Dostęp do broni będzie łatwiejszy? Nad projektem pracuje Konfederacja i PiS

17 sierpnia 2021, 10:16
pistolet, broń, amunicja, fot. pixabay
Fot. Pixabay

Konfederacja i PiS złożą nową ustawę o broni i amunicji. W jej efekcie liczba prywatnych egzemplarzy może wzrosnąć nawet dziesięciokrotnie - pisze we wtorek "Rzeczpospolita". Zgodnie z nową propozycją pozwolenie na broń mógłby dostać każdy, kto ma 18 lat, nie został skazany za niektóre przestępstwa, posiada miejsce zamieszkania w Polsce i nie choruje psychicznie.

Obecnie pozwolenia na broń wydaje policja, a zdobycie jej do ochrony osobistej graniczy z cudem. To ma się zmienić. Konfederacja z posłami PiS chce zrewolucjonizować zasady dostępu do broni palnej. Przewiduje to projekt o broni i amunicji, który dojrzewa w założonym przez Konfederację Parlamentarnym Zespole ds. Kultury Posiadania Broni - czytamy w gazecie.

Według "Rzeczpospolitej", jego prawdziwymi autorami są środowiska strzeleckie, a główne założenie to odejście od celów, do których wydaje się pozwolenia. Obecna ustawa wymienia m.in. łowiecki, sportowy i kolekcjonerski. 

Wydanie pozwolenia na broń będzie wyglądać podobnie, jak w przypadku prawa jazdy. Nie będzie zajmowała się tym policja, lecz organ cywilny, konkretnie wojewoda, choć nie wykluczamy, że tę kompetencję będzie mógł mieć starosta.

poseł Michał Urbaniak, Konfederacja, szef Parlamentarnego Zespołu ds. Kultury Posiadania Broni

Zgodnie z nową propozycją pozwolenie na broń mógłby dostać każdy, kto ma 18 lat, nie został skazany za niektóre przestępstwa, posiada miejsce zamieszkania w Polsce i nie choruje psychicznie. Dodatkowo taka osoba musiałaby zdać egzamin bądź przez co najmniej pięć lat posiadać obywatelską kartę broni.

Wprowadzenie tego ostatniego dokumentu to kolejna rewolucja. Karta pozwalałaby na posiadanie broni uchodzącej za najmniej niebezpieczną, m.in. strzelb, broni gazowej czy niektórych rodzajów broni bocznego zapłonu. Do posiadania karty niepotrzebny byłby egzamin, a wystarczyłoby złożenie umotywowanego wniosku. Podobnie jak w przypadku pozwolenia trzeba by spełnić wymógł pełnoletności, niekaralności za niektóre przestępstwa, zamieszkania w RP i zdrowia psychicznego - informuje "Rzeczpospolita". 

Projekt "po terminie" 

Projekt opisywany przez "Rzeczpospolitą", który jak donosi dziennik "dojrzewa w założonym przez Konfederację Parlamentarnym Zespole ds. Kultury Posiadania Broni", nie jest jedynym, jaki pojawił się w ostatnim czasie i dotyczy dostępu do broni. Jak informował jeszcze w czerwcu InfoSecurity24.pl, do wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów wpisano projekt nowelizacji ustawy o broni i amunicji.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, będące gospodarzem procesu legislacyjnego, zmiany w przepisach uzasadnia koniecznością implementacji przepisów unijnej dyrektywy. Jednak część środowiska miłośników broni uważa, że poprzez nowelę rząd chce, de facto, utrudnić dostęp do broni.

Zgodnie z informacjami udostępnionymi na rządowych stronach planowano, że dokument zostanie przyjęty przez Radę Ministrów do końca drugiego kwartału tego roku, a więc półtora miesiąca temu. Do dziś projekt nie pojawił się jednak na stronach Rządowego Centrum Legislacji, przez co nie do końca wiadomo jakie szczegółowe rozwiązania w nim zaproponowano. Jak podkreślali jeszcze w czerwcu – komentując przedstawione założenia  przedstawiciele Fundacji Ad Arma "rząd zamierza jeszcze bardziej ograniczyć Polakom, już i tak restrykcyjny, dostęp do broni palnej". Jacek Hoga, prezes Fundacji mówił w rozmowie z "Rzeczpospolitą", że "na polu implementacji dyrektywy do Polski może dojść do ogromnej mistyfikacji, w konsekwencji której powiększy się monopol państwa na posiadanie i kontrolę broni".

Czy projekt nad którym pracuje MSWiA "kłóci" się z tym, który "wykluwa" się w parlamentarnym zespole? Dziś trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, bowiem ani jednemu, ani drugiemu dokumentowi nie nadano jeszcze sejmowego biegu. Jakie zmiany zostaną wprowadzone w przepisach o broni i amunicji przekonamy się już niebawem, choć jeśli potwierdzą się doniesienia "Rzeczpospolitej" i projekt noweli przygotowany przez parlamentarny zespół będzie wspólną inicjatywą posłów PiS i Konfederacji, może się okazać, że niebawem czekać nas będzie sejmowa debata o tym, jak dostęp do broni w Polsce powinien wyglądać. 

PAP/DM

Reklama
Reklama

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 95
BUBA
wtorek, 17 sierpnia 2021, 14:43

Czyli krodko - Czolg w kazdej polskiej zagrodzie, BWP w kazdym ogrodzie. Popieram

Rapier
wtorek, 17 sierpnia 2021, 14:26

"Dostęp do broni będzie łatwiejszy?" - oczywiście, że będzie łatwiejszy. Po zalegalizowaniu w Polsce w ostatnich latach muzealnej broni czarnoprochowej z XIX, przyjdzie czas na legalizację gładkolufowych muszkietów, rusznic i "samopałów" z XVIII a później z XVII w. Czekamy także z utęsknieniem na "legalizację" posiadania starodawnej kuszy miotającej bełty oraz sportowych "karabinków" bocznego zapłonu, które do dzisiaj wymagają w Polsce zezwolenia na posiadanie broni. Absurd goni absurd...

