Budżet przyjęty. Wszystkie służby "na plusie"

28 marca 2020, 06:19
Sejm-bud_I_02MCM_3do2.view
Fot. Kancelaria Sejmu

Sejm, zgodnie z rekomendacjami Komisji Finansów Publicznych, odrzucił - w blokowym głosowaniu - wszystkie zaproponowane przez Senat poprawki do tegorocznej ustawy budżetowej, a więc oficjalnie budżet na 2020 rok można uznać za uchwalony. To koniec parlamentarnej drogi jednej z najważniejszych ustaw z punktu widzenia funkcjonowania każdego państwa. Teraz dokument trafi na biurko prezydenta. Jak się okazuje, z przyjętych przez posłów przepisów wynika, że środki jakie rząd zamierza przeznaczyć na działalność służb mundurowych i specjalnych nie tylko nie zmalały w porównaniu z ubiegłym rokiem, ale budżety wszystkich służb są większe. 

Na uchwalenie ustawy budżetowej czekało wiele różnych grup zawodowych w tym m.in. rzesza funkcjonariuszy. Uchwalenie budżetu było bowiem niezbędne, by mogli oni otrzymać obiecane podwyżki. Wszystko dlatego, że podwyżki – zgodnie z rządowym pomysłem – opierają się m.in. na wzroście kwoty bazowej, a ta zapisana jest właśnie w ustawie budżetowej.

Budżety rosną

Najwięcej środków, co nie powinno dziwić ze względu na jej wielkość, otrzyma podległa resortowi spraw wewnętrznych i administracji policja. W 2020 roku formacja dysponować będzie środkami w łącznej wysokości ponad 10,3 mld złotych. To o około 500 mln złotych więcej niż w roku ubiegłym, kiedy Policja – zgodnie z ustawą budżetową – otrzymała środki w wysokości 9,8 mld złotych.

Druga pod względem liczebności służba podległa MSWiA – a więc Państwowa Straż Pożarna – otrzyma przeszło 3,2 mld złotych (2,86 mld w roku 2019). W tegorocznym budżecie na Straż Graniczną przewidziano ponad 1,76 mld złotych (w 2019 roku ponad 1,6 mld). Najmniej przewidziano na działalność SOP – niewiele ponad 338 mln złotych, choć to i tak spory wzrost, bowiem w 2019 roku formacja dysponowała budżetem w wysokości ok. 274 mln złotych.

W części budżetowej dotyczącej bezpieczeństwa wewnętrznego przewidziano też 39 mln złotych na ochotnicze straże pożarne. Dodatkowo, z rezerwy celowej nazywanej "klęskową", OSP ma otrzymać też 40 mln złotych na zakup pojazdów. 

W ramach innej rezerwy celowej, na realizację programu modernizacji służb mundurowych podległych MSWiA, w tym roku przewidziano niewiele ponad 401,3 mln złotych. To jednak nie jedyne środki jakie zasilą tegoroczny "modernizacyjny budżet". Zgodnie z przyjętą i podpisaną już przez prezydenta ustawą o szczególnych rozwiązaniach służących realizacji ustawy budżetowej na rok 2020, do służb podległych MSWiA trafić może nawet dodatkowe 433 mln złotych. Za pieniądze z MON, MSWiA może kupić m.in. sprzęt transportowy, uzbrojenie i sprzęt techniki specjalnej, informatyki i łączności oraz wyposażenie osobiste funkcjonariuszy. Dysponentem środków jest szef MSWiA, a więc łącznie w tym roku na modernizacyjne potrzeby formacje podlegające Mariuszowi Kamińskiemu mają do wydania nawet ponad 830 mln złotych.

W tej samej ustawie – opublikowanej w Dzienniku Ustaw w drugiej połowie lutego – zapisano też dodatkowe środki jakie trafić mają na modernizację służby więziennej. Mowa o 100 mln złotych, z czego 80 mln złotych przekazanych zostanie ze środków Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, a pozostałych 20 mln ze środków Funduszu Aktywizacji Zawodowej Skazanych oraz Rozwoju Przywięziennych Zakładów Pracy. W ustawie budżetowej z kolei na realizację programu modernizacji służby więziennej – w ramach specjalnej rezerwy celowej – wyasygnowano ponad 114,6 mln złotych. Zatem łącznie modernizacja SW w tym roku kosztować może nawet ponad 214 mln złotych. Oprócz modernizacji, na więziennictwo – zgodnie z tegoroczną ustawą budżetową – przeznaczono 3,38 mld złotych. Dla porównania w ubiegłym roku była to kwota 3,035 mld złotych.

