Frontex kupuje broń

8 listopada 2021, 12:57
Frontex, funkcjonariusz, fot Twitter Frontex
Fot. Frontex/Twitter

Europejska Agencja Straży Granicznej i Przybrzeżnej (Frontex) podpisała umowę ramową na zakup broni. Łącznie do wydania są blisko 4 mln euro. To ile ostatecznie sztuk pistoletów kupi Agencja, uzależnione ma być jednak "od potrzeb wynikających z liczby oficerów kategorii 1 w danym czasie".

"Pracujemy nad opracowaniem puli własnego sprzętu, który będzie do dyspozycji funkcjonariuszy stałej służby. Jednak zakup tego sprzętu będzie zależny od tego, jak potoczą się negocjacje wieloletnich ram finansowych, czyli budżetu unijnego na kolejnych siedem lat" – mówił w lipcu ubiegłego roku, w rozmowie z InfoSecurity24.pl, rzecznik Europejskiej Agencji Straży Granicznej i Przybrzeżnej (Frontex). Wszystko wskazuje na to, że negocjacje potoczyły się po myśli unijnej Agencji, bowiem 22 października podpisała ona umowę ramową na dostawę pistoletów półautomatycznych Compact 9x19 mm.

Z informacji do jakich dotarła redakcja InfoSecurity.pl wynika, że Frontex kupi pistolet Glock G45 wraz z akcesoriami, a dostawcą będzie sam producent broni, czyli austriacka firma Glock Ges. m.b.H. Biuro prasowe Agencji poinformowało też, że "pułap budżetowy umowy ramowej wynosi 3,76 mln euro i powinien pokryć wszystkie potrzeby stałej służby do 2025 roku".

Pistolety mają trafiać do funkcjonariuszy "w zależności od potrzeb", jednak nie stanie się to na pewno w tym roku. Agencja przewiduje, że pierwsze jej egzemplarze mogą zostać dostarczone w 2022 roku. "Na ten moment nie znamy dokładnych ilości" – zaznaczono w odpowiedzi na przesłane pytania. "Dokładna ilość pistoletów będzie zależeć od potrzeb wynikających z liczby oficerów kategorii 1 (kategoria 1: personel statutowy rozmieszczony w charakterze członków zespołów na obszarach operacyjnych zgodnie z art. 55, a także personel odpowiedzialny za funkcjonowanie jednostki centralnej ETIAS - przyp. red.) w danym czasie" – czytamy. Warto przypomnieć, że docelowo (do 2027 roku) Europejska Agencja Straży Granicznej i Przybrzeżnej (Frontex) liczyć ma 10 tys. funkcjonariuszy, jednak tych kategorii 1, o których pisze biuro prasowe Agencji, ma być łącznie do 2027 roku 3 tys. (do końca obowiązywania umowy ramowej ich liczba wynieść ma 2 tys.). Zatem, choć nie znamy dokładnej liczby pistoletów jakie Frontex kupi, można przypuszczać że mowa jest raczej nie o kilkuset, a kilku tysiącach sztuk broni. 

"Wraz z zamówieniami pistoletów planujemy zamówić odpowiednią ilość amunicji" – poinformowała redakcję unijna Agencja. Dostarczą ją dwie firmy: warszawski Mildat i kielecki Parasnake Arkadiusz Szewczyk. Umowę ramową podpisano 1 października, a jej wartość to 1,24 mln euro. Do Frontexu trafi amunicja składająca się z pocisków pełnopłaszczowych o kalibrze 9x19 mm oraz amunicja o dużej odkształcalności o kalibrze 9x19 mm. 

Biorąc pod uwagę plany rozwoju Agencji, to zapewne nie ostanie zakupy broni i amunicji. Patrząc na eskalację zagrożeń na granicach zewnętrznych UE w ostatnich miesiącach wyposażanie formującego się stałego korpusu w środki przymusu bezpośredniego i ochrony osobistej, będzie zapewne jednym z priorytetów unijnych urzędników.  

DM 

Reklama
Reklama



InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 10
?
wtorek, 9 listopada 2021, 22:24

Nie pojawią się na granicy, bo są tylko urzędnikami. Wydadzą prawie 4 mln euro na zakup broni, bo jej potrzebują w biurze. Czego nie rozumiecie?

TT
poniedziałek, 8 listopada 2021, 19:53

Po co wydawać choćby złotówkę na totalnie nieskuteczną, a więc zbędną instytucję?

BUBA
poniedziałek, 8 listopada 2021, 18:34

A Lucznika nikt niechce

Olo
poniedziałek, 8 listopada 2021, 14:36

Dlaczego ich nie ma na granicy z Białorusią?

Żeton
wtorek, 9 listopada 2021, 14:13

Bo rząd odmówił przyjęcia pomocy, zarówno od frontexu, jak i od wielu państw ue. Niestety rządzącym jest na rękę utrzymywać napiętą sytuację bo to im się kalkuluje politycznie.

Anonim
wtorek, 9 listopada 2021, 13:02

Bo raz że jest ich tylko 1300 na całą UE, dwa w wiekszości to zwykli urzednicy, a nie prawdziwa straż graniczna. Zresztą ostatnio wysłali na Litwe aż 60 ludzi z Frontexu. Granica Litewsko-Białoruska to ponad 500 kilometrów a oni wysłali 60 ludzi. Polska granica z Białorusią jest krótsza ponad 400 kilometrów to pewnie wysłali by 48. Lepiej niech pilnują swojego biura bo im jeszcze ktoś je okradnie.

Ktos
wtorek, 9 listopada 2021, 12:17

Z tego co wiem nasza strona robi problem bo uważa że frontex nic nie zmieni

Sneer
wtorek, 9 listopada 2021, 12:09

bo robimy wszystko aby sie tam nie znalezli -

Czołdżeczek
wtorek, 9 listopada 2021, 06:56

Bo ich nie ma w ogól. Obecnie to kilku urzędasów i łapanka policji z krajóq unii.

Komandier
wtorek, 9 listopada 2021, 00:16

Bo dopiero kupują im klamki, w 2025 oficerowie będą gotowi ;D

Tweets InfoSecurity24