Czy Policja ma problem ze stosowaniem środków przymusu bezpośredniego?

18 lutego 2020, 12:50

Rzecznik prasowy Komendanta Głównego Policji insp. Mariusz Ciarka oraz Michał Hara z Biura Rzecznika Praw Obywatelskich odpowiadają na pytanie, czy polscy funkcjonariusze mają problem ze stosowaniem środków przymusu bezpośredniego. 

InfoSecurity24
InfoSecurity24
KomentarzeLiczba komentarzy: 39
Ass
niedziela, 5 lipca 2020, 22:45

Jak czarne BMW z synkiem miejscowego kacyka parkuje na miejscu dla inwalidy Policja czym prędzej odjeżdża spod sklepu. Ot małe ojczyzny nie dla wszystkich.

koszalek
poniedziałek, 29 czerwca 2020, 14:40

ciarka to .....................

normalne, że nie ryzykują
środa, 29 kwietnia 2020, 19:28

W małym mieście policjanci unikają ryzyka - to normalne. Jeśli każdy dres zna Cię z widzenia, wie gdzie mieszkasz, czym jeździsz oraz jak wygląda i gdzie pracuje/uczy się rodzina - to nie będziesz ryzykował. Bo ryzykujesz zdrowiem dziecka albo zbitą szybą w samochodzie. W Warszawie mają lepiej - mieszka w jednej dzielnicy, a pracuje w drugiej. Jest anonimowy.

Mędrzec dyżurny
piątek, 3 kwietnia 2020, 14:03

Mają i to duży.W większości to słabeusze bez odpowiedniego cyklicznego szkolenia fizycznego.Straż Miejska w Warszawie kładzie dużo "mocniejszy" nacisk na szkolenie z zakresu stosowania śpb

N20
sobota, 28 marca 2020, 11:41

Polska policja ma nieskuteczne środki przymuszenia bezpośredniego dźwigni podstawowej nie potrafią założyć

Kkkk
piątek, 5 czerwca 2020, 01:41

Skuteczne i przydatne są tylko dwie dźwignię reszta do kosza. W szkołach Policij uczą zbędnych starych rzeczy które sie nie sprawdzają w trakcie interwencji. ps ktoś to wymyślił w latach 80 -tych i tak klepią dalej to na szkołach ,a później rządnych szkoleń.

Tweets InfoSecurity24