Spory zastrzyk finansowy otrzymały w tym roku służby specjalne. Największy wzrost finansowania, w porównaniu z rokiem ubiegłym, zanotuje Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. W tym roku ABW do dyspozycji ma ponad 643 mln złotych, podczas gdy w ubiegłym roku budżet Agencji wynosił  ok. 602 mln złotych. O prawie 9 mln złotych wzrósł budżet Centralnego Biura Antykorupcyjnego, które w 2020 roku będzie dysponować prawie 213 mln złotych. W przypadku Agencji Wywiadu w 2020 roku jej budżet wzrośnie - z 264 mln złotych w 2019 roku - do niespełna 271 mln. 

Ustawa budżetowa trafi teraz na biurko prezydenta, który – jak można przypuszczać – podpiszę ją dość szybko. Wtedy też budżet zacznie obowiązywać, a co za tym idzie swoje podwyżki, po wejściu w życie specjalnych rozporządzeń, otrzymają m.in. funkcjonariusze służb mundurowych. Przyjęcie budżetu – jak pokazuje doświadczenie – nie oznacza jednak końca prac nad jego kształtem. Ustawa bowiem może być nowelizowana. Biorąc pod uwagę szczególny czas, związany z pandemią koronawirusa i koniecznością przesuwania środków między wcześniej zaplanowanymi celami, może się okazać, że jeśli rząd nie będzie mógł – specjalnymi ustawami lub rozporządzeniami – uzyskać niezbędnego finansowania na cele związane np. z walką z pandemią, na taką nowelizację może się zdecydować.  

KomentarzeLiczba komentarzy: 73
Wojak
niedziela, 29 marca 2020, 17:59

Pracownicy cywilni wojska pracują normalnie maja więcej zadań szczególnie w tym okresie , narażają zdrowie dla państwa a zarabiają 2600 brutto ! To brak szacunku państwa !dla tych ludzi.

adam
poniedziałek, 30 marca 2020, 14:25

pracownicy cywilni wojska nie dostana podwyżek ?

żołnierz
poniedziałek, 30 marca 2020, 09:55

Ja też i co z tego? Nie podoba się to proszę zmienić pracę. Pozdrawiam z granicy

Michał
poniedziałek, 30 marca 2020, 02:09

To zatrudnij się w biedronce albo na budowie jak ci źle pracowniku cywilny siedzieć cały dzień na dupie pijąc kawkę za kawką od pn do pt po 8 h i wolne święta

Skorpion
poniedziałek, 30 marca 2020, 00:16

Zgadza się .!! Czekam kurz 10 rok na podwyżkę . Ja wstrzymać to w Mon-e bo bo nie mają Zwirzaczku Zawodowego . Mówię teraz o instytucjach zarządzanych - kierowanych przez MON ta to wogóle dno jeśli chodzi o finanse .

Uśka
niedziela, 29 marca 2020, 14:30

Pracownicy wojska o podwyżkach słyszą już od zeszłego roku, że będą. Referent w wojsku zarabia 2600/2650 brutto. +10% stanowiskowego. W tych trudnych czasach pracownicy też muszą jeździć normalnie do oracy, autobusy są pełne ludzi. Podwyżki miały być w styczniu i cisza. Teraz czytając ten artykuł myślę że Prezydent nie podpisze bo jest kryzys... Każdemu mało, ale to jest poniżej krytyki.

Bobik
poniedziałek, 30 marca 2020, 10:58

Moja żona chciałaby tyle zarabiać

żołnierz
poniedziałek, 30 marca 2020, 09:53

Za to co robicie to i tak dużo Pozdrawiam

y
niedziela, 29 marca 2020, 20:44

A jak podpisze? Będzie Ci głupio?

Skorpion
poniedziałek, 30 marca 2020, 08:15

Ty ,,v" w armi to jak tak wiesz to: 1. Jak nie ma na koncie to nie ma. 2. Jak nagle zapada milczenie na dany temat - to tematu i sprawy Nie ma a w tym Wypadku obiecanych podwyżek. Nie tylko pracowników JW a także innych instytucji nad którym MON sprawuje nadzór. W mojej firmie od 10 lat.( słownie Dziesięć Lat). Brak takich podwyżek. Więc zawrzyj dzionek i milcz .

OPL
poniedziałek, 30 marca 2020, 00:18

To się okaże . Cała masa z podwyżek dla MON poszła na WOT-y.

