Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie. Co z tym programem modernizacji?

29 czerwca 2021, 12:34
wąsik, fot. mswia, sejm, komisja
Fot. MSWiA

Mija kolejny miesiąc, a projektu ustawy modernizacyjnej dla służb mundurowych próżno szukać tak w wykazie prac rządu, jak i na stronach Rządowego Centrum Legislacji. Z informacji jakie na początku czerwca, w odpowiedzi na poselską interpelację, przekazał wiceszef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Maciej Wąsik wynika, że w resorcie wciąż trwają prace nad projektem. Nie odbyło się też "pilne" spotkanie w sprawie ustawy, o które w połowie miesiąca wnioskowali mundurowi związkowcy.

Brak lub opóźnienie wejścia w życie kolejnej ustawy modernizacyjnej może wprowadzić "w szeregach (…) służb falę niezadowolenia i goryczy, co w efekcie mogłoby doprowadzić do powrotu sytuacji napięć i protestów, jakie miały miejsce w roku 2018" – pisał w połowie miesiąca w piśmie do szefa MSWiA przewodniczący Federacji Związków Zawodowych Służb Mundurowych. Wnioskował on o "pilne spotkanie poświęcone konsultacjom nowego wieloletniego programu modernizacji służb mundurowych". Jak się jednak okazało, do spotkania do dziś nie doszło. "Wciąż czekamy na wyznaczenie terminu" – mówi pytany o rozmowy z kierownictwem MSWiA szef FZZ SM Krzysztof Oleksak. 

Czekając na… 

Maciej Wąsik, wiceszef MSWiA, jeszcze w maju w rozmowie z redakcją InfoSecurity24.pl zapewniał, że "projekt ustawy jest na ukończeniu". Jak mówił, przed resortem konsultacje ze związkami zawodowymi i akceptacja na forum rządowym. Jak na razie jednak ministerstwu nie udało się ani uzgodnić rozwiązań ze związkowcami, ani skierować dokumentu pod obrady rządu. Co więcej, projekt wciąż owiany jest niemałą tajemnicą, a informacji na temat rozwiązań, które proponuje jest naprawdę niewiele. Wiemy – co deklarował Wąsik – że na nowy program modernizacji przeznaczonych ma zostać nie mniej środków niż na jego poprzednią edycję, choć – jak mówił – "sporo do powiedzenia w tej kwestii ma premier czy minister finansów", a "priorytetów i zadań jest bardzo dużo".

W Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji, we współpracy z ww. formacjami, trwają prace nad projektem programu, który – po uzyskaniu ostatecznego kształtu i przyjęciu przez Radę Ministrów – zostanie skierowany do Sejmu RP.

Maciej Wąsik, sekretarz stanu w MSWiA, odpowiedź na interpelację 7 czerwca 2021 r.

Kiedy zatem poznamy projekt, nie wiadomo. Chociaż to, kiedy dokument zostanie upubliczniony – jeśli prace nad jego kształtem są już zakończone – to tylko jedna strona medalu. Druga, znacznie ważniejsza, dotyczy jego zawartości. Co do tego, że pieniądze w budżetach służb to środki na ich bieżące funkcjonowanie, natomiast te, które pochodzą z ustaw modernizacyjnych pozwalają na dalszy rozwój formacji, zgadzają się zarówno przedstawiciele MSWiA jak i funkcjonariusze. I mówiąc o pewnych ogólnych założeniach, obie strony zgadzają się w też zapewne w wielu innych punktach. Diabeł jednak – jak powszechnie wiadomo – tkwi w szczegółach. I tak np. minister pytany o podwyżki dla funkcjonariuszy – choć trzeba jasno powiedzieć, że ich nie wyklucza – odpowiada, że "służby mundurowe to nie tylko funkcjonariusze, ale też pracownicy cywilni" i resort zamierza "mocniej spojrzeć" na tę grupę, której "dotychczasowe ustawy modernizacyjne nie obejmowały". Mundurowi związkowcy mówią z kolei wprost, że nie wyobrażają sobie "żeby nowa ustawa modernizacyjna nie przewidywała podwyżek zarówno dla pracowników cywilnych, jak i funkcjonariuszy". Jak podkreślał Krzysztof Oleksak, nikt takiego scenariusza w ogóle nie bierze pod uwagę.

