Nowy mechanizm obliczania ekwiwalentu za niewykorzystany urlop „w czasie możliwie jak najkrótszym”

12 września 2019, 11:42
135-157489
Fot. Lubuska Policja

Do MSWiA trafi dezyderat w sprawie petycji odnoszącej się do mechanizmu obliczania wysokości ekwiwalentu pieniężnego za jeden dzień niewykorzystanego urlopu wypoczynkowego lub dodatkowego funkcjonariuszy. Od wyroku Trybunału Konstytucyjnego, nakazującemu zmiany w przepisach mija już niemal rok, a nadal sprawa ta nie została uregulowana przez resort. Teraz MSWiA ma w ciągu 30 dni odnieść się do dezyderatu sformułowanego przez Komisję do Spraw Petycji Sejmu, a zmiany w mechanizmie obliczania ekwiwalentu powinny zostać wprowadzone do porządku prawnego możliwie jak najszybciej.

Wczoraj w Sejmie odbyło się posiedzenie Komisji do Spraw Petycji, podczas którego poruszona została sprawa dezyderatu odnoszącego się do terminu i kosztów realizacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 30 października 2018 r., który dotyczy wysokości ekwiwalentu pieniężnego za jeden dzień niewykorzystanego urlopu wypoczynkowego lub dodatkowego funkcjonariuszy. Ostatecznie Komisja zaakceptowała treść dezyderatu.

W trakcie posiedzenia, przewodniczący NSZZ Policjantów, Rafał Jankowski zauważył, że w dezyderacie nie sprecyzowano odpowiednio czasu jaki MSWiA ma na odpowiedź. Dodał, na zapis „w czasie możliwie jak najkrótszym”, jest bardzo nieprecyzyjny. Podkreślił też, że upływa już prawie rok od czasu wydania wyroku przez Trybunał Konstytucyjny, a w tym czasie duża grupa funkcjonariuszy jest pozbawiana należnego im ekwiwalentu. Jankowski wyraził również obawę, że MSWiA może nie odnieść się do zaproponowanego dezyderatu zbyt szybko, bo resort miał okazję zrobić to przy okazji zmian w Ustawie o Policji, jednak z tej okazji nie skorzystał. Jankowski zastanawiał się, czy zwłoka nie wynika zwyczajnie z braku odpowiednich środków na załatwienie tego problemu.

Przedstawiciele Komisji do Spraw Petycji zaznaczyli, że czas odpowiedzi jest regulowany regulaminem Sejmu i minister SWiA ma obowiązek w ciągu 30 dni na ustosunkowanie się do dezyderatu. Jednocześnie parlamentarzyści podkreślili, że petycja jest zasadna i nie budzi żadnych zastrzeżeń, a mając na uwadze wspomniany już wyrok Trybunału Konstytucyjnego, proponowana zmiana powinna zostać włączona do porządku prawnego jak najszybciej. 

W dyskusji głos zabrał również przedstawiciel Biura Rzecznika Praw Obywatelskich  Tomasz Oklejak. Zaznaczył on, że RPO otrzymuje obecnie wiele skarg dotyczących kwestii ekwiwalentu zarówno od funkcjonariuszy Policji, jak i Służby Ochrony Państwa, Straży Granicznej i Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Jak podkreślił, to w tych służbach mieliśmy do czynienia z zakwestionowanym mechanizmem przeliczania ekwiwalentu. 

Czas na MSWiA

Pytanie, które zadają sobie teraz nie tylko związkowcy, ale też wielu funkcjonariuszy, dotyczy tego jakie działania podejmie resort spraw wewnętrznych. I choć wyrok TK dość jasno wskazuje co i w jaki sposób należy zrobić, na wejście w życie nowym przepisów funkcjonariusze będą zapewne musieli jeszcze chwilę poczekać. Wydaje się, że z uwagi na zbliżające się wybory i czas potrzebny na ukonstytuowanie się nowo powołanego rządu, realna szansa na powrót do tematu zmian w kwestii mechanizmu wyliczania ekwiwalentu za niewykorzystany urlop, pojawi się dopiero pod koniec roku. Posłowie podkreślili wprawdzie, że teraz wymagane są działania ze strony ministra spraw wewnętrznych i rządu jednak dodali też, że niezbędna jest m.in. stała presja ze strony związkowej.

JR/DM

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 6
Wiesiek13
poniedziałek, 7 października 2019, 17:06

Tak jest państwo dla siebie to szybko znajdzie narzędzia do egzekucji pieniędzy!!!A dla "szarego człowieka" to zwleka się ile się da!!!Mi są dłużni ok.15 tysi i co !?Takich jak ile jest?To też jest PR do przekazania tym co chcą wstąpić do służby!!!

Niebieski Migdał
sobota, 14 września 2019, 14:35

Mam nadzieję, że panowie w ministerstwie zdają sobie sprawę, że emeryci nic nie muszą. Emeryci mogą. Ciekawe co będzie jak emeryci się skrzykną i gremialnie ruszą do sądów. A po wyczerpaniu drogi sądowej w razie nieprzychylnych wyroków ruszą do sądów unijnych. Wtedy będzie trzeba zapłacić z odsetkami.....

PZ
czwartek, 12 września 2019, 18:12

To jest jakaś parodia. Od roku nie mogą się za to wziąć, a tu chodzi o ciężkie pieniądze. Mi są dłużni kilkanaście tysięcy zł, bo przez brak przepisów wstrzymano wszelkie wypłaty. Ciekawe gdybym ja im był dłużny choćby 20 zł. Pewnie z gardła by mi wyrwali...