Jurand
niedziela, 29 marca 2020, 13:28

A ja wszystkich zapraszam do SW, tam tyle wakatów, że każdy znajdzie coś dla siebie

Skorpion
poniedziałek, 30 marca 2020, 08:18

A ja zapraszam do MON tu jeszcze więcej etatów i każdy coś znajdzie dla siebie Ale: 1. Brak Zawiązków Zawodowych. 2. W JW nie najlepsze warunki pracy. 3. Ciągle obiecują podwyżki i Od dawna nie dają.

Skorpion
poniedziałek, 30 marca 2020, 00:12

Zapraszam do jednostek wojskowych też etatów w pełnych sporo Ale małe ale Brak Związku Zawodowego .

Mirek
niedziela, 29 marca 2020, 10:01

Ciekawe o ile płace pracowników służby zdrowia się podnoszą. Oni w pierwszej kolejności powinni dostać poważną podwyżkę, nie służby specjalne czy wojsko.

żołnierz
poniedziałek, 30 marca 2020, 09:56

Wybrałeś taki zawód nie inny więc przestańcie biadolic. Kumasz? Pozdrawiam

Marane
niedziela, 29 marca 2020, 16:01

Serio tak sądzisz o wojsku? Mimo że od początku epidemii cały czas stoi na granicy i dużo ryzykuje?

Skorpion
poniedziałek, 30 marca 2020, 08:22

Właśnie. Brak jakiego kolejek socjalu. Brak opieki ewętualnej nad rodziną jak by coś się stało żołnierzowi jak to mamynustwo przypadków żołnierzy rannych lub co polegli na kontyngentach . Brak pomocy a i wręcz wrogość do rodzin które wyrzucano z mieszkań które zajmowali .

Skorpion
poniedziałek, 30 marca 2020, 00:23

Chcesz mieć pokój szykuj się do wojny. Tak mówią mądrzy ludzie. W MON ani kasy, ani morale ani chęci narażania zdrowia czy też życia za marne pieniądze i braku gwarancji opieki nad rodziną którą zostawia. Przykłady z żołnierzami powracającymi z kontyngentów. Radnych pozbawionych pracy, mieszkań i opieki.

Renata
niedziela, 29 marca 2020, 09:52

A może w końcu by wypadło się wziac za tych co zatrudniają na czarno ! Może wypada zabrać plus 500 dla rodziców którym nigdy się pracować nie chciało i dla tych co tatusiowie za granicą pracują a tu mamusie siedzą z dziećmi i też nie pracują a plus 500 dostają. Może wreszcie należy to uciąć i niech każdy uczciwie płaci składki na ZUS, chorobowe. Dlaczego my pracujący mamy utrzymywać tych co im się nie chce pracować. Zostawmy te grupy które pracują nie zazdrośćmy im tylko zazdrośćmy tym którzy nie pracują a dostają !

Dobry pomysł
poniedziałek, 30 marca 2020, 00:19

100% poparcia jestem za

Biurowy
poniedziałek, 30 marca 2020, 00:00

Brawo też tak uważam

Mundurowy M.
niedziela, 29 marca 2020, 17:46

Albo nie masz dzieci, albo żyjesz w błędzie. Uogólnianie w kwestii matki siedzącej z dziećmi i nic nie robiąc wyklucza się w samym stwierdzeniu. Owszem, nie napisałaś o jaki wiek dzieci chodziło ale nie da się dziecka urodzić i iść do pracy w której zarobi się ledwie na opiekunkę. Już nie wspomnę, że dziecko z reguły wyrasta na porządnego człowieka właśnie przy boku matki do co najmniej 3 roku życia. Świat pędzi, ale jednak dobrze się dzieje, że są osoby które nie idą z tłumem, a potrafią iść nie tyle pod prąd co własną drogą. Reasumując, matka ma być z dzieckiem i je wychowywać a nie obcy/a który nie poświęci się dla dziecka. Często nie mając pod ręką rodziców czy teściów matka jest skazana na nie podjęcie pracy przez wiele lat w zależności od ilości dzieci.

Seb
niedziela, 29 marca 2020, 16:43

Są jeszcze pseudo rolnicy tzn. tacy co uprawiają hobbystycznie 1-3 hektary ziemi pracują na czarno zazwyczaj na budowach i płacą 150 - 200 zł KRUS-u, pobierają 500+, dopłaty do ziemi + inne zasiłki. Ale za takich nikt się nie weźmie bo to elektorat partii rządzącej.

To ja
poniedziałek, 30 marca 2020, 00:20

Jest ich za mało

Tweets InfoSecurity24