Czy kwestia podwyżek będzie jedną z kwestii spornych oczywiście nie wiadomo, nie zmienia to jednak faktu, że tego typu "spraw do dogadania" może być co najmniej kilka i wszędzie tam, gdzie w grę wchodzić będą pieniądze – a przecież to o nie chodzi w modernizacji – nie będą to łatwe negocjacje. Patrząc na to, jak "oszczędnie" MSWiA informuje o jednym ze sztandarowych projektów i biorąc pod uwagę choćby fakt, że mimo prośby związkowców o pilne spotkanie, do dziś nie udało się go zorganizować, można przypuszczać, że albo projekt nie jest jeszcze w pełni gotowy albo wciąż trwają wewnątrzrządowe konsultacje dotyczące jego kształtu. I tak naprawdę bez względu na to, czy któreś z przytoczonych wyjaśnień jest zgodne ze stanem faktycznym czy powód jest zupełnie inny, projekt tej ustawy jest chyba jednym z najbardziej oczekiwanych w ostatnich miesiącach. To to od niego bowiem zależy – w sporej mierze – to, jak przez najbliższe lata wyglądać będzie mundurowa rzeczywistość. Nie dziwi więc, że jednym z częściej powtarzanych ostatnio zwrotów, jakie pojawiają się w rozmowach z funkcjonariuszami, których zapyta się o projekt tej ustawy, jest "czekamy z niecierpliwością".

Reklama
Reklama


KomentarzeLiczba komentarzy: 161
Kaziu
wtorek, 20 lipca 2021, 20:17

We wrześniu 2021 możecie zaprzestać zamieszczania tematów o modernizacji, bo wtedy najbliższe lata będą bez podwyżek uposażeń

Inka
wtorek, 20 lipca 2021, 20:09

Polski Ład nie zakłada udziału mundurowych, budżet na 2022 też nie zakłada udziału budżetówki, modernizacja to jak widać temat tabu. To by oznaczało że nie ma nas nigdzie i to by oznaczało że problem kadrowy się powiększy, bo część zrezygnuje ze służby. Na pewno pozostaną 25+, tymczasowo uratują problem, wszak cała kasa tam poszła i pisze to bez grama złośliwości czy ironii, takie są fakty. Problem w tym że jedni dostają po latach 200-450 PLN dodatku po 10-20 latach, a inni po 2.000-3.000 PLN po 25-30 latach, to się nazywa wzorowy system motywacyjny. Każdy wie, równo nie będzie nigdy, to zrozumiałe i nawet logoczne, ale sprawiedliwie powinno być, nie takie różnice, kropka.

mirek
wtorek, 20 lipca 2021, 17:17

Odechciewa się pracy..... (służby) patrząc na ceny i przyszłość służby gdzie nikt nas nie docenia.... wstaje rano ,,zmotywowany'' i płakać się chce ...

mirosław
wtorek, 20 lipca 2021, 15:23

Patrząc na to co się dzieje obecnie i jak się traktuje budżetówkę coś mi się słabo widzi ta modernizacja, tym bardziej jeżeli chodzi o wzrost pensji..... a inflacja już galopuje.

Junior
wtorek, 20 lipca 2021, 20:14

Ceny astronomiczne a ponoć będą kolejne podwyżki mediów, energii, gazu, paliwa, żywności, czyli inflacja w górę pensje w dół, bez modernizacji to miejsce przestaje być atrakcyjne dla młodych i starych. Niestety pensje są relatywnie niskie w stosunku do kosztów zdrowia i utrzymania na choćby przeciętnym poziomie egzystencji

Karo
wtorek, 20 lipca 2021, 14:47

Proponuję poczytać jakie w najbliższej przyszłości będą ceny energii, gazu, paliwa, żywności, co przy obecnej inflacji, braku waloryzacji i podwyżek wynagrodzeń, niskich pensjach daje "piękny wynik". Modernizacja może uratować to miejsce ale jej brak może to miejsce sprowadzić na samo dno kadrowe.

Tweets InfoSecurity24