KPRM

Prace nad ustawą o szczególnych rozwiązaniach dotyczących wsparcia służb mundurowych nadzorowanych przez ministra właściwego do spraw wewnętrznych oraz Służby Więziennej wyraźnie przyspieszają, czego najlepszym przykładem jest dzisiejsze posiedzenie Rady Ministrów. Rząd zebrał się w zasadzie jedynie po to, by przyjąć przygotowany w MSWiA projekt. "Mam nadzieję, że nowe przepisy prawa wejdą w życie w sierpniu" - powiedział dziś podczas konferencji prasowej szef MSWiA Mariusz Kamiński.  Jak dodał, "projekt lada moment trafi do Sejmu, będzie szybko procedowany". Widać więc, że kierownictwo MSWiA jest zdeterminowane, by ustawę jak najszybciej doprowadzić do legislacyjnego finału. W obszernym akcie prawnym, którego beneficjentami mają być funkcjonariusze służb mundurowych podległych resortowi spraw wewnętrznych i administracji, a od niedawna także mundurowi ze Służby Więziennej, znajdują się m.in. zapisy wprowadzające przedemerytalny dodatek motywacyjny, który ma skłonić mundurowych posiadających uprawnienia emerytalne do pozostanie w służbie.

Choć jeszcze niedawno spekulowano, że projekt superustawy może trafić do legislacyjnej poczekalni z uwagi na epidemie koronawirusa, prace nad ustawą przyspieszyły, a dziś rząd przyjął jej projekt. Teraz dokumentem zajmie się Sejm. Nie wiadomo wprawdzie czy stanie się to na najbliższym posiedzeniu, jednak szef MSWiA zapewnił, że projekt będzie procedowany szybko, tak by przepisy mogły wejść w życie jeszcze w sierpniu. Skąd taka determinacja MSWiA? Po pierwsze, wprowadzenie rozwiązań proponowanych w ustawie jest jedną z flagowych obietnic jakie złożono mundurowemu środowisku, a część z nich to jeszcze realizacja porozumienia kończącego protest z 2018 roku. Po drugie, biorąc pod uwagę chociażby historycznie wysoki stan wakatów w policji, wprowadzenie dodatku przedemerytalnego ma za zadanie chociaż częściowo zatrzymać odejścia funkcjonariuszy ze służby, co – zdaniem twórców projektu – pomoże w walce z wakatami.

Determinacja MSWiA może być związaną z jeszcze jedną sprawą. Wciąż ważą się losy kolejnej edycji programu modernizacji służb mundurowych. Tak więc wprowadzenie – najszybciej jak to tylko możliwe – obszernego pakietu przepisów, na które mundurowe środowisko czeka od lat, może na chwile uspokoić nastroje w środowisku, dając resortowi czas na analizę tego na co, w obliczu gospodarczego spowolnienia, będzie mogło sobie w służbach mundurowych pozwolić.

W gąszczu zmian

Jednym z rozwiązań, które zapisano w ustawie, jest specjalny dodatek przedemerytalny. Pierwotnie miał on dotyczyć służb podległych MSWiA, jednak w toku prac dopisano do katalogu beneficjentów także funkcjonariuszy Służby Więziennej. O to, by nowe regulacje objęły także mundurowych Służby Celno-Skarbowej walczą wprawdzie związkowcy działający w KAS, jednak jak na razie brak jest jasnych deklaracji ze strony kierownictwa resortu finansów, czy ustawa dotyczyć będzie także tej grupy funkcjonariuszy.

Założenie dodatku przedemerytalnego jest dość proste. Ma on przysługiwać wszystkim funkcjonariuszom, którzy osiągnęli odpowiednio 25 oraz 28,5 lat służby. Staż wyznacza jednocześnie dwa progi. W pierwszym, mowa jest o miesięcznym świadczeniu w wysokości 1500 złotych, w drugim kwota rośnie do 2500 złotych. Pierwotnie zaproponowane zasady przyznawania dodatku spotkały się ze stanowczą reakcją mundurowego środowiska, bowiem - jak podkreślali związkowcy - nie pozwalały one na jego powszechne stosowanie. Ostatecznie, w toku konsultacji, projekt zmieniono pozostawiając jedynie kilka zasad, zgodnie z którymi świadczenie będzie się funkcjonariuszowi należało. Mundurowy musi oczywiście zdecydować się, mimo posiadanych uprawnień emerytalnych, na pozostanie w służbie. Co więcej, musi również posiadać pozytywną opinię służbową, nie może wobec niego toczyć się też postępowanie karne i dyscyplinarne. Nie może być także objęty karą dyscyplinarną lub skazany wyrokiem sądu. 

Uregulowana zostanie też kwestia dot. służby na wolnym powietrzu i związanego z tym świadczenia pieniężnego w zamian za wyżywienie. W projekcie, który trafił do konsultacji, rozwiązanie zaproponowane przez MSWiA, budziło wątpliwości Federacji Związków Zawodowych Służb Mundurowych, ponieważ uzależniało otrzymanie świadczenia pieniężnego w zamian za wyżywienie od służby na wolnym powietrzu pełnionej poza pomieszczeniami i pojazdami przez co najmniej 4 godziny dziennie. Jak podkreślali związkowcy, zgodnie z wytycznymi Komendanta Głównego Policji "służbę z wykorzystaniem pojazdu służbowego należy traktować na równi ze służbą pełnioną na wolnym powietrzu", a "w celu ograniczenia biurokracji polegającej na absorbowaniu czasu funkcjonariuszy i przełożonych na weryfikacji zasadności wypłaty świadczenia należy skupić się na realizacji ustawowych zadań formacji, a ekwiwalent przyznać każdemu funkcjonariuszowi, który w okresie jesienno-zimowym pełni służbę na wolnym powietrzu przez co najmniej 4 godziny dziennie". MSWiA uwzględniła uwagę w odniesieniu do Policji i Straży Granicznej. Jak poinformowano, "zakwestionowany przepis nie funkcjonuje na gruncie ustawy o Państwowej Straży Pożarnej". 

Wciąż problematyczna wydaje się jednak sprawa ekwiwalentu za niewykorzystany urlop. Resort spraw wewnętrznych i administracji – w toku konsultacji - nie przychylił się bowiem do propozycji zmian projektu ustawy w taki sposób, by ekwiwalent za niewykorzystany urlop przysługiwał wszystkim funkcjonariuszom zwolnionym ze służby po 27 lipca 2001 roku. Wnioskowali o to związkowy zrzeszeni w FZZSM. Jak twierdzili, "każde zawężenie tej daty a tym samym ograniczenie liczby funkcjonariuszy uprawnionych do ekwiwalentu w wysokości ustalonej przez Trybunał Konstytucyjny będzie niezgodne z Konstytucją i spotka się ze sprzeciwem Federacji". Wszystko więc na to wskazuje, że ekwiwalent w wysokości 1/21 części miesięcznego uposażenia, przysługiwał będzie mundurowym zwolnionym ze służby po 6 listopada 2018 roku. Obawy co do okresu za który ekwiwalent w nowej wysokości miałby być wypłacany, miał też przewodniczący NSZZ Policjantów Rafał Jankowski. W rozmowie z InfoSecurity24.pl podkreślał, że "kwestia braku wypłat ekwiwalentu za niewykorzystany urlop dotknęła już dużej grupy funkcjonariuszy i uważamy, że ta sprawa musi zostać załatwiona". Jak dodał, minister Wąsik zapewniał go, że w związku z wyrokiem Trybunału pieniądze zostaną wypłacone. "Jednak muszę powiedzieć, że obawiam się o to za który okres ekwiwalent zostanie wypłacany, ponieważ nie słyszę po drugiej stronie jasnych deklaracji" – mówił Jankowski.

Przyjęta dziś przez rząd ustawa zakłada także wzmocnienie ochrony prawnej funkcjonariuszy. Generalnie chodzi o to, by ochrona prawna dla mundurowych występujących w charakterze oskarżonego w związku z wykonywaniem czynności służbowych przysługiwała im w postaci świadczenia pieniężnego stanowiącego refundację kosztów poniesionych na obronę. Refundacja ta ma należeć się mundurowemu w przypadku, gdy postępowanie karne wszczęte przeciwko niemu - o przestępstwo popełnione w związku z wykonywaniem czynności służbowych - zostanie zakończone prawomocnym orzeczeniem o umorzeniu, wobec braku ustawowych znamion czynu zabronionego, lub niepopełnienia przestępstwa, albo wyrokiem uniewinniającym. Z kolei w przypadku występowania funkcjonariuszy w postępowaniu karnym w charakterze pokrzywdzonego lub oskarżyciela posiłkowego, przyjęte dziś regulacje przewidują wprowadzenie nowego rodzaju świadczenia w postaci ochrony prawnej zapewnianej bezpośrednio przez macierzystą formację funkcjonariusza.

To nie jedyne zmiany jakie dotyczyć będą służb mundurowych. Przepisy przyjętej dziś ustawy – zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami resortu spraw wewnętrznych i administracji – zmieniają bowiem m.in. także procedurę wprowadzania do użytkowania strażackich samochodów sprowadzanych z zagranicy. Pojazdy używane, sprowadzane z zagranicy, nie będą poddane obowiązkowi uzyskania świadectwa dopuszczenia lecz opinii technicznej. O wprowadzenie tych zmian od lat postulowali przedstawiciele Ochotniczych Straży Pożarnych.

MF ma wątpliwości

Sporo uwag, dotyczących projektu, na etapie konsultacji zgłosiło Ministerstwo Finansów. Jak wskazał w piśmie z 11 maja wiceszef resortu Tomasz Robaczyński, w świetle panującej obecnie pandemii COVID-19 i trudnych do przewidzenia dalszych skutków społeczno-gospodarczych i finansowych z nią związanych, "poważnego rozważenia wymaga zasadność wprowadzenia w chwili obecnej przewidzianych w projekcie ww. ustawy działań generujących istotne, dodatkowe wydatki dla budżetu państwa". Jego zdaniem "konieczne jest również, aby po zakończeniu realizacji działań związanych z przeciwdziałaniem epidemii i jej konsekwencjom, dokonać ponownej oceny skutków finansowych projektu ww. ustawy przy założeniu ich pełnego dostosowania do realnych możliwości budżetu państwa". Jak dodał, wyliczając skutki finansowe ustawy, "(…) należy wskazać, że w ramach ustawy budżetowej na rok 2020 zaplanowano podjęcie realizacji istotnych społecznie programów rządowych, wymagających znacznych nakładów budżetu państwa lub zmniejszających jego dochody".

Dodatkowo Ministerstwo Finansów, odnosząc się do kwestii przedemerytalnego dodatku motywacyjnego, zauważyło, że w ostatnich latach wzmocnienie motywacyjnego systemu uposażeń funkcjonariuszy zakładał także m.in. rządowy program modernizacji służb mundurowych, a "podczas prac nad budżetem w latach 2019/2020 również nastąpiło dodatkowe zwiększenie uposażeń dla funkcjonariuszy podległych MSWiA". Jak podkreślał resort, ponieważ "obecny system kształtowania uposażeń służb MSWiA już promuje i zachęca funkcjonariuszy do dłuższego pozostawania w służbie", MSWiA powinno rozważyć "wprowadzenie do stosowania ww. świadczenia motywacyjnego".

Wątpliwości resortu finansów budzi też zaproponowana miesięczna wysokość świadczenia motywacyjnego, tj. kwoty 1500 zł (staż powyżej 25 lat służby) i 2500 zł (staż powyżej 28 lat i 6 miesięcy służby). "Ich wysokość może spowodować wrażenie nadmiernego uprzywilejowania tych służb w stosunku do innych pracowników sfery budżetowej, jak np. nauczycieli czy pielęgniarek lub ratowników medycznych. Ponadto, kwoty te wydają się szczególnie wysokie jeśli porówna się je z wysokością świadczeń emerytalno-rentowych z ZUS, gdzie średnie świadczenie wypłacane w 2019 r. wynosi 2 236,84 zł, a najczęściej wypłacane wynosi 1 065, 60 zł" – czytamy.

Projekt ustawy trafi teraz do Sejmu. Pierwotnie data wejścia w życie nowych regulacji określona była na lipiec tego roku. Jednak dziś już wiadomo, że ten termin jest raczej nieosiągalny. Biorąc pod uwagę, że najbliższe, 13. posiedzenie Sejmu, zaplanowano na 19 czerwca, a kolejne dopiero na drugą połowę lipca (22-24 lipca), przyjęcie do końca czerwca przez Sejm i Senat ustawy, wydaje się zadaniem dość karkołomnym. Marszałek Sejmu może oczywiście zwołać dodatkowe posiedzenie lub przedłużyć – rozpisane póki co na jeden dzień – to przewidziane na 19 czerwca, jednak prawdopodobieństwo takiego obrotu spraw jest niewielkie, także z uwagi na zbliżające się wybory prezydenckie. Trzeba pamiętać, że ustawa przygotowana w MSWiA jest dość obszerna, i same prace w komisji administracji i spraw wewnętrznych mogą zająć dłuższą chwilę. Nie można też wykluczyć, że komisja zdecyduje się na powołanie podkomisji, by projektowi przyjrzeć się jeszcze dokładniej. Co więcej, lipcowy termin wydaje się dziś niemożliwy także dlatego, że ustawa musi przejść jeszcze przez Senat, który może zgłosić poprawki do przepisów, a wtedy ustawą ponownie będzie musiał zająć się Sejm. Wydaje się także, że determinacja MSWiA nie skupia się już teraz na tym, by ustawa weszła w życie od lipca, a na tym, by stało się to w najszybszym możliwym terminie. Zgodnie z komunikatem, jaki opublikowali po ostatnim spotkaniu z wiceszefem resortu spraw wewnętrznych i administracji związkowcy z ZZ Strażaków "Florian", lipiec to termin raczej nierealny. "Obecne założenia resortu przewidują termin nieco późniejszy, ale jeszcze w tym roku" - podają w komunikacie związkowcy, dodając, że "wolą kierownictwa jest aby to rozwiązanie weszło na stałe do podległych służb bez zbędnej zwłoki". Termin ten uszczegółowił podczas dzisiejszej konferencji prasowej, szef resortu spraw wewnętrznych i administracji, Mariusz Kamiński. Jak zapewnił, projekt lada moment trafi do Sejmu i będzie procedowany szybko, by przepisy mogły wejść w życie jeszcze w sierpniu.