BUBA
wtorek, 17 sierpnia 2021, 19:18

Czy Polska jest wolnym krajem ... woly czlowiek idzie do sklepu i kupuje co chce ... jak Polska jest wolnym krajem to w czym problem ... A jezeli rzad boi sie swoich wyborcow to co innego ... czyli obywatele sa ciagle niewolnikami ... Pan boi sie powstania niewolnikow ... to po co wybory ...

30 lat tzw. wolności
wtorek, 17 sierpnia 2021, 13:44

Nic z tego nie będzie :)

Arek
wtorek, 17 sierpnia 2021, 12:48

Nie zapomnijcie wprowadzić kary od 10 -25lat za przechowywanie broni poza miejscem zamieszkania...chodzenie z nią na ulicy...grożenie nią... Noszenie po alkoholu itd.inaczej każdy grill....każda awantura pijacka będzie z bronią a co 10 interwencja policji zakończy się strzelaniną.zacznijcie od tego że nawet policjant lub żołnierz nie może mieć broni bez problemu w domu i kupować sobie amunicje i szkolić się za swoje pieniądze choć ma w domu służbową z której nie może strzelać w ramach własnego szkolenia.jesteśmy rozbrojonym społeczeństwem.niestety ale pozwolenia na broń spowoduje wzrost przestępczości.broń tak! w każdym domu...ale badania psychologiczne co 5-10lat...wyrywkowa kontrola dwa razy w roku gdzie jest broń...większy dostęp do tworzenia strzelnic gruntowych itd...i surowe kary za nie zarejestrowaną broń i brak odpowiedzialności za nią i swoje zachowania z nią.powszechny dostęp to także zwiększenie broni u przestępców (osoby nie karane?...co 2 złodziej samochodów jest nie karany bo takich ludzi się bierzE żeby ew.wpadka miała niskie ryzyko kary)... Czy mordy w sZkołach zdepresjonowanych osób załamanych których jest coraz więcej w szKołach...maniaków gier itd. więc policja po takiej nowelizacji musi mieć na pojazdach broń długą automatyczną aby mieć przewagę.zmienia się podejście do interwencji jak w Usa "każdy może mieć broń".zaczął bym od prawa broń w każdym domu w szafie pancernej...zakup amunicji na strzelnicy (po normalnej rynkowej cenie 0,50-0,70zł a nie 2zł ) i wysokie kary za naruszanie przepisów. Poza tym dobrym wiekiem na posiadanie jest 25r.ż a nie 18 l gdzie osoba sie uczy i ryzyko wniesienia broni do szkół uczelni.

Pistollero
wtorek, 17 sierpnia 2021, 16:31

Szkoda, że Pan szanowny zapomniał wspomnieć, iż w czasach socjalizmu (końcówka lat 80-tych), (tzw."profesjonalni") Milicjanci oraz oficerowie wojskowi (z prawem posiadania do broni) w stanie mocnego upojenia alkoholowego ganiali z broną w ręku swoje żony na klatach schodowych swoich domów; szkoda, że Pan tego nie pamięta. Wygląda na to, iż Pan za samą chęć posiadania broni przez obywateli chce zamykać społeczeństwo do więzienia. Przypominam Panu, iż krajem z największą liczą broni na mieszkańca w Europie jest... Szwajcaria! Czy słyszał Pan ostatnio o strzelaninach, atakach terrorystycznych czy wymuszeniach rozbójniczych z broną w ręku na terenie Szwajcari? Może w Polsce zabrońmy kupowania noży kuchennych, bo od nich ginie najwięcej ludzi w Polsce. A może inaczej - nauczmy społeczeństwo kultury posiadania, używania oraz szacunku do broni? Koła strzeleckie dla obywateli miały się dobrze za czasów II RP, nikt takowej broni nie nadużywał. Wygląda na to, że najprostsze rozwiązania w Polsce są jednak najtrudniejsze a demonizowanie posiadania broni przez mocno zbiurokratyzowane (na każdym kroku) społeczeństwo w kraju ma się w najlepsze...

tut
wtorek, 17 sierpnia 2021, 16:16

No tobie pozwolenia nie powinno się wydać. Oprócz pozwolenia powinien być obowiązkowy kurs. Tak aby ze społeczeństwa całkowicie rozbrojonego, przejść do tego na wzór Austrii. W miarę bez strat własnych.

Herr Wolf
wtorek, 17 sierpnia 2021, 15:04

Ale masz typowo komunistyczno- zamordystyczne pomysły! Czy tylko odnośnie posiadania broni czy wszystkie twoje pomysły są podobne?!

Takie tam
wtorek, 17 sierpnia 2021, 14:09

A ty byłeś w ORMO czy MO. Z legalnie posiadanej broni popełniany jest znikomu procent przestpst. Na chwilę obecną masz tysiące iezrejestrowanej broni czarnoprochoej z której możesz oddać 6 strzałów z precyzja podobna do współczesnego pistoletu do 25m. W niektórych modelach wymiana bębna zajmuje praktycznie tyle co magazynku. I co? I nic nie masz strzał in o których piszesz. Więc wracaj do ulubionych organizacji typu ORMo i przetan pisać bzdury.

Alek
wtorek, 17 sierpnia 2021, 14:08

W tej chwili każda awantura pijacka kończy się użyciem noża .

Tweets InfoSecurity24