- WIADOMOŚCI
Pilna narada po fałszywym alarmie w mieszkaniu rodziny prezydenta. Tusk: musimy zindentyfikować sabotażystów i przejrzeć procedury
W niedzielę wieczorem do Centrum powiadamiania Ratunkowego wpłynęło fałszywe zgłoszenie o pożarze w gdańskim mieszkaniu należącym do rodziny prezydenta RP Karola Nawrockiego. W związku z potencjalnym zagrożeniem, podjęto decyzję o siłowym wejściu do domu. Jeszcze wczoraj w tej sprawie odbyła się pilna narada w MSWiA, a w niedziele rano premier Donald Tusk spotkał się w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa z przedstawicielami służb. „Zdaję sobie sprawę, że służby zmagają się z plagą fałszywych zgłoszeń na codzień. Dlatego najpierw musimy zindentyfikować sabotażystów i przejrzeć wszystkie procedury, aby nie było powtórki” - powiedział szef rządu.
Autor. Kancelaria Premiera/X
Jak podało MSWiA, 23 maja w godzinach wieczornych do Centrum Powiadamiania Ratunkowego wpłynęło zgłoszenie o pożarze i bezpośrednim zagrożeniu życia osób znajdujących się w mieszkaniu. CPR natychmiast zadysponowało na miejsce Państwową Straż Pożarną, Policję i ratownictwo medyczne.
W MSWiA odbyła się pilna narada pod przewodnictwem ministra MSWiA @MKierwinski. W naradzie udział wzięli komendanci PSP - gen. Wojciech Kruczek i komendant Główny Policji, gen. Marek Boroń, komendant CBZC - mł. inspektor Wojciech Olszowy oraz wiceministrowie Czesław Mroczek i… pic.twitter.com/46ObPdnewN
— Karolina Gałecka (@K_Galecka) May 23, 2026
Na miejscu zdarzenia - jak poinformował resort - kierujący akcją strażak, po rozpoznaniu sytuacji, „podjął decyzję o siłowym wejściu do mieszkania, należącego do rodziny Prezydenta RP”. Po sprawdzeniu pomieszczeń okazało się, że alarm był fałszywy – nie było pożaru ani osób poszkodowanych.
Po interwecji, pojawiły się wątpliwości dotyczące braku obecności Służby Ochrony Państwa. Do sprawy odniosła się na platformie X rzeczniczka prasowa MSWiA Karolina Gałecka.
W związku z doniesieniami medialnymi dotyczącymi braku obecności funkcjonariuszy @SOP_GOV_PL w mieszkaniu Prezydenta RP, informuję, że lokal, którego dotyczyło zgłoszenie, nie należy do Prezydenta RP, lecz do członka Jego rodziny.
— Karolina Gałecka (@K_Galecka) May 23, 2026
W związku z tym adres ten nie jest objęty… pic.twitter.com/UWvHe95Vpo
W związku z tym co stało się w Gdańsku, w niedzielę rano w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa z przedstawicielami służb spotkał się premier Donald Tusk. „Mamy do czynienia z kilkoma prowokacjami polegającymi na fałszywych zgłoszeniach dotyczącymi zagrożenia życia. Skutkują one zdecydowanymi interwencjami służb” - powiedział szef rządu. Przypomniał też, że służby zmagają się z plagą fałszywych zgłoszeń na codzień, „dlatego najpierw musimy zindentyfikować sabotażystów i przejrzeć wszystkie procedury, aby nie było powtórki.”
💬 Premier @donaldtusk w #RCB:
— Kancelaria Premiera (@PremierRP) May 24, 2026
Zwracam się do wszystkich, aby nikt nie atakował straży lub policji, ponieważ funkcjonariusze wykonują swoje zadanie zgodnie z procedurami w przypadku zgłoszonego zagrożenia życia lub pożaru. Ich priorytetem jest ratowanie ludzi.
Premier przekazał też, że jeszcze wczoraj był w bezpośrednim kontakcie z prezydentem, szefem MSWiA oraz przedstawicielami Kancelarii Prezydenta. „Zgodziliśmy się, aby wyłączyć tę sprawę poza polityczny nawias ponieważ tu chodzi o ochronę ludzi i dobre imię służb” - poinformował Tusk.
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz jeszcze w sobotę wskazał na portalu X, że zdarzenie w Gdańsku wpisuje się w dłuższą serię ataków wymierzonych w bezpieczeństwo publiczne. „Dziś atakowane są osoby znane publicznie, za chwile to zagrożenie moze dopaść każdego. Dlatego potrzeba zdecydowanej reakcji. Wszystkie te przypadki muszą zostać wyjaśnione” - podkreślił rzecznik głowy państwa.
Dziś doszło do kolejnego fałszywego zgłoszenia przez numer 112. Tym razem dotyczyło to rodzinnego domu Prezydenta RP w Gdańsku. Służby pod nieobecność domowników wyważyły drzwi i weszły do mieszkania. Od kilkunastu dni służby są paraliżowane przez fałszywe zgłoszenia uderzające…
— Rafał Leśkiewicz (@LeskiewiczRafa) May 23, 2026
Premier zapowiada walkę z sabotażystami
Incydent z Gdańska pokazuje, że fałszywe alarmy nie są już tylko narzędziem destabilizującym pracę kluczowych służb. Jak przekazał premier Donald Tusk, „działania prowokatorów są wymierzone w bezpieczeństwo państwa. W nas wszystkich”. Szef rządu zapowiedział bezwzględną walkę ze sprawcami. „Użyjemy wszystkich dostępnych metod, aby zidentyfikować i wyłapać sabotażystów, niezależnie od tego, skąd są i kto nimi kieruje” - przekazał Tusk.
Kolejna telefoniczna prowokacja! Tym razem straż pożarna otrzymała informację o pożarze w gdańskim mieszkaniu rodzinnym Prezydenta Nawrockiego. Jestem w stałym kontakcie z ministrami i służbami, przekazałem także wyrazy solidarności Prezydentowi. Na jutro rano zwołałem odprawę…
— Donald Tusk (@donaldtusk) May 23, 2026
