Reklama

Modernizacja vol. 3. Co resort planuje dla służb mundurowych?

26 września 2019, 10:38

O planach resortu związanych z trzecią edycją programu modernizacji służb mówił w rozmowie z InfoSecurity24.pl, podczas tegorocznej edycji Konferencji i Targów Ochrony Granic "Granice", wiceszef MSWiA Sylwester Tułajew. Jak dodał, "chcemy (MSWiA - red.) żeby funkcjonariusze byli wyposażeni na miarę XXI wieku, żeby w żaden sposób nie odstawali od kolegów z zagranicy".

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 35
Magnus
piątek, 27 września 2019, 16:04

Odszedlem w lutym, a jakis do dzisiaj nie wyplacono mi last za zalegle niewykorzystane urlopy, Mimi ze w swiadectwie slushy widnieje zapis, ze ekwiwalent wyplacono. Kadrowa nie wiem dlaczego nie wyplacono, finance nie wiedza kto zabronil wyplacac odchodzacym ekwiwalent. To mi na panstwo orawa nie wyglada

Etam
piątek, 27 września 2019, 13:37

Chyba lepiej iść jeździć na ciężarówce, pieniądze lepsze i spokój, mandatów nie trzeba wystawiać

dim
piątek, 27 września 2019, 12:02

Posłuchałem przez 6 minut i dałem spokój. Takie okrągłe zdanka, to zadanie dla rzecznika prasowego, przy tym w wypadku dość kiepskiej firmy. Gdy od wiceministra oczekuje się wypowiedzi bardzo konkretnych, rzeczowych. Gość tych oczekiwań nie spełnia.

Robert
piątek, 27 września 2019, 00:57

Modernizacja ? Nie ma modernizacji. Jest łatanie dziur.

ExNiebieski
piątek, 27 września 2019, 00:02

Ja odszedłem 5 lat temu i wątpię by wiele się zmieniło. Tak przynajmniej widzę po komentarzach. Co do samego sprzętu. Najpierw był pomysł z laptopami dla każdego. Było pożyczone na kilka lat, a nie kupione, chociaż kwota jednego wypożyczonego była dwukrotnie wyższa niżby go kupić. Tłumaczono, że po zwrocie dyski zostaną profesjonalnie wyczyszczone i policja uniknie kosztów ich czyszczenia i utylizacji sprzętu. Były oczywiście bez dostępu do internetu, ale za to do bazy policyjnej. Jednak chyba po roku z nich zrezygnowano i zmieniono wizję na komputery stacjonarne z dostępem do internetu, ale bez bazy policyjnej. W międzyczasie pojawiły się laptopy do prowadzenia oględzin w terenie. Nie powiem już, że oprogramowanie było bardzo dziwne. Same komputery chyba skandynawskie (nie wiedziałem, że to kraje potęgi komputerowej). Najlepsze, że do tych laptopów w powiecie była jedna drukarka przenośna na 1 komendę i 3 komisariaty. W praktyce nikt z niej nie korzystał i oględziny każdy dalej pisał ręcznie. W końcu okazało się, że do stacjonarnych komputerów każdy pokój miał drukarkę... ale do czasu, skończenia się tonerów. Potem była jedna na piętro na 5 pokoi na piętrze. Potem zaczęły padać wałki w drukarkach, więc kolejno wyjmowano z tych co padły tonery. W końcu jak padły drukarki, to okazało się, że firma która je sprzedała zniknęła i gwarancja przepadła. Ale co tu mówić kupiono dozowniki do mydła i papieru toaletowego do ubikacji, ale okazało się, że jak się papier skończył, to pod te specjalne dozowniki na sznurku podwiązywano zwykłe rolki papieru, a na umywalkach były kostki mydła. Może i w radiowozy inwestowano, może broń wymieniano (ale w jednej, zamki przy strzelaniu czasami wypadały), ale brak było podstawowego wyposażenia, tonerów, papieru do drukarek, długopisów itp. Za to przez chwilę montowano do radiowozów jakieś monitory z komputerami. Ich cena podobno była grubo ponad 10 tys. W moim powiecie żadnego nie uruchomiono. Po roku "wożenia" w radiowozach tego cudu techniki, zdemontowano wszystkie. Nie wiadomo co z nimi zrobiono.

Reklama
Tweets InfoSecurity24