KomentarzeLiczba komentarzy: 60
Fff
niedziela, 28 czerwca 2020, 21:05

Dodatek przedemerytalny? Dla starych wyjadaczy, dla ludzi, którzy niestety już nic nie wnoszą do służby.są bo są!!!...taki dodatek powinien być przyznany dla tych co osiągnęli 15 lat służby, po to żeby ich zatrzymać.tacy właśnie f-sze mają wiedzę, doświadczenie i jeszcze chce im się coś robić.

Jon
poniedziałek, 27 lipca 2020, 00:52

Prawda najwięcej funkcjonariuszy odchodzi między 20-25 lat a grzejostołki będą dalej siedzieć i brać więcej niż mają. Myślę że od 15 co 5 lat powinna rosnąć stawka 500, 1000 i tak dalej

Ja
niedziela, 26 lipca 2020, 14:34

Ale ci co mają aktualne 15 lat służby, za chwilę będą mieli po 25 i co wtedy, zabierzesz im

ddd
wtorek, 7 lipca 2020, 16:03

cała prawda

x666
niedziela, 5 lipca 2020, 21:31

Może coś mądrego napisz, a nie wylewasz żale z zawiści? Tyle z Ciebie pożytku?

Waldemar
czwartek, 25 czerwca 2020, 12:47

Staż służby a co z Policjantami którzy mają przepracowane lata w cywilu plus służba są przyjęci po 2000 roku. Również powinni otrzymać taki dodatek wystarczy że są pominięci przy emeryturze

x666
czwartek, 25 czerwca 2020, 16:12

Oni też dostaną ten dodatek. On jest dla wszystkich i w takiej samej wysokości niezależnie od stopnia i stanowiska.

Maniek
czwartek, 25 czerwca 2020, 02:02

Zamiast zachęcić młodych żeby wstąpili do tej firmy a jak już zaczną pracę to ich zachęcić żeby się nie zwolnili to lepiej dołożyć tym którzy przepracują 25 lat czyli kierownictwu a na ulicy dalej policjantów będzie brakowało. Było 15 lat do emerytury to kandydatów było tyle że wakatów brakowało zmienili na 25 lat i trzeba po szkołach chodzić i zachęcać młodych do pracy w Policji i najlepiej przyjmować byle kogo na sztukę.

Maniek
czwartek, 25 czerwca 2020, 02:01

Zamiast zachęcić młodych żeby wstąpili do tej firmy a jak już zaczną pracę to ich zachęcić żeby się nie zwolnili to lepiej dołożyć tym którzy przepracują 25 lat czyli kierownictwu a na ulicy dalej policjantów będzie brakowało. Było 15 lat do emerytury to kandydatów było tyle że wakatów brakowało zmienili na 25 lat i trzeba po szkołach chodzić i zachęcać młodych do pracy w Policji i najlepiej przyjmować byle kogo na sztukę.

Adam
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 00:39

Czyli lewary co mają 25 lat i tylko przychodzą do roboty będą dostawali po 1500 zeta za samo przechodzenie do pracy a my będziemy dalej dymali za nich robotę. Otóż nie drodzy rodacy. Do 15 został mi rok. I tyle mnie będziecie widzieli

Jon
poniedziałek, 27 lipca 2020, 00:57

Dobrze wiemy jak się awansuje kolesiostwo i układy brak szansy dla tych co jednak wnoszą coś ale to się nie liczy. To prawda nie zachęcają do pracy. Lepiej żeby w ogóle nie było tych dodatków przynajmniej byłoby sprawiedliwie

Tadzik
sobota, 20 czerwca 2020, 17:06

Widać Adamie, że za dużo nie wniosłeś do służby.

x666
poniedziałek, 15 czerwca 2020, 15:05

strata